wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Puławy

Co z elektrownią w Puławach? Decyzja w tym miesiącu

Dodano: 18 marca 2017, 18:08

Mniej niż dwa tygodnie zostało do podjęcia ostatecznej decyzji w sprawie rozstrzygnięcia przetargu dotyczącego wyboru głównego wykonawcy „Elektrowni Puławy”. O tym, że analizy zakończą się jeszcze w marcu poinformował wiceminister rozwoju, Paweł Chorąży.

W październiku ubiegłego roku wstępne oferty w przetargu na budowę elektrociepłowni złożył niemiecki Siemens i amerykański General Electric. Po ich analizie, obie firmy poproszono o przedstawienie ofert ostatecznych, które wpłynęły do Puław 10 lutego. Od tamtej pory trwa ich weryfikacja.

Tymczasem o inwestycję na terenie gminy Puławy zapytał w interpelacji do Ministerstwa Rozwoju poseł Jakub Kulesza z Puław. Zapytał, czy „Elektrownia Puławy” będzie realizowana, a jeśli tak, to kiedy.

– Zakończenie analizy ofert oraz ogłoszenie wyników przetargu planowane jest na drugą połowę marca bieżącego roku. W związku z powyższym, do czasu rozstrzygnięcia przetargu, w tym zakończenia analizy finansowej i technicznej, brak jest możliwości przekazania wiążącej informacji dla Pana Posła – odpowiedział Paweł Chorąży, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju.

W odpowiedzi dla posła wiceminister nie stwierdza, że nowa elektrownia przy Zakładach Azotowych „Puławy” powstanie. Powtarza jedynie te informacje, których udziela zarząd ZA, dodając do nich przewidywany termin rozstrzygnięcia przetargu. Obecnie władze „Azotów” mają dwa wyjścia. Mogą wybrać jedną z dwóch ofert, podpisać umowę i rozpocząć długo oczekiwaną budowę lub anulować przetarg.

Jeśli wybrana zostanie ta pierwsza opcja, na terenie gminy Puławy, w pobliżu Zakładów Azotowych, jeszcze w tym roku, mogłoby ruszyć największe przedsięwzięcie energetyczne w tej części kraju od lat, o wartości przekraczającej 1,1 miliarda złotych. Zgodnie z zapowiedziami, pracę w nowej elektrociepłowni znalazłoby około 50-60 osób. Nowy, zasilany gazem blok, byłby także kolejnym krokiem w stronę produkcji energii o niskiej emisyjności zanieczyszczeń.

gość
Użytkownik niezarejestrowany
pulawiak.
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (23 marca 2017 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odpowiedź jest dośyć oczywista, a mianowicie instalacja odsiarczania spalin jest potrzebna aby obecnie pracujące kotły w EC mogły spełniać konkluzje BAT. Dotyczy to każdej elektrowni i elektrociepłowni w kraju. Ten kto ich nie spełni (przekroczy normy m.in siarki i azotu w spalinach) nie dostanie pozwolenia na eksploatacje. 
Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2017 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomyślcie - kto wybuduje elektrownię na wschodzie.
Rozwiń
pulawiak.
pulawiak. (22 marca 2017 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
3 dni temu 8.40...Czytając pana wypowiedź od razu widać że ma się do czynienia z osobą dobrze zorientowaną w EC. Mam pytanie , w jakim celu było budowane " odsiarczanie" za przeszło 200 mln przez ekipę PO , która to lobbuje budowę Elektrowni Gazowej , czyli co w tym przypadku z w/w inwestycją?
Rozwiń
pulawiak.
pulawiak. (22 marca 2017 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
4 dni temu 18.48...Czy mógłby pan mnie zabrać abym zobaczył Polską Elektrownię Atomową? Był tam prezes niejaki Grad z PO który zarabiał 120 tyś pln / miesięcznie? Zna pan może lokalizację? Pokrywam koszty , to będzie ekscytująca wyprawa:)
Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2017 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To w końcu będzie gazowa?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!