sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Ciągnik zderzył się z ciężarówką (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2009, 08:20
Autor: (łm)

Po godzinie 7 na krajowej "dwunastce", na wysokości miejscowości Witowice w gminie Końskowola, (powiat puławski), ciągnik rolniczy zderzył się z samochodem ciężarowym.

Kierujący ciągnikiem mężczyzna jest w szpitalu. Ma złamaną nogę. Ruch na pasie w stronę Lublina odbywał się wahadłowo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ja
Tomasz
mix
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ja
Ja (29 marca 2009 o 12:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tomasz napisał:
Jasne! Niech ciągniki rolnicze opanują nasze drogi! Co z tego że ich stan techniczny pozostawia wiele do życzenia, co z tego że ich kierowcy jadą często na podwójnym gazie i w du*** mają innych użytkowników drogi. a to co dzieje się między Puławami a np Kurowem to już jest cyrk.


Tyle samo rolników jezdzi na podwójnym gazie co kierowców samochodów !!! Albo i mniej!!! A ciagniki tez maja prawo do poruszania sie po drogach publicznych!!!!
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (9 lutego 2009 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasne! Niech ciągniki rolnicze opanują nasze drogi! Co z tego że ich stan techniczny pozostawia wiele do życzenia, co z tego że ich kierowcy jadą często na podwójnym gazie i w du*** mają innych użytkowników drogi. a to co dzieje się między Puławami a np Kurowem to już jest cyrk.
Rozwiń
mix
mix (3 lutego 2009 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No cholera TIR cwaniak przez skrotko Pulawy niz Zyrzy do obwodnica. TIR idiota!
Rozwiń
Stach0
Stach0 (3 lutego 2009 o 08:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może samochód zderzył się z ciągnikiem a nie ciągnik z samochodem co????????? Nauczcie się w końcu pisać po polsku!!!
Rozwiń
edziu
edziu (2 lutego 2009 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wydarzyło się ok. godz 6ej, a nie po godzinie 7ej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!