piątek, 15 grudnia 2017 r.

Puławy

Do banku po...ciuszki. Lokal na sklep wynajęto córce członkini Rady Nadzorczej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2009, 20:57

Klientów markuszowskiego oddziału Banku Spółdzielczego w Kurowie witają powiewające z okien budynku... ubrania. – Czy kondycja finansowa banku jest tak słaba, że musi wynajmować pomieszczenia na sprzedaż ciuchów – dopytuje się nasz Czytelnik.

O przeznaczeniu części budynku przy ul. Marka Sobieskiego na działalność handlową zdecydowała Rada Nadzorcza Banku Spółdzielczego w Kurowie.

– Szukamy pieniędzy, żeby zmniejszyć koszty utrzymania naszego oddziału – tłumaczy Marianna Filipek, prezes BS w Kurowie.

Jednym ze sposobów na dodatkowy dochód jest wynajem pomieszczeń. – Ten lokal stał pusty, więc postanowiliśmy go zagospodarować – dodaje pani prezes.

Jak udało nam się ustalić, sklep prowadzi córka Henryki Haby z Markuszowa. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Pani Haba jest... członkiem Rady Nadzorczej BS w Kurowie. Tej samej, która decydowała o możliwości najmu i wyborze oferty.

– Czy tylko dlatego bank wynajmuje jej pomieszczenia? To przecież niedorzeczne żeby były tam sprzedawane ciuchy – uważa Czytelnik, który poinformował nas o całej sprawie.

Prezes kurowskiego banku nie widzi nic złego w tym, że wynajął on lokal córce członkini Rady Nadzorczej.

– Rada jest jedenastoosobowa, więc ten jeden głos nie ma dużego znaczenia – twierdzi Filipek. – Tym bardziej, że najemca za niewiele ponad dwadzieścia mkw w budynku płaci miesięcznie czynsz w wysokości 400 zł plus VAT. Umowa została zawarta na czas nieokreślony.

• Czy gdyby ktoś inny chciałby wydzierżawić lokal w banku to ten by się zgodził?

– Oczywiście, że tak. Było przecież ogłoszenie o wynajmie, które zamieściliśmy w lokalnej gazecie i zgłosił się jeszcze jeden oferent, ale potem się wycofał. Nic nie było robione po cichu – zapewnia prezes Filipek.

Tymczasem nietypową formą usług zdegustowani są pracownicy placówki. Choć oficjalnie nikt się do tego nie przyzna.

– Jesteśmy niezadowoleni, bo to psuje wizerunek banku, ale co możemy zrobić. Nikt przecież nie podskoczy członkowi Rady Nadzorczej – mówią wprost, zastrzegając jednak anonimowość.

Chcieliśmy też zapytać Habę o to, jak głosowała w sprawie wynajmu lokalu swojej córce i czy nie widzi w tym nic złego, ale nie udało nam się z nią skontaktować.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nick
ciekawski
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nick
nick (23 października 2009 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawski napisał:
chyba p.prezes sama kusi los banku skoro sklep miesci sie w jednym budynku a wejscie do banku za ledę dzielą zaledwie 1 cienkie drzwi.. i bez problemu dostac sie tam gdzie siedzą pracownicy banku..a co do soboty to raczej pomysł nie wypał..dlaczego wszystko ma sie odbywac kosztem pracowników banku ?czy nawet im nie należy sie wolna sobota od pracy??widać ze dawno nie bylo kontroli..ale do czasu bo szczęscie sie kiedys moze skączyć(odpukać)chyba im wszystkim oczy ciuchami zarosły..hehe

W tym banku pracownicy są traktowani jak tania siła robocza-pracuj,przytakuj bo na twoje miejce już czekają.Szczęście kiedyś się skończy,przecież
nic nie może wiecznie trwać.Pora aby rada się obudziła i przestała być po presją p.prezes.
Rozwiń
ciekawski
ciekawski (10 października 2009 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chyba p.prezes sama kusi los banku skoro sklep miesci sie w jednym budynku a wejscie do banku za ledę dzielą zaledwie 1 cienkie drzwi.. i bez problemu dostac sie tam gdzie siedzą pracownicy banku..a co do soboty to raczej pomysł nie wypał..dlaczego wszystko ma sie odbywac kosztem pracowników banku ?czy nawet im nie należy sie wolna sobota od pracy??widać ze dawno nie bylo kontroli..ale do czasu bo szczęscie sie kiedys moze skączyć(odpukać)chyba im wszystkim oczy ciuchami zarosły..hehe
Rozwiń
Gość
Gość (30 września 2009 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowni Markuszowianie już dość wstydu się wszyscy najedliśmy dzięki naszym organom władzy, zastanówcie się proszę bo wszędzie nas wytykają palcami całe Puławy, Lublin, a wy jeszcze dokładacie, wyciągacie jakieś chore i idiotyczne sytuacje, brudy i po co to komu? zajmijcie się swoimi brudami bo napewno każdy ma coś na sumieniu i o każdym można coś powiezieć.
Kochani jeśli bank ma lokal do wynajęcia to jak najbardziej powinien go wynajmować, poczytajcie troszkę o ekonomii to może zrozumiecie że to jest przychód dla banku, a co do bezpieczeństwa w banku to nie ma znaczenia czy jest sklepik z ciuszkmi czy z papierami, gdyby tam handlowali np ubezpieczeniami to pewnie by nikomu nie przeszkadzało.
Jeśli macie jakieś zale do właścicielki sklepu to proponuję by to załatwić osobiście a nie na forum robić pośmiewisko, ale do tego potrzeba ogromnej odwagi. Skończcie wkońcu te bzdury pisać i zastanówcie się nad sobą.
Ja osobiście życzę jak najlepiej właścicielce tego sklepiku i popieram ją całym sercem, głowa do góry a pan Leszek niech zajmie się sobą i swoją rodziną bo strasznie ich zaniedbuje a nie cudzymi sprawami. bużka
Rozwiń
Gość
Gość (30 września 2009 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowni Markuszowianie już dość wstydu się wszyscy najedliśmy dzięki naszym organom władzy, zastanówcie się proszę bo wszędzie nas wytykają palcami całe Puławy, Lublin, a wy jeszcze dokładacie, wyciągacie jakieś chore i idiotyczne sytuacje, brudy i po co to komu? zajmijcie się swoimi brudami bo napewno każdy ma coś na sumieniu i o każdym można coś powiezieć.
Kochani jeśli bank ma lokal do wynajęcia to jak najbardziej powinien go wynajmować, poczytajcie troszkę o ekonomii to może zrozumiecie że to jest przychód dla banku, a co do bezpieczeństwa w banku to nie ma znaczenia czy jest sklepik z ciuszkmi czy z papierami, gdyby tam handlowali np ubezpieczeniami to pewnie by nikomu nie przeszkadzało.
Jeśli macie jakieś zale do właścicielki sklepu to proponuję by to załatwić osobiście a nie na forum robić pośmiewisko, ale do tego potrzeba ogromnej odwagi. Skończcie wkońcu te bzdury pisać i zastanówcie się nad sobą.
Ja osobiście życzę jak najlepiej właścicielce tego sklepiku i popieram ją całym sercem, głowa do góry a pan Leszek niech zajmie się sobą i swoją rodziną bo strasznie ich zaniedbuje a nie cudzymi sprawami. bużka
Rozwiń
Gość
Gość (27 września 2009 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nick napisał:
I znów afera z udziałem banku w Kurowie.Gdzie jest jakaś kontola?Czy nikt nie rozlicza zarządu i rady z ich poczynań?Jeśli do tej pory nie to
może czas się tym zająć.

Jaka to afera????? Afera to bedzie jak Relaks skontrolują ! Juz chyba pora na to zeby jakas instytucja się tym wrzodem zajeła!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!