piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

"Dworzec Puławy Miasto”. Postanowili uratować chociaż neon

Dodano: 11 kwietnia 2016, 12:12

Dworcowy neon trafił już do stowarzyszenia „Puławianie”
Dworcowy neon trafił już do stowarzyszenia „Puławianie”

Rozpoczęła się przebudowa dworca kolejowego w Puławach. Jak zapewnia PKP, nie wszystko trafi na śmietnik. Uratowany przed zniszczeniem zostanie zabytkowy, niebieski neon. Zaopiekuje się nim jedno z miejskich stowarzyszeń.

Przed laty było ich wiele. Zdobiły miejską przestrzeń, świecąc na elewacjach i dachach domów towarowych czy hoteli. O ich wartości przekonują się ostatnio największe miasta w Polsce i neony zaczynają wracać, co widać m.in. w Katowicach, czy Warszawie.

Do Puław moda na neony jeszcze nie dotarła. Wprost przeciwnie: w ostatnich dniach zdemontowano ostatni z nich. Niebieski neon „Dworzec Puławy Miasto” zniknął z przebudowywanego obiektu. Początkowo PKP S.A. planowało wyrzucić go na śmietnik, ale po korespondencji m.in. ze stowarzyszeniem „Puławianie” odstąpiło od tego zamiaru. Jak poinformowała nas Aleksandra Dąbek z wydziału prasowego naszego narodowego przewoźnika, neon zostanie w Puławach. Zaopiekują się nim pasjonaci, którzy marzą o tym, by neon znowu zaświecił.

– Zależało nam na tym, żeby ten ostatni, puławski neon uratować przed zniszczeniem. Dwie, czy trzy rurki są stłuczone, brakuje też transformatorów, ale neon w większości jest kompletny. Chcemy, żeby został odrestaurowany i trafił w takie miejsce, które pozwoli na jego oglądanie. Planowaliśmy oddać go do warszawskiego Muzeum Neonów, ale uważamy, że jego część mogłaby zostać w Puławach – mówi Daniel Zagulski ze Stowarzyszenia „Puławianie”.

Cały neon tworzy napis „Dworzec Puławy Miasto”. Jedna z koncepcji, którą biorą pod uwagę miłośnicy modernizmu, to jego rozczłonowanie. Napis „dworzec” mógłby trafić do Warszawy, a część „Puławy Miasto” zostać. Taki uniwersalny, promujący Puławy neon, może zdobić niemal dowolny budynek. – Uważam, że to dobry pomysł. Niebieski neon dla przykładu mógłby zostać zamontowany na Tasiemcu przy ul. Centralnej lub na dachu któregoś z puławskich wieżowców – proponuje Zagulski.

Żeby go zamontować, przede wszystkim potrzebne są środki na jego odrestaurowanie. Należy dokupić transformatory, naprawić uszkodzone rury, a także znaleźć podmiot, który za to zapłaci. W następnej kolejności można byłoby wytypować dla niego najlepsze miejsce i dogadać się z właścicielem konkretnego budynku.

Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 października 2017 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko dewastujecie , rozbieracie , burzycie ... zadnego poszanowania do zabytkow Polskie prymitywne spoleczenstwo nie ma za grosz inwencji
Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowy dworzec ma taki być: http://inforail.pl/rusza-budowa-nowego-dworca-pulawy-miasto_more_83263.html

Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby nie wpis do rejestru zabytków PKP SA już dawno zrównałoby z ziemią dworzec PUŁAWY (drewniane) i wierzę ciśnień. Na stacji PUŁAWY (drewniane) zrobiono tak z nie wpisanymi do rejestru - budynkiem WC i gospodarczym. Nie to, że bym żałował, ale chcę pokazać, że gdyby nie wpis do rejestru zabytków to urokliwy i niestety rozpadający się drewniany budynek dworca pamiętający początki kolei nadwiślńskiej już by nie istniał. PKP burzy co się da.... i na co prawo im pozwala. Zwykły rachunek ekonomii - nie sentyment do kolei czy jej historii rządzi na PKP jako spółce podlegającej prawom rynku. Trzeba się z tym pogodzić. Teraz bowiem rządzi pieniądz, a wyznacznikiem losu budowli jest to czyja to własność i to na co pozwala prawo (rejestr zabytków). Dworzec PUŁAWY MIASTO nie był w rejestrze zabytków i PKP go przebudowuje. Dobrze, że chociaż poszli na taki kompromis z miastem, bo gdyby nie zainteresowanie władz miasta tą sprawą mielibyśmy tylko kontener zamiast dworca..... a tak jaki ma być, taki ma być, ale trzeba przyznać, że nowy projekt jeszcze "jakoś" wygląda.
Rozwiń
marcin
marcin (12 kwietnia 2016 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Gość z 09:58 - Ty chyba lubisz się czepiać słówek? Dworzec burzą, jakbyś nie widział, przejedź się pod niego. Co za różnica, czy burzą, czy zaczynają? Jakaś diametralna? Chyba nie. W stanie opłakanym? Chyba go nie widziałeś, albo twoja wiedza na temat budownictwa kończy się na tym, że jak budynek jest brudny albo odpada tynk, to jest w złym stanie technicznym. Informuję Cię, że nie: dworzec był w bardzo dobrym stanie. Wystarczyło spytać robotników prowadzących rozbiórkę i przyjrzeć się, w jakim stanie jest zbrojenie, konstrukcja. 4. A to nie będzie parterowa buda? Może czas iść do okulisty...

Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2016 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tam na dworcu w środku wisiał jeszcze taki stary telefon publiczny na monety. To też jest ciekawy eksponat, dobrze by było tego nie wyrzucać, tylko gdzieś oddać do jakiegoś muzeum.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!