czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Puławy

Japończyk oślepiał pilotów. Kim jest Shin M.?


Policyjni antyterroryści zatrzymali Japończyka, który laserem oślepiał pilotów śmigłowca. Mężczyzna wpadł w zasadzkę, był agresywny i uzbrojony. Z nieoficjalnych informacji wynika, że przed laty służył w jednostkach specjalnych

Do niebezpiecznego incydentu doszło 8 października, w środę usłyszał zarzuty. Dwa wojskowe śmigłowce Mi-2 oraz SW-4 z jednostki w Dęblinie odbywały lot kontrolny. Pilot Mi-2 zameldował, że ktoś celuje w śmigłowiec zieloną wiązką lasera. Z meldunku wynikało, że wiązka kierowana jest z prywatnej posesji w Rykach.

- Takie zachowanie mogło spowodować oślepienie załogi i doprowadzić do katastrofy lotniczej - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

W podejrzane miejsce natychmiast wysłano policyjny patrol. Okazało się, że sprawcą jest najprawdopodobniej 39-letni Ja-pończyk, na stałe przebywający w Polsce. Shin M. mieszka tu z żoną - Polką, oraz dwójką małych dzieci. Z nieoficjalnych in-formacji wynika, że w swoim kraju służył w wojskowych jednostkach specjalnych. Później wraz z rodziną przeniósł się do Polski.

Skryty i nieufny

Nie utrzymywał kontaktów z sąsiadami. Był skryty, nieufny i obawiał się bliżej nieokreślonego zagrożenia. Mógł szykować się na odparcie "wroga”. Jak wiadomo nieoficjalnie, jego posesja była monitorowana, a wejście do domu dobrze zabezpieczone. Mężczyzna miał również sporo broni białej, noże, sierpy, a nawet specjalnie naostrzone gwiazdki, którymi można rzucać w przeciwnika. Mundurowi nie zdradzają szczegółów. Przyznają jednak, że natychmiastowe zatrzymanie Shina M. byłoby wyjątkowo ryzykowne.

- Istniało podejrzenie, że może być niebezpieczny i mieć broń - przyznaje Wójtowicz. - W mieszkaniu oprócz podejrzanego była jego rodzina. Mając na względzie jej bezpieczeństwo opracowano specjalny plan działań.

Dogodny moment

Mężczyzna był obserwowany. Kryminalni i antyterroryści czekali na dogodny moment do zatrzymania. Ten nadarzył się we wtorek po południu, kiedy 39-latek wraz z rodziną wyjechał z domu.

- Do zatrzymania doszło na drodze - wyjaśnia Wójtowicz. - Interwencja była tak szybka, że mężczyzna nie zdołał użyć paralizatora i noża. Stawiał opór i krzyczał, że nasze czynności są nielegalne. Grożąc jednocześnie konsekwencjami.

W akcji nikt nie został ranny. Shin M. został przewieziony do aresztu. W środę trafił do Prokuratury Rejonowej w Rykach. Usłyszał zarzuty, dotyczące sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym.

- W domu mężczyzny znaleziono urządzenie emitujące wiązki lasera. Shin M. przyznał się do jego używania - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - W jego ocenie nie mogło to stanowić żadnego zagrożenia.

Mężczyzna ma być tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

WIDEO

Czytaj więcej o: policja Ryki wideo
słownik ortograficzny
set
vvv
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

słownik ortograficzny
słownik ortograficzny (27 października 2014 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oj tak ku..a od laserka spadnie śmigłowiec za xxmln$. Takie głupoty piszecie ,że jak to się czyta to się nie wie czy się jest deb..em czy wy piszecie co wam na język wpadnie.Tak samo było z 5 smigłowcami ,które jakimś cudem się we mgle zgubily i wylądowały na polu , kto w takie głupoty wiezy.

Ja wierzę a ty wieżysz i kto tu debilem jest.

Rozwiń
set
set (24 października 2014 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Działania naszych "służb" zakrawają na kpinę. Jeszcze rozumiem, że ktoś oślepia pilota starującego lub lądującego samolotu pasażerskiego, ale areszt za puszczenie wiązki lasera w przelatujący parę sekund helikopter to po prostu drwina z nas podatników.

Sąd w tej sytuacji może zrobić jedną jedyną rzecz - uniewinnienie albo śmieszna grzywna. Za ten cały cyrk zapłaci oczywiście podatnik.

ciekawe,jakby jakiś palant zaświecił ci w oczy podczas np.wyprzedzania.A co tam,parę sekund i tyle.I jakbyś przygrzmocił w drzewo,też byłby to drobiazg?Pomyśl trochę,zanim napiszesz cokolwiek.

Rozwiń
vvv
vvv (24 października 2014 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Działania naszych "służb" zakrawają na kpinę. Jeszcze rozumiem, że ktoś oślepia pilota starującego lub lądującego samolotu pasażerskiego, ale areszt za puszczenie wiązki lasera w przelatujący parę sekund helikopter to po prostu drwina z nas podatników.

Sąd w tej sytuacji może zrobić jedną jedyną rzecz - uniewinnienie albo śmieszna grzywna. Za ten cały cyrk zapłaci oczywiście podatnik.

Rozwiń
lel
lel (24 października 2014 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja-pończyk czy Ty-pończyk?

Rozwiń
Gość
Gość (24 października 2014 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

japanese?

no

korean!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!