sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Jest pozew przeciwko miastu. Chodzi o budowę parkingu

Dodano: 4 grudnia 2016, 20:04
Autor: rs

(fot. Radosław Szczęch)
(fot. Radosław Szczęch)

W poniedziałek koncern Mota-Engil oraz puławskie przedsiębiorstwo Dombud odpowiedzialne za budowę piętrowego parkingu w Marinie, złożyły wspólny pozew przeciwko miastu Puławy.

Podmioty domagają się zwrotu kaucji gwarancyjnej w wysokości 508 tysięcy złotych, którą została zabezpieczona na pokrycie części kosztów związanych z konieczną naprawą obiektu.

Sprawa będzie toczyła się przed Sądem Okręgowym w Lublinie. – Jeśli wygramy, Mota otrzyma należne jej pieniądze, a następnie odda mi moje sto kilkadziesiąt tysięcy – mówi Stanisław Cholewa, szef firmy Dombud, który skierowanie tej sprawy do sądu zapowiadał już kilka tygodni temu.

Przedsiębiorstwa wyprzedziły więc miasto, które również ma zamiar pójść na drogę sądową, by w ten sposób uzyskać pieniądze na pokrycie pozostałych kosztów przebudowy parkingu. To zadanie, według kosztorysu, może pochłonąć nawet 1,6 mln złotych. Jeśli Puławy stracą kaucję gwarancyjną, całą tę sumę miasto będzie musiało pokryć z własnej kieszeni. 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 grudnia 2016 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Maryna, Maryna, Maryna....................., była kiedyś taka piosenka
Rozwiń
Gość
Gość (7 grudnia 2016 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No chyba był JAKIŚ nadzór budowlany i co, wie chociaż gdzie ta Maryna się znajduje?
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 01:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Puenta nasuwa się jedna. Niewygodny radny, nawet gdy prokurator stwierdzi ze jest niewinny, mimo to jest nadal ciągany po sądach. Przeciekające parkingi, straty na 1, 6 mln, poświadczanie nieprawdy przez dyrektorów jednostek miejskich, urzędników, dostarczanie przez nich organom ścigania dokumentów „niezgodnych ze stanem faktycznym”, to winnych nie ma, nikt nie jest pociągany do odpowiedzialności, nikt nikogo nie ciąga po sądach ? Przecież chodzi o grube miliony naszych pieniędzy! Jak to nazwać? Jak to skomentować?
Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2016 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem wiec jak ten facet po takich numerach może dalej siedzieć na stołku?
Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2016 o 22:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe K. Szczepański dlaczego nie ponosi konsekwencji swoich czynów? Przecież rada miasta wykazała ze w sprawie skweru niepodległości poświadczono nieprawdę, a dokumenty „niezgodne ze stanem faktycznym” przekazywano później badającym tę sprawę organom ścigania.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!