niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Delegacja z Uzdrowiska Nałęczów w Bad Waltersdorf

Dodano: 3 czerwca 2008, 21:07

Szefowie Uzdrowiska Nałęczów uważają, że zapewnią piłkarzom lepsze warunki niż Austriacy.

Zarządzający uzdrowiskiem byli w kurorcie, w którym przebywają piłkarze Leo Beenhakkera.

Nałęczów razem z Puławami i Kazimierzem Dolnym stara się, by w czasie Euro 2012 gościć jedną z piłkarskich reprezentacji narodowych. Do austriackiego Bad Waltersdorf, słynącego z wód termalnych, nasi przedstawiciele zajrzeli tuż przed przybyciem polskich piłkarzy.

- Byliśmy w Styrii na rozmowach biznesowych, więc przy okazji zwiedziliśmy ośrodek, który wybrał Leo Beenhakker. I, co ciekawe, zobaczyliśmy, że to miejsce wcale nie spełnia wszystkich wymogów UEFA - dzieli się wrażeniami Andrzej Kozłowski, dyrektor ds. marketingu Uzdrowiska Nałęczów.

Polska drużyna zamieszkała w trzypiętrowym pięciogwiazdkowym hotelu. - Ekipa ma zarezerwowane tylko jedno piętro. Na pozostałych mieszkają zwykli kuracjusze. Piłkarze nie mają tam zapewnionej odpowiedniej intymności - zauważył Kozłowski.
Dyrektor chwali za to dobre położenie miasteczka - w połowie drogi autostradą między Wiedniem a Klagenfurtem, gdzie zagrają Polacy. Ale i tak wraz z prezesem Uzdrowiska wrócili do Nałęczowa bardzo podbudowani.

- Nasz obiekt po zaplanowanym remoncie będzie lepszy niż ten, który obejrzeliśmy w Austrii. Pokoje mamy takie same, ale zapewnimy piłkarzom więcej intymności i profesjonalne zabezpieczenie medyczne - uważa dyr. Kozłowski.

W ubiegłym tygodniu w trzech miastach trójkąta turystycznego gościli wizytatorzy z PZPN i spółki PL.2012, która odpowiada za przygotowanie polskiej części mistrzostw. I byli bardzo zadowoleni z tego, co zobaczyli.

- Jestem pewien, że to będzie jedna z najciekawszych ofert. Bo ekipy piłkarskie szukają miejsc z dala od wielkich miast - chwalił samorządowców Rafał Rosiejak, koordynator krajowy ds. hoteli i zakwaterowania w PL.2012.

Centrum pobytowe dla piłkarzy, które chcą stworzyć władze trójkąta, to stadion MOSiR w Puławach, baza hotelowa dla kibiców w Kazimierzu Dolnym oraz Termy Pałacowe w Nałęczowie, które, podobnie jak puławski stadion, doczekają się wkrótce dużego remontu.

- Ale jak pokazuje przykład Bad Waltersdorf, spełnienie wszystkich wymogów UEFA nie jest konieczne. Bo trener drużyny i tak może wybrać, co tylko mu się spodoba - dodaje Kozłowski.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!