niedziela, 19 listopada 2017 r.

Puławy

Jedziesz puławskim PKS-em? Zabierz ze sobą parasolkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2009, 15:28
Autor: (pab)

To rady naszego Czytelnika, który wybrał się w podróż z Muszyny do Lublina autobusem puławskiego PKS. Gdy na zewnątrz zaczął padać deszcz, pasażerowie musieli użyć parasolek.

"Zdjęcie zostało zrobione podczas podróży autobusem z PKS Puławy (trasa z Muszyny do Lublina) w dniu 23.08.2009. W autobusie, parę km od Nowego Sącza w kilku miejscach zaczął przeciekać dach. Niektórzy z pasażerów musieli siedzieć na mokrych siedzeniach, kierowca nie reagował na komentarze dotyczące przeciekającego dachu” – napisał do nas nasz Czytelnik.

"To dosyć nie na miejscu aby PKS na tak długą trasę (ok. 7h jazdy) wysyłał niesprawny autobus. To fakt, tego dnia padał silny deszcz, ale pomimo takiej aury dach nie powinien przeciekać. Ciekawe co by było gdyby deszcz padał przez całą drogę...? Na zaś będziemy wiedzieć, że jadąc z PKS Puławy trzeba zabrać ze sobą parasolkę aby więcej nie spotkała nas taka przykra niespodzianka.” – dodaje.

O komentarz poprosiliśmy przedstawicieli puławskiego PKS-u.

– To niemożliwe, żeby w autobusie przeciekał dach. Ale sprawdzimy tą sprawę – obiecał nam Mieczysław Suszek, kierownik działu przewozów pasażerskich w PKS Puławy.

Więcej informacji z Puław na www.mmpuławy.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
aaa
aaa
XXX
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aaa
aaa (31 sierpnia 2009 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I jeszcze zapomniałam o jednym- w czerwcu, jak były pokazy lotnicze w Góraszce, zakorkowana droga z Warszawy do Lublina, kierowca z PKS Puławy kilka ładnych kilometrów jechał pod prąd, lewą stroną jezdni i jeszcze wymyślał kierowcom jadacym z naprzeciwka za to ,że na niego trabią... Zastanawiałam się czy jest przy zdrowych zmysłach. Nie widziałam jeszcze czegoś takiego a jeżdżę na dalekich trasach często- średnio 400 km na tydzień. Na szczęście nie puławskimi autobusami...
Rozwiń
aaa
aaa (31 sierpnia 2009 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To niestety wszystko prawda, autobusy po prostu stare i do tego zaniedbane, brudne siedzenia, zagłówki. Nie ma tam dobrego gospodarza...
Rozwiń
XXX
XXX (28 sierpnia 2009 o 01:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo do Muszyny jeżdżą same takie dewotki co im nigdy nie dogodzi albo za ciepło albo za zimno albo jeszcze coś wymyślą
Rozwiń
pasazerkaa
pasazerkaa (27 sierpnia 2009 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pksik:) napisał:
wiekszość samochodów jest w 100% sprawna



szkoda że czesciej jezdza te mniej sprawne
Rozwiń
Pksik:)
Pksik:) (27 sierpnia 2009 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pasazer napisał:
Niedawno moja znajoma jechała PKS Puławy do Krynicy Zdrój. W tamtą stronę zepsuła się klimatyzacja, w drodze powrotnej było jeszcze lepiej. Autobus rozkraczył się pod Mielcem, pasażerowie czekali prawie 3 godziny na busa z Puław, który przywiózł części zamienne a ich zabrał ich w dalszą drogę.
Jeśli ten przewoźnik szybko nie zabierze się za wymianę taboru, to czeka go to samo co PKS w Kraśniku, czyli bankructwo. A szkoda, kiedyś PKS z Puław był znany z tego, że ma najlepszy tabor w regionie. No ale to niestety już odległa przeszłość.




Nie no fajnie fajnie tylko że jest jeden problem bo z tego co mi wiadomo to PKS Puławy nie zawsze puszcza autobusy z drobnymi usterkami wiekszość samochodów jest w 100% sprawna jak nie wierrzycie to wzywajcie ITD i sie wszystko wyjaśni a jeśli jeszcze jakieś macie "ale" to jeżdzijcie pociągami ciekawe czy jest tam lepiej biorąc pod uwage tamten tabor..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!