wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Kto wynajął salę na imprezę rodzinną w puławskim kasynie, ma teraz poważny problem. Lokal przestaje istnieć.

Kasyno działa w Puławach od końca XIX w. Przez lata służyło wyłącznie żołnierzom. Kiedy w 1996 r. zlikwidowano jednostkę wojskową w Puławach, dotychczasowi pracownicy kasyna wydzierżawili pomieszczenia od jednostki wojskowej w dęblińskiej Twierdzy, której podlega obiekt i otworzyli się na "pozawojskową” klientelę.
- Od 10 lat regularnie płacimy podatek od nieruchomości do Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie - mówi Bożena Rodak, pracownik puławskiego kasyna. - I teraz kasyno nam zabierają.
Lokal od dawna cieszy się sporą popularnością. Każdego dnia wydawanych jest tu około stu obiadów, ludzie organizują komunie, chrzciny, wesela. Na dancingach potrafi się bawić nawet 180 osób.
Dlatego pracownicy z puławskiego kasyna byli zaskoczeni, kiedy dowiedzieli się, że 31 grudnia tego roku kasyno ma być zamknięte, a na grudzień nie mogą już przyjmować rezerwacji na imprezy. Problem w tym, że takich rezerwacji jest już całkiem sporo.
- Odwołałam m.in. przyjęcie weselne zaplanowane na 29 grudnia - dodaje Bożena Rodak. - Ale mamy też rezerwacje na przyszły rok. Samych przyjęć komunijnych jest 12, wesel siedem. Wszyscy wpłacili zaliczki, teraz muszę im powiedzieć, że z imprez nici. Ci, co już słyszeli, że kasyno zostanie zlikwidowane, dzwonią do nas z awanturą.
Z pracą pożegna się również dziewięciu pracowników kasyna, niemal wszyscy mają blisko dwudziestoletni straż pracy.
- Mamy już przygotowane wypowiedzenia z pracy. Jeszcze ich nie otrzymaliśmy, ale lada dzień zapewne zostaną nam one wręczone - dodaje Rodak.
- To jakiś absurd - mówi Urszula Woch, która szefuje kuchni od 28 lat. - Dobrze prosperujemy, jesteśmy świetnie zorganizowani, możemy urządzić imprezę nawet na 200-250 osób.
Sylwester Orzechowski, emerytowany major, który w połowie września urządzał w kasynie przyjęcie, jest zaskoczony likwidacją lokalu.
- To kasyno od dziesięcioleci jest nierozerwalnie związane z historią Puław - podkreśla. - Jego likwidacja to wielka krzywda nie tylko dla personelu, byłych żołnierzy, ale i mieszkańców miasta.
Podpułkownik Janusz Bogucki z dowództwa jednostki w Dęblinie niechętnie mówi o przyczynach likwidacji puławskiego kasyna. Odpowiada jedynie krótko:
Taka decyzja jest i zapadła odgórnie.
• Co stanie się z budynkiem kasyna?
- Trudno mi powiedzieć. Zostanie przekazany do Agencji Mienia Wojskowego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(Anonimowy)
puławianka
(Anonimowy)
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

(Anonimowy)
(Anonimowy) (22 października 2007 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ostatnie Twoje zdanie, to jedyne logiczne wytłumaczenie ;-)
Rozwiń
puławianka
puławianka (18 października 2007 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wierzę w to, przecież Kasyno super prosperuje. To najlepszy lokal na wesela!!!W piątki są tam najlepsze dancingi w mieście!!! Miła atmosfera!!! Ładny wystrój!!!Pewnie ktoś ma ochote na teren na którym stoi budynek i tyle, w Polsce wlaśnie tak sie robi!!!!
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (18 października 2007 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś juz napewno wziął pieniądze za doprowadzenie do likwidacji kasyna. Zburzą budynek, teren ogromny, świetnie usytuowany i będzie kolejny market.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!