środa, 20 września 2017 r.

Puławy

Puławy: Kandydat chce ul. Japońskiej

Dodano: 28 sierpnia 2017, 16:35
Autor: rs

(fot. Google Street View)

Michał Śmich, kandydat do rady miasta Puławy, złożył wniosek dotyczący uruchomienia połączenia drogowego pomiędzy ul. Centralną i Piłsudskiego. Skrót miałby usprawnić ruch w centrum. Jednak zdaniem dyrektora ZDM takie rozwiązanie obniżyłoby poziom bezpieczeństwa.

Według kandydata do rady, władze miasta powinny zastanowić się nad odtworzeniem fragmentu historycznej ulicy Japońskiej, której na planach Puław nie ma od lat 60-tych. Chodzi o ciąg pieszy przy Urzędzie Stanu Cywilnego łączący dwie jednokierunkowe ulice w centrum.
– Skróciłoby to dojazd mieszkańcom m.in. osiedli Wróblewskiego, Niemcewicza i Polnej. Rozwiązanie pozytywnie wpłynęłoby na płynność ruchu w centrum miasta i zredukowało zanieczyszczenie środowiska – argumentuje pomysłodawca.

Problem w tym, że trakt wyłożony kostką brukową, który 50 lat temu był ulicą, dzisiaj w większości leży na prywatnej działce przeznaczonej pod działalność usługowo-handlową. Nie jest więc ulicą w rozumieniu prawa. A nawet jeśli by nią był, zgodę na włączenie jej do ul. Centralnej z jednej strony i ul. Piłsudskiego z drugiej wyrazić musiałby ich zarządca, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie.

– Mam wątpliwości, czy ZDW zgodziłoby się budowę dwóch nowych skrzyżowań. Moim zdaniem ta propozycja nie jest zasadna. Po pierwsze jest niezgodna z planem zagospodarowania, a po drugie zamiast poprawy płynności, w moim przekonaniu doprowadziłaby do obniżenia poziomu bezpieczeństwa na drogach – mówi Wiesław Stolarski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Puławach, dodając, że obecnie, w sytuacjach wyjątkowych można przeciąć płatny parking i skrócić sobie w ten sposób drogę.

Szef ZDM zwraca uwagę także na inny aspekt sprawy. – To, że obecnie mamy w tym miejscu parkingi, nie znaczy, że tak będzie zawsze. Wierzę w to, że w przyszłości powstaną tam nowe budynki, dlatego nie sądzę, żeby umieszczanie na tych działkach ulicy było wskazane – dodaje dyrektor.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 września 2017 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Michale, bardzo dobry pomysł,stworzenie takiej ulicy ułatwi przejazd jadącym np. od ulicy Piaskowej do ulicy Gdańskiej.
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2017 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To se młody priorytety znalazł! Jak już łączyć Centralną z Piłsudskiego, to zasadniej byłoby to zrobić na wprost ulicy Skłodowskiej (w Japońską nie da się wjechać ze Skłodowskiej w jej pierwotnym umiejscowieniu). Tylko co będzie, gdy taki łącznik się zakorkuje? Korek będzie na Centralnej, co da w efekcie jeden pas ruchu w stronę Wisły. Zarząd dróg lepiej niech się zajmie upłynnieniem ruchu na skrzyżowaniu Słowackiego i Partyzantów oraz Słowackiego i Lubelskiej, a także Wojska Polskiego i Lubelskiej. To są newralgiczne punkty w mieście ze względu na dojeżdżających i powracających z ZA. Ulica Japońska to pierdoła niewiele wnosząca do płynności ruchu w mieście. Takie ekologiczne argumenty tego pomysłu to można sobie na ćwiczeniach w szkole przytaczać. Zacznij misiek jeździć rowerem i masową komunikacją miejską to się przyłożysz do ekologii. Wolałbym, by Puławy zaczęły kupować elektryczne autobusy.
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2017 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mało kiedy ale muszę przyznać dyrektorowi Stolarskiemu rację.
Rozwiń
a co
a co (31 sierpnia 2017 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może jeszcze ulicę koreasńską utworzyć 
Rozwiń
mieszczuch
mieszczuch (31 sierpnia 2017 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to ewidentny artykuł pod wybory, nie ważne czy inicjatywa miałaby sens czy nie ważne że o nim coś piszą. To jest właśnie kampania wyborcza w stylu rządzących miastem dobrze lub źle ale jest głośno. PZDR normalnych :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!