czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Puławy

Kazimierz Dolny: Mieszkańcy boją się wałęsających się psów. Urzędnicy oszczędzają

Dodano: 5 lutego 2012, 17:10

Od ponad dwóch tygodni nikt nie może pomóc rodzinie z Kazimierza w złapaniu agresywnego psa (Alarm 2
Od ponad dwóch tygodni nikt nie może pomóc rodzinie z Kazimierza w złapaniu agresywnego psa (Alarm 2

Bezpańskie psy mogą się bezkarnie wałęsać po Kazimierzu Dolnym i okolicznych miejscowościach gminy. Powód? Miasto nie ma podpisanej umowy na odłów agresywnych czworonogów.

– Od dwóch tygodni nękani jesteśmy przez bezpańskiego, agresywnego psa, który niszczy nam ogrodzenie i wchodzi na podwórko, do naszego psa. Od samego początku Urząd Miasta w Kazimierzu Dolnym, mimo że został o tym poinformowany trzy razy, nie potrafi nam pomóc. Tłumaczy, że albo nie ma miejsca w schronisku, albo są inne psy do złapania, albo im auto nie odpaliło – napisała do nas pani Agnieszka, mieszkanka gminy Kazimierz Dolny.

– Nie mogę wyjść z 2- letnią córeczką na sanki czy spacer, bo pies atakuje naszego psa i jest agresywny. Do obrony przed nim wzywaliśmy już nawet ochronę – tłumaczy.

Miasto wyjaśnia, że sprawa nie jest prosta. – Nie mamy niestety stałej umowy z firmą, która zajmuje się odłowem bezpańskich psów i umieszczaniem ich w schronisku – mówi Małgorzata Kuś, sekretarz Urzędu Miasta w Kazimierzu Dolnym. – Ale reagujemy na każde takie zgłoszenie i sprawa jest przez nas załatwiana.

– Byliśmy na miejscu w piątek – potwierdza Marzena Śliwa z kazimierskiego magistratu. Dlaczego tak późno? – Bo schroniska są przepełnione i czekaliśmy aż zwolni się jakieś miejsce.

Urzędnicy przyjechali zbadać sprawę razem z lekarzem weterynarii i policją. Psa jednak w tym momencie nie było. – Z naszych informacji wynika, że ma on właściciela. Jeśli to się potwierdzi, sprawę przejmie policja, która może nałożyć kilkusetzłotowy mandat za nie trzymanie zwierzęcia na uwięzi – podkreśla Śliwa.
Odłów bezpańskich psów, czy kotów to obowiązek gminy. Ale nie każdy samorząd poczuwa się do tego w odpowiednim stopniu. Powodem jest m.in. chęć oszczędności.

– Zastanawialiśmy się nad wynajęciem specjalistycznej firmy, ale musimy się liczyć z kosztami. Za odłów jednego psa trzeba zapłacić ok. 600 złotych. W skali roku mogą to być spore sumy – nie ukrywa sekretarz Kuś.

Czy władze Kazimierza zdecydują się jednak na zatrudnienie hycla? – Nie chcę składać jednoznacznych deklaracji, że na pewno tak się stanie, ale zastanowimy się nad tym, bo urzędnicy nie będą przecież chodzić i łapać tych zwierząt – kwituje sekretarz.
Czytaj więcej o:
hau hau hau
Dżon
jaga
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hau hau hau
hau hau hau (6 lutego 2012 o 00:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja się boje wałęsających się ludzi
Rozwiń
Dżon
Dżon (5 lutego 2012 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Adam' timestamp='1328465470' post='593023']
Uśpić i tyle do gadania. Ktoś kto opiekuje się naprawdę swoim psem to przyma go na podwórku, a takie bezpańskie latające na wolności gdzie chcą powinno się uśpić lub złapać. Zaraz będzie znowu fala idiotyzmu "ale to bezbronny piesek", ale jak taki piesek pogryzie małe dziecko co widziałem na własne oczy to wtedy każdy zasłania oczy. W Chinach nie mają z tym problemu.
[/quote]

Zgadzam się w całej rozciągłości.
Rozwiń
jaga
jaga (5 lutego 2012 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nowa ustawa doprowadziła do tej sytuacji, ponieważ jak ktoś nie chciał psa to wywoził go na targ i oddał innym osobom lub sprzedał potrzebującym teraz każdy się boi ogłośić i oddać lub sprzedać a rządzą hodowcy a to tylko na niekorzyść dla zwierzaków, ludzie się boją ich przygarnąć bo jak będą szczeniaczki to nie mogą ich sprzedac a jak ktoś kupi to i dba o pieska
Rozwiń
jaga
jaga (5 lutego 2012 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nowa ustawa doprowadziła do tej sytuacji, ponieważ jak ktoś nie chciał psa to wywoził go na targ i oddał innym osobom lub sprzedał potrzebującym teraz każdy się boi ogłośić i oddać lub sprzedać a rządzą hodowcy a to tylko na niekorzyść dla zwierzaków, ludzie się boją ich przygarnąć bo jak będą szczeniaczki to nie mogą ich sprzedac ajak ktoś kupi to i dba opieska
Rozwiń
kot
kot (5 lutego 2012 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
urzędnicy lubia szczekac
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!