poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Już trzy razy PO próbowała go odwołać. "To zemsta polityczna"

Dodano: 28 sierpnia 2014, 13:07

W środę radni PO znowu próbowali odwołać członka zarządu powiatu Leszka Gorgola. Złożone na sesji wnioski o dodanie tego punktu do porządku obrad dwa razy zostały jednak odrzucone. - To zemsta polityczna i prywatna wendetta przeciwko mnie - komentuje Leszek Gorgol.

W sumie działacze puławskiej Platformy Obywatelskiej już trzy razy próbowali usunąć ze stanowiska Leszka Gorgola. Już w maju doszło do głosowania, ale większość radnych była przeciw odwołaniu. - Jak widać, cały czas lider Platformy Obywatelskiej w okręgu, Paweł Nakonieczny, ma problemy ze zgromadzeniem większości do odwołania mnie - mówi Leszek Gorgol, członek zarządu powiatu puławskiego i były polityk tej partii.

Cztery miesiące temu za odwołaniem Gorgola opowiedziało się 8 radnych, 14 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Tym razem do głosowania w ogóle nie doszło, bo dwukrotnie większość radnych była przeciwko dodaniu takiego punktu do porządku obrad. Do przeforsowania decyzji o głosowaniu nad odwołaniem Leszka Gorgola za każdym razem brakowało jednego głosu. - Wydaje mi się, że gdyby wniosek został wprowadzony, zapewne rada podtrzymałaby swoją decyzję z maja - przypuszcza Leszek Gorgol i dodaje: - Większość radnych nie chce nawet głosować w tej sprawie, bo to jest źle postrzegane na zewnątrz. Wyborcom to się bardzo nie podoba.

Przeciwnicy Leszka Gorgola chcieli zaproponować zmniejszenie liczebności zarządu. - Od maja nic się nie zmieniło w kwestii oceny Leszka Gorgola. Osobiście uważam, że to jest trochę nieprzyzwoite, żeby ktoś, kto ma wycofaną rekomendację, a znalazł się na tej funkcji wyłącznie z jej powodu, był nadal członkiem zarządu powiatu - mówi wicestarosta Paweł Nakonieczny, który jest równocześnie szefem puławskich struktur PO. - Zbyt wielu cennych inicjatyw Leszek Gorgol nie wnosił do naszej pracy. Wiemy, że współpracownika w jego osobie nie będzie, bo on jest obrażony za złą notę w ocenie jego pracy. Tymczasem opozycja robi nam na złość. Myślę, że jest to małostkowe i nierozsądne, bo narażające na straty budżet powiatu - podkreśla Nakonieczny.

Leszek Gorgol ma na ten temat inne zdanie. - Zaczyna to już być zemstą polityczną i prywatną wendettą przeciwko mnie. Powody są polityczne, a nie merytoryczne - chęć naprawienia swojego wizerunku po majowym niepowodzeniu, chęć pokazania, że ja jestem jakby poza PO, bo zapowiedziałem publicznie odejście z tej partii - wyjaśnia członek zarządu rady powiatu.

Jak, wobec takiej atmosfery, będzie funkcjonował zarząd powiatu? - Można trwać w takiej sytuacji. Wydaje mi się, że tu nie polityka rządzi, bo to ostatecznie rada wybiera sobie członków zarządu, a nie ktoś inny. Mandat do sprawowanej przeze mnie funkcji nie jest sensu stricto mandatem PO, ten mandat jest w rękach rady - zapewnia Leszek Gorgol. - Przeżyliśmy trzy lata współpracując razem, zapewne przeżyjemy też kolejne trzy miesiące - kończy Paweł Nakonieczny.
Michał
Gość
juy
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Michał
Michał (29 sierpnia 2014 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Człowiek bez honoru

Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2014 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oj myślałby kto - biedny Gorgol. Przełazi z partii do partii, byle tylko stołek dostać. Człowiek bez kręgosłupa

Rozwiń
juy
juy (28 sierpnia 2014 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Taaa, każdy "były" ma w PO przechlapane. Nikt mu nie POmoże. Mam nadzieję, że ich polityczny koniec wkrótce.

Rozwiń
szlomo
szlomo (28 sierpnia 2014 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak nie pierdzisz w POkraczną tubę jak chcą POkraki to jesteś trefny. A na Twój stołek mamy nasiego i basta.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!