poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Inwestorzy szukają miejsca do gry w golfa

Dodano: 30 lipca 2008, 19:30

Janowiec nad Wisłą. Zamiast pola ze zbożem, równo przystrzyżona trawa. A zamiast rolników na ciągnikach, panowie z kijami golfowymi.

Jest inwestor, który poważnie myśli o polu golfowym między lasem w Oblasach a obwodnicą Janowca.

Tereny w pobliżu obwodnicy Janowca od dawna były brane pod uwagę jako potencjalne miejsce do gry w golfa. Teraz pojawił się inwestor, który chce stworzyć tutaj prawdziwy raj dla miłośników tego sportu.

Prowadząca do Janowca obwodnica zaczyna się tuż za Oblasami. To właśnie tutaj, zaraz za lasem po prawej stronie jezdni, rozciągają się pola uprawne. Właściciele działek pewnie nawet jeszcze o tym nie wiedzą, ale ich pola bardzo spodobały się firmie, która ma wobec nich pewne plany.

- To znakomite miejsce. Teren jest odpowiedni do tego typu działalności, obok biegnie droga. Ale, co najważniejsze, stąd jest blisko do bardzo popularnego Kazimierza Dolnego, gdzie przyjeżdża wielu potencjalnych klientów - wskazuje nasz informator związany z samorządem gminnym.

Inwestorzy odwiedzili już nawet Urząd Gminy i pytali o możliwość utworzenia w tym miejscu pola do gry w golfa. Mieli stwierdzić, że Janowiec wybrali jako najlepszą lokalizację dla ich inwestycji z kilku innych miejsc w Polsce. Ale władze gminy nie chcą komentować tych informacji. - Na razie za wcześnie, żeby na ten temat rozmawiać. Jednak nie zaprzeczam, że miałem odwiedziny w sprawie takiej inwestycji - mówi Tadeusz Kocoń, wójt Janowca nad Wisłą.

Pole golfowe to w Janowcu nienowy temat. - Już jakiś czas temu planowaliśmy, że w tym miejscu mogłaby powstać podobna inwestycja. Był już chyba nawet jakiś inwestor, ale nie udało mu się dogadać z właścicielami działek, które chciał odkupić - mówi Krzysztof Polasik, przewodniczący Rady Gminy Janowiec.

To właśnie może być największy kłopot dla przedsiębiorcy z pomysłem na urządzenie w Oblasach pola golfowego. Bo właścicielem działek nie jest gmina, a właśnie osoby prywatne, które wcale nie muszą się zgodzić na ich sprzedaż.

- Ja akurat nie mam pola w tym miejscu, więc nie wiem czy łatwo będzie je wykupić. Ale sama też mam gospodarkę i dla mnie sprzedaż ziemi byłaby problemem. Z kawałka ziemi żyje cała rodzina. Chyba, żeby ktoś zaoferował jakąś bardzo atrakcyjną kwotę, wtedy można się zastanawiać - mówi Elżbieta Dąbrowska z Oblas.
Czytaj więcej o:
Hehe
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Hehe
Hehe (5 września 2008 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo ciekawe, ktoś ma pomysł jak zarobić pieniądze a rolnik ma mu sprzedać swoje pole. Tylko ciekawe z czego będzie żył może z agroturystyki??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!