niedziela, 22 października 2017 r.

Puławy

Furmanka spadła ze skarpy (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lutego 2009, 16:36

O wielkim szczęściu może mówić mieszkaniec Góry Puławskiej, który przewoził drewniane bale. Kiedy zjechał w boczną drogę w kierunku Jaroszyna wóz stoczył się do rowu.

Woźnica opowiada, że jak tylko skręcił w boczną drogę poczuł, że przednie koła wozu zostały zablokowane.

- Sam nie wiem jak to się stało. Ściągało nas prostu do rowu. Koła przednie tak się zablokowały, że nie dało rady odbić w drugą stronę. Koń nie był w stanie utrzymać wozu bo tu jest z górki, kopyta mu się ślizgały po trawie - opowiada woźnica.

Na miejsce zdarzenia przyjechała jednostka straży pożarnej. Strażacy podczepili linami wóz, po czym wyciągnęli go na drogę.

Mieszkańcy pobliskiej wsi nie kryli zdziwienia, że nic nikomu się nie stało.




- To cud . Ta skarpa jest stroma na jakieś trzy metry. Ważne, że koń się nie zabił i woźnicy nic się nie stało - mówił mieszkaniec wsi, który zaopiekował się koniem, kiedy strażacy wyciągali wóz z rowu.
(BK)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Fang
alter_m
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Fang
Fang (7 lutego 2009 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kwity na legalne pozyskanie drewna sprawdzono?
Rozwiń
alter_m
alter_m (6 lutego 2009 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ok, ale kogo to obchodzi ?
Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2009 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a była baba na wozie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!