poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Puławy

Coraz mniej pracowników w szpitalu w Puławach. A dyrektor milczy

Dodano: 3 kwietnia 2016, 11:20

W tym tygodniu wypowiedzenia otrzymało dziewięciu ratowników, którzy znaleźli się na liście osób przeznaczonych do zwolnienia. Według tych, którzy jeszcze pracują, to dopiero początek czekającej SP ZOZ, restrukturyzacji.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

We wtorek rano siedmiu pracowników puławskiego pogotowia ratunkowego otrzymało wypowiedzenia. W następnych dniach dokumenty oznaczające utratę pracy wręczono następnym dwóm ratownikom. Według związkowców, to nie koniec zwolnień, a ich początek. Mariusz Przewłoka ze związku zawodowego „Solidność” mówi, że to efekt rozpoczynającej się głębokiej restrukturyzacji całego puławskiego SP ZOZ.

– Moi koledzy otrzymali wezwanie do kierownika, który wręczył im wypowiedzenia. Oficjalnym powodem zwolnień najczęściej jest likwidacja miejsca pracy, ale są także kuriozalne powody dodatkowe, jak brak odpowiednich kwalifikacji, czy niska dyspozycyjność. Jeden z moich kolegów dowiedział się w ten sposób, że posiada inne źródło dochodu, o którym do tej pory nic nie wiedział. W mojej ocenie to wszystko nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Zwolnienia są efektem zredukowania liczby osób w karetkach i kontraktów, na które godzi się część ratowników – tłumaczy Mariusz Przewłoka.

Zdaniem ratownika, po tym, jak część załogi przystała na nowe warunki (większą ilość godzin), automatycznie zabrakło miejsca dla innych. Mało tego, ratownicy spodziewają się, że trzymiesięczne wypowiedzenia niebawem może otrzymać jeszcze od 10 do 15 z nich.

– To wynika z planu naprawczego, podobnie jak to, że w całym SP ZOZ może zostać zwolnionych nawet 150 osób, ale dyrektor tego nie przyzna. My nadal pracujemy, ale żaden z nas nie jest pewny nawet następnego dnia – dodaje pracownik pogotowia.

Informację o tym, że 9 ratowników otrzymało wypowiedzenia potwierdza dyrektor Piotr Rybak, który o następnych decyzjach kadrowych mówić nie chce. – Ja mówię tylko o faktach, nie o zamierzeniach – stwierdził dyrektor puławskiego SP ZOZ.

miasto wymiera
miasto wymiera
Gość
(49) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

miasto wymiera
miasto wymiera (20 kwietnia 2016 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Puławy. Miasto rodzin i
ludzi w podeszłym wieku więc szpital niepotrzebny. Wykwalifikowany Personel ? Niepotrzebny. Bezrobocie? Pewnie niema. Ratownicy medyczni, pielegniarki a po co. Do niemiec niech jadą. Miasto z zaledwie 50 tyś zaludnieniem a dotego ,posłowie w każdej kadencji, demokracja, brak wojny, cwaniaków bez liku i nikt nie umie zadbać o szpital ? To co byłoby jakby doszło do jakiejś katastrofy albo do wojny? To nie mieści się w głowie. Normalne ludojady jakieś żyją. Żeby przy takich możliwościach, o wspólny cel i ludzi nie umieć zadbać?! Program naprawczy typu zwolnić ludzi i będzie ok? Kpina.

50 tys to było dawno teraz z 47 tys

Rozwiń
miasto wymiera
miasto wymiera (20 kwietnia 2016 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Puławy. Miasto rodzin i
ludzi w podeszłym wieku więc szpital niepotrzebny. Wykwalifikowany Personel ? Niepotrzebny. Bezrobocie? Pewnie niema. Ratownicy medyczni, pielegniarki a po co. Do niemiec niech jadą. Miasto z zaledwie 50 tyś zaludnieniem a dotego ,posłowie w każdej kadencji, demokracja, brak wojny, cwaniaków bez liku i nikt nie umie zadbać o szpital ? To co byłoby jakby doszło do jakiejś katastrofy albo do wojny? To nie mieści się w głowie. Normalne ludojady jakieś żyją. Żeby przy takich możliwościach, o wspólny cel i ludzi nie umieć zadbać?! Program naprawczy typu zwolnić ludzi i będzie ok? Kpina.

50 tys to było dawno teraz z 47 tys

Rozwiń
Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a gdzie jest obrończyni wszystkich tych co mało zarabiają, są zwalniani i molestowani w szpitalu pani radna przewodnicząca oddziałowa? gdzie radny doktór chirurg? gdzie obrońca szpitala SAK? gdzie komitet obrony szpitala? czy otrzymali już coś za bycie cicho i popieranie skandalicznego zachowania dyrektora w szpitalu?

siedzą cichutko jak ten z Kacperkiem.

Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a szef komitetu obrony szpitala szuka roboty w azotach, o przepraszam koryta, dla potwierdzenia oprowadzał się w garniturze z przewodniczącym związku zmianowego
Rozwiń
obserwator
obserwator (14 kwietnia 2016 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Owszem dyrektor Rybak zwalnia ludzi a na ich miejsce zatrudnia nowych, swoich, albo poleconych przez wicestarostę, czy też członka zarządu. I jeszcze jedno dyrektor, tak jak to robi władza na szczeblu centralnym, nie odpowiada na żadne pytania, chociażby radnych powiatowych reprezentujących opozycję, Ot taki cyrk.

A panu wicestaroście to wszystko odpowiada bo przecież to on jest ojcem chrzestnym dyrektora Rybaka. 

Zastanawiające jest dlaczego pracownicy, w tym szczególnie pielęgniarki, godzą się na niszczenie swoich miejsc pracy.

A gdzie jest komitet obrony szpitala i radni powiatowi pani oddziałowa i doktor? 

Dziwne że jeszcze nikt nie zapytał dyrektora dlaczego zatrudnił nowe osoby w administracji?????????

No właśnie panie Starosto może wreszcie weżmie pan się do sprawdzenia tych informacji a nie wierzy pan ślepo RYBAKOWI który oszukuje wszystkich od samego początku

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (49)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!