sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Jest dyrektor nowego Muzeum Czartoryskich w Puławach

Dodano: 3 stycznia 2017, 13:27

Honorata Mielniczenko (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
Honorata Mielniczenko (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Decyzją prezydenta Puław, nowym, miejskim Muzeum Czartoryskich pokieruje Honorata Mielniczenko, dotychczasowa dyrektor muzeum na Zamku w Janowcu. Pozytywną rekomendację wystawił jej m.in. wiceprezydent Tadeusz Kocoń, który wcześniej był wójtem Janowca. Miasto wynajęło już w pałacu pomieszczenie na gabinet dla nowej szefowej miejskiej instytucji.

Od poniedziałku 2 stycznia Muzuem Czartoryskich w Puławach (w organizacji) zarządza pełniąca obowiązku dyrektora, Honorata Mielniczenko. Jej zatrudnienie odbyło po analizie kilku kandydatur, bez ogłaszania konkursu.

– To wieloletnia dyrektor Muzeum na Zamku w Janowcu. Prezydentowi Januszowi Groblowi przedstawiłem pozytywną opinię o tej kandydaturze, ale z pewnością nie tylko moje zdanie miało wpływ na tę decyzję – mówi Tadeusz Kocoń, wiceprezydent Puław, który jest przekonany, że nowa dyrektor poradzi sobie na nowym stanowisku.

Czemu nie było konkursu? – Zgodnie ze statutem muzeum oraz wytycznymi ministra kultury, na okres nie dłuższy niż rok, prezydent ma prawo zatrudnić osobę pełniącą obowiązki dyrektora bez rozpisywania konkursu – wyjaśnia Jolanta Wróbel, kierownik Wydziały Kultury i Promocji Urzędu Miasta w Puławach, która przyznaje, że konkurs prawdopodobnie zostanie ogłoszony za rok.

Władze miasta wynajęły już pomieszczenie w Pałacu Czartoryskich, które służy jako gabinet pani dyrektor. Styczeń będzie miesiącem poświęconym formalnościom związanym z przejęciem pracowników puławskiej filii Muzeum Nadwiślańskiego oraz eksponatów. Te ostatnie, w związku ze zmianą właściciela (od Fundacji Czartoryskich kupiło je Ministerstwo Kultury), czeka inwentaryzacja. Na razie nie wiadomo ile osób zostanie zatrudnionych w nowym Muzuem Czartoryskich. Te decyzje będą zależały od nowej dyrektor, z którą dziś nie udało się nam skontaktować.

Jedno jest pewne - eksponaty, który miały być wywożone do Krakowa, zostaną w Puławach. Miasto nie będzie również płacić setek tysięcy złotych za możliwość ich dalszego wypożyczania.

– Jesteśmy przekonani, że tak będzie, bo po zakupie zbiorów przez państwo, nasza umowa z Fundacją XX. Czartoryskich stała się bezprzedmiotowa – tłumaczy wiceprezydent Kocoń.

Otwarta pozostaje natomiast kwestia wzbogacenia wystaw o zbiory z innych muzeów narodowych, jeśli tylko takie działanie zostanie uznane za zasadne przez nową dyrektor. Samo muzeum oficjalnie swoją działalność rozpocznie 1 lutego.

Użytkownik niezarejestrowany
domini
Użytkownik niezarejestrowany
(80) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 stycznia 2017 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
domini nikt nic nie insynuuje. Fakty są takie że nie było konkursu, a pani jest mocno powiązana z pisem i wiceprezydentem Koconiem, co sam powiedział. A cóż takiego chcesz żebyśmy robili i dlaczego uważasz że sami bezrobotni komentują? Mierzysz swoją miarą? A wydawanie pieniędzy, tych z 500+ również, napędza gospodarkę, a na tym baaardzo zależy twoim ulubieńcom, jak sądzę, czyli pisowi.
Rozwiń
domini
domini (8 stycznia 2017 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuję wszystkim krzyczacym zabrać się wreszcie do roboty! Zamiast krzyczeć, zajmijcie się swoją pracą! Nie macie własnych zajęć! Najlepiej rzucać na prawo i lewo jakieś insynuacje! Cieszcie się,że będzie miejskie muzeum! chyba, że wszyscy krzyczący wolą spędzać czas w miejskich galeriach, tam poziom kultury im odpowiada!
Rozwiń
Gość
Gość (8 stycznia 2017 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Siq Al-Barid...czytanie ze zrozumieniem się kłania. A złośliwość aż kapie! Nie znoszę ani jednej ani drugiej partii, polityka to dla mnie czarna magia. Nie dla wytłumaczenia Siq Al-Barid bo dyskusja na tym poziomie to żenada.
Rozwiń
Siq Al-Barid
Siq Al-Barid (6 stycznia 2017 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O Boże! Mała Petra co wy w tym muzeum wąchacie? Odnoszę wrażenie że masz ochotę na jakiś intratny stołeczek przy pani dyrektorce. Wazeliniarstwo książkowe. A może jesteś już na pisowskiej liście płac trolli? 
Rozwiń
Mala Petra
Mala Petra (6 stycznia 2017 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś nieznający sytuacji może błędnie ocenić. Miałam okazję pracować w tym oddziale. P.Odorowska powoła ten oddział do życia. I faktycznie we współpracy z p.Zadurą. Coś jednak nie zagrało i obie panie własny konflikt przeniosły na teren pracy. Nie mnie oceniać ich pracę. Oddział funkcjonował b.dobrze do czasu kiedy siły obu pań skupiły się na awanturach i złośliwościach, co z kolei biło w muzeum. Pracowałam w tym oddziale i niestety przepychanki personalne spowodowały moje zwolnienie. Mogę w tej sprawie zabrać głos: w oddziale pracują tylko ludzie po studiach wyższych. Zatrudnieni niestety na stanowiskach nie adekwatnych do wiedzy i wykształcenia-decyzja p.Zadury. Są to historycy, muzealnicy i historycy sztuki. Opiekunowie ekspozycji mają często większą wiedzę i pasję niż tzw.merytoryczni. P.Honorata dostała mimo wszystko wspaniały zespół, kreatywny i b.aktywny. Brak reklamy i informacji co dzieje się w oddziale utrudnił znacznie jego funkcjonowanie. Wszyscy turyści których mieliśmy zaszczyt gościć w oddziale muzeum byli zachwyceni wystawą, wiedzą i uprzejmością pracowników. Wystarczy zajrzeć do książki pamiątkowej. Dla osób zainteresowanych podkreślę że wykłady, wywiady, lekcje muzealne, prelekcje były głównie dziełem opiekunów ekspozycji, mimo że nie mieli tego w obowiązkach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (80)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!