środa, 22 listopada 2017 r.

Puławy

Działka w pobliżu szpitala w Puławach. Dlaczego do tej pory nie została zabudowana?

Dodano: 14 maja 2017, 13:32

Teren po północnej stronie ul. Wróblewskiego w Puławach od siedmiu lat należy do Lidla
Teren po północnej stronie ul. Wróblewskiego w Puławach od siedmiu lat należy do Lidla (fot. Radosław Szczęch)

Teren między szpitalem a ul. Wróblewskiego jeszcze 10 lat temu należał do Skarbu Państwa. Jego fragment kupił KRUS, a kolejny starosta sprzedał sieci handlowej Lidl. Miejscowy plan zagospodarowania nie przewiduje tu jednak budowy kolejnego marketu.

Działka w sąsiedztwie SP ZOZ, hali sportowej i kortów tenisowych to jedna z bardziej atrakcyjnych lokalizacji w Puławach. Dlaczego do tej pory nie została zabudowana?

Cały teren po północnej stronie ulicy, podobnie jak ten pod szpitalem, jeszcze dekadę temu należał do skarbu państwa. O jego losach decydował starosta. Początkowo sprzedać działki nie mógł, bo ziemia była odgrodzona od ulicy wąskim paskiem ziemi należącym do miasta. Władzom Puław zależało na tym, żeby w centrum nie powstał kolejny supermarket, a właśnie najbardziej zainteresowane działkami w tamtym rejonie były duże sieci handlowe.

Ostatecznie, pod koniec ubiegłej dekady, władze miasta i powiatu porozumiały się. Państwowe działki otrzymały dostęp do drogi i w ten sposób mogły trafić na sprzedaż. Jedną z nich nabył KRUS, który w 2013 roku postawił tam swoją nową siedzibę.

Do otwartego przetargu na kolejną działkę przystąpił tylko jeden chętny - Lidl Polska Sp.z.o.o. Zapłacił 3,5 mln złotych brutto, wiedząc o tym, że miejscowy plan zagospodarowania nie zakłada możliwości powstania supermarketu. Warunki zabudowy mówią o piętrowych budynkach z dość ograniczoną powierzchnią handlową. Budowa parterowego sklepu nie była i nadal nie jest możliwa. Lidla to jednak nie odstraszyło. Urzędnicy byli zapewniani, że przy ul. Wróblewskiego koncern zbuduje coś wyjątkowego, co sprosta ich oczekiwaniom. Czas pokazał, że tak się nie stało.

O plany dotyczące działki położonej w centralnej części Puław zapytaliśmy więc w biurze prasowym Lidla. Firma nie odpowiedziała jednak na żadne z naszych pytań.

– Naszą strategią jest umożliwienie dostępu do naszej oferty wszystkim zainteresowanym klientom, także na terenie Puław. Jednak na tym etapie jest zbyt wcześnie, by mówić o szczegółach związanych z dalszym rozwojem sieci w tym mieście – napisała Aleksandra Robaszkiewicz z firmy Lidl Polska. Wygląda więc na to, że nowej zabudowy przy ul. Wróblewskiego, szybko nie zobaczymy.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 maja 2017 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze że nie zobaczyny kolejnego baraku w centrum miasta patolologi i pisiorów 500 plus.
Rozwiń
Gość
Gość (16 maja 2017 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale trzeba myslec a nie kierować sie mentalnościowa chłopka pańszczyźnianego
Rozwiń
Gość
Gość (16 maja 2017 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wez sobie bufecie pod samymi oknami rekonwalescentów i ludzi ciężko chorych postaw market i marketowe parkingi. jesteś sam malkontentem bez wyobraźni. mozna bylo market i parkingi przesunac bliżej ulicy Wróblewskiego a nie dac wolna amerykankę budowy gdziekolwiek
Rozwiń
kokos
kokos (16 maja 2017 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miałem na mysli - bufetów (a propos słowa 'budetów' powyżej - moja literówka).
Rozwiń
kokos
kokos (16 maja 2017 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ty napisał:
ania napisał:
Markety powinne stać w miejscach takich jak np. Biedronka na Włostowicach, duży parking i na obrzeżach miasta. Budowanie blaszaków w centrum Puław to porażka prezydenta Grobla, a może nie porażka?
Porażką jest to, że ta działka stoi niezagospodarowana. Mi Lidl w tym miejscu wcale by nie przeszkadzał. A bliskość oddziału zakaźnego nie ma tu nic do rzeczy.
 Dokładnie. Kłócą się imbecyle o 100, czy tam 50m - co za różnica. W Szpitalach są budety i jakoś nikt nie narzeka. Ale jak widac ten naród posiada w swym składzie całą masę oszołomów-malkontentów. Jak sobie nie ponarzekają i nie po kwaczą na forum to nie ma udanego dnia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!