piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Ciąg dalszy sporu w Muzeum Nadwiślańskim. Pracownicy: Nie możemy słuchać kłamstw

Autor: kp

Muzeum Nadwiślańskie
Muzeum Nadwiślańskie

Część pracowników Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, która popiera dyrektor Agnieszkę Zadurę twierdzi, że wbrew temu co twierdzą jej przeciwnicy, instytucja świetnie sobie radzi i wcale nie jest pogrążona w długach.

Pod pismem, które trafiło do naszej redakcji podpisało się blisko 30 osób.

– Postanowiliśmy zareagować, bo nie możemy już dłużej słuchać kłamstw, które rozpowszechnia część pracowników przeciwnych dyrektor muzeum. Twierdzą, że jesteśmy upadającą instytucją pogrążoną w chaosie. A jest wręcz odwrotnie – podkreśla Seweryn Kuter, rzecznik Muzeum Nadwiślańskiego i przewodniczący działającego w muzeum związku zawodowego, który popiera dyrektor Agnieszkę Zadurę. – Instytucja bardzo się rozwinęła, uruchomiliśmy sferę edukacyjną. Mamy profesjonalny sprzęt i sale m.in. multimedialną, w których możemy realizować warsztaty. Organizujemy mnóstwo imprez, często o randze ogólnopolskiej. Galeria wystaw czasowych w nowym budynku muzeum jest najnowocześniejszą przestrzenią wystawienniczą w tej części Polski – wylicza.

Jak zaznacza Kuter, potwierdza to rosnąca liczba odwiedzających. – W ostatnim czasie frekwencja wzrosła o 40 procent. Mamy coraz więcej odwiedzających, nie tylko z naszego województwa, ale również z innych części Polski – mówi Kuter. – Mówienie, że skandalem jest sprzedawanie biletów wstępu do muzeum przez prywatną firmę świadczy o tym, że ci ludzie zatrzymali się na muzealnictwie sprzed kilkudziesięciu lat.

Dyrektor Agnieszka Zadura
Dyrektor Agnieszka Zadura
Karola
gość
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Karola
Karola (16 listopada 2015 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No właśnie szacunek. Pracownicy patrzą na przykład z góry, a pani dyrektor nie szanuje pracownikow. Przedstawiciele związków pani Zadurowej kłamstwem, manipulacją, zastraszaniem i obietnicami korzyści "zachęcają" do wstąpienia w swoje szeregi.
Rozwiń
gość
gość (17 października 2015 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pianę śmieszna kobietko bijesz Ty. Jakbyś choć trochę była kumata, to wiedziałabyś, że jak dyrektor nie wyrazi zgody na zmiany warunków pracy, to kierownik nic nie może zrobić choćby chciał. A żal może być tylko Ciebie bo nawet nie rozumiesz prostych zależności służbowych. I jadem można co najwyżej pluć a nie bić, chyba że masz go w słoiku. Odporna z Ciebie kobieta na wiedzę a trudno do przejścia. Zajmij się grzaniem swoich liter bo z komentowaniem to Ci marnie idzie.

Może przydałoby się trochę więcej szacunku do innych?Dlaczego z taką nienawiścią są te komentarze, czy nie można spokojnie merytorycznie? Żal mi Was. Artykuł chyba odnosi się bezpośrednio do Was, bo bardzo to przeżywacie

Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2015 o 00:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O żółtych związkach było wiadomo od dawna, ze istnieją. stojący na czele się wypierali i wypierają, jednak robią wszystko, by zniszczyć wiadomo kogo. Niestety taska prawda. Kiedyś sprawiedliwość ich dopadnie. pozdr
Rozwiń
gość
gość (11 października 2015 o 23:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

oj ludzie ludzie, jesli dyrekcja tego muzeum się nie zmieni to za 1,5 roku i tak nie będzie miała czym żądzić, bo muzeum wyhamaowało i teraz stacza się w dół, już niedługo po prostu przestaną do niego przychodzić turyści i UM będzei mogło zmknąć nierentowne ekspozycje, a potem spokojnie rozdać majątek - patrz zamek w Janowcu.Do tej pory pracownicy sami je budowali i byli kołem zamachowym, świtenie działającym  mechanizmem sami dbali o swoje, bo wiedzieli że jeśli oni tego nie zrobią to nikt im nie pomoże BO NIKT NIE SŁYSZY GŁOSU MUZEALNIKA ,ktory nie jest zabytkiem i musi JEŚĆ....

W sumie pożytek z tego artykułu taki, że wreszcie dowiedzieliśmy się, że jest jakiś związek popierajacy dyrekcję, a więc Solidarność miała rację ...jest w Nadwiślańskiem żółty związek, a kto jest jego przewodniczącym ...niejaki Seweryn Kuter - co za zbieg okoliczności. W tym wszystkim tylko muzeum żal, a mogło być tak pięknie...swoją drogą ja jako włąsciciel prywatnej firmy zastanawiam się jak można zarządzać ludżmi którzy nie nawidzą swojego szefa?Zero refleksji Pani dyrektor, rzuć to kobieto w cholerę i jak jeteś taka dobra to załóż prywatny interes, a ludzi będziesz mogła zwolnić w każdej chwili...nie rozumiem po co trzymać się rękami i nogami?

Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2015 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani spacerowicz to jakaś koleżaneczka tej słynnej działaczki PISu, którą podobno zatrudnili do Domku? Tak to się teraz załatwia interesy. Skoro ta pani tam pracuje, to wiedziała na co się decyduje, jakie są warunki. Co może zwykły szary pracownik, albo panie z ekspozycji muzeum? Załatwią pani ocieplenie (KLIMATU?) może. Albo będą robić za bogów, bo chyba cudów pani chce na kiju. Kij to lepiej w d... wsadzić paru osobom. Do Iung proszę ze skargami. Ładne kwiatki. Ciekaw jestem, kto obrabia teraz sybillę... ej pracownicy! może podniesiecie frekwencję nadwiślanki, ale swoją głupotą! Bo zarabia na Puławach póki co. miszcz normalnie. kraj pełowców i pisiorów. Brońmy wszyscy muzeum puławskiego, bo zasługuje na to! wasz kazimierzanin
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!