sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Kamień: Będzie most przez Wisłę, choć nie wszyscy go chcą

Dodano: 19 stycznia 2010, 20:59
Autor: Rafał Panas

Zamiast remontować drogi, po których jeżdżą tysiące ludzi, władze województwa fundują nam most na Wiśle – oburza się radny wojewódzki Jan Kowalik (PSL). – To ważna inwestycja i mamy na nią pieniądze z Unii Europejskiej – ripostują urzędnicy.

Urząd Marszałkowski co pięć lat sprawdza, po których drogach wojewódzkich jeździ najwięcej ludzi, ocenia stan nawierzchni i wybiera trasy do remontu. Z ostatnich badań z 2005 roku wynika, że rekordowa liczba samochodów przejeżdża drogą 835 Lublin–Biłgoraj–Tarnogród (do granicy z woj. podkarpackim) – ponad 77 tys. pojazdów na dobę.

– Remonty na tej drodze są najpilniejsze. Żaden powiat nie ma tak złego połączenia z Lublinem, jak biłgorajski. A to tereny z prężnie rozwijającą się gospodarką. No i połowa Polski jeździ tędy w Bieszczady – argumentuje radny Kowalik, który mieszka w Różańcu niedaleko Tarnogrodu. Dodaje, że w tym roku ma być remontowany odcinek drogi 835 Frampol–Biłgoraj, ale to za mało.

– Urząd Marszałkowski funduje nam natomiast przebudowę o wiele mniej uczęszczanej drogi 747 (Lublin–Opole Lubelskie–Solec nad Wisłą) wraz z budową mostu na Wiśle w Kamieniu. Gdyby te pieniądze przeznaczyć na inne trasy, to załatwilibyśmy najpilniejsze potrzeby – mówi Kowalik. Jednak mostowa inwestycja wpisana jest już do Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej.

Na most i przebudowę drogi nr 747 Lubelszczyzna wyłoży 77 mln zł, a województwo mazowieckie 50 mln zł. Z PORPW dostaniemy 120 mln zł.

– Do programu zgłosiliśmy drogi nr 747 i 835. Po weryfikacji ministerstwo przyznało pieniądze na drogę 747 – tłumaczy Michał Tyburek, zastępca dyrektora Departamentu Mienia, Infrastruktury i Inwestycji w Urzędzie Marszałkowskim. Przypomina, że most jest potrzebny, bo odcinek Wisły pomiędzy Puławami i Annopolem jest najdłuższy na całej rzece bez przeprawy.

– Nowy most jest niezbędny. Lepiej wydać pieniądze na jedną dużą inwestycję niż pozwolić, żeby się rozeszły po całym województwie – uważa Adam Sobolewski, doświadczony kierowca ze Świdnika.

A co z drogą nr 835, o którą upomina się radny Kowalik? Na odcinek Frampol–Biłgoraj pieniądze będą z Regionalnego Programu Operacyjnego. Robotników na innych fragmentach tej drogi zobaczymy wtedy, kiedy pozwoli na to stan kasy.

Gdyby "835” stała się drogą krajową, to prawdopodobnie łatwiej byłoby o jej remont. Jednak mimo starań województwa, państwo odmawia wzięcia tej szosy na utrzymanie
Czytaj więcej o:
obserwator
z
OO
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (18 lutego 2010 o 08:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WC napisał:
Na szczęście ktoś pomyślał i nie słucha pojedynczych głosów. Co to za argument, że po 747 jeździ teraz mało samochodów - skoro NIE MA MOSTU (trasa kończy się promem) ? Z mapy wyraźnie wynika że ta trasa jest potrzebna... Na pewno odciąży piekielną E17.

Na pewno każdy most jest ułatwieniem ale uzasadnienia gospodarczego to niema zbyt dużego.Do Kielc z Lublina jedzie się przez Annopol i natężenie ruchu jest tam mizerne.Z drogą do Biłgoraja jest podobnie.Mocno obciążone drogi w Lubelskim to oczywiści Piaski Lublin Kurówi to się nazywa DK 17.Po przebudowie to będzie S17
Rozwiń
z
z (17 lutego 2010 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"835 Lublin–Biłgoraj–Tarnogród (do granicy z woj. podkarpackim) – ponad 77 tys. pojazdów na dobę".
Coś się Pan Redaktor pomylił. Takie natężenie ruchu to chyba na autostradzie pod Amsterdamem.
Istniejący przekrój drogi nie daje możliwości przeniesienia takiego ruchu.
Rozwiń
OO
OO (17 lutego 2010 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biłgoraj czeka na remont drogi, Lublin czeka na obwodnicę. To wszystko jest bardzo potrzebne ale nie torpedujmy i tej inwestycji z budową mostu jeżeli jest na dobrej drodze do realizacji. Takimi działaniami wychodzimy na pieniaczy. Przecież można zrobić wieloletni plan realizacji ułożony według ważności realizacji uwzględniający potrzeby największej społeczności w regionie. Połączenie Lublina z zachodnią częścią kraju jest bardzo ważne. Czym więcej mostów na Wiśle powstanie to tym bardziej zniknie nasza zaściankowość. Dodam osobiście, że czekam na realizację obwodnicy Lublina.
Pozdrawiam wszystkich kierowców.
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2010 o 19:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czepiacie sie że radny chce poruszyć sprawe najruchliwszej i zarazem najgorszej drogi w województwie. Przecież rozwo pow. biłgorajskiego jest rozwojem lubelszczyzny. Każdy pod siebie, w biłgorajskim mamy najniższe bezrobocie w województwie, duże przedsiebiorstwa i to mimo fatalnych dróg. Zasługujemy na dobrą droge, przezież to my ciągniemy to województwo do przodu
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (20 stycznia 2010 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czytelnik napisał:
przed wyborami czy po wyborach ???

Po wyborach o ile dalej będzie rządziła koalicja PO - PSL!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!