Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

23 grudnia 2008 r.
11:48
Edytuj ten wpis

Kierowco, omijaj Kurów

0 16 A A

W Kurowie na skrzyżowaniu krajowej "dwunastki" z "siedemnastką" TIR wjechał w sklep. Nadzór budowlany wydał nakaz rozbiórki budynku, który grozi zawaleniem na drogę. Wciąż nie wiadomo kiedy trasa zostanie odblokowana.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 22. Tir jechał od Warszawy w stronę Lublina. Na skrzyżowaniu nie zahamował i pojechał prosto. Najechał na budynek, w którym mieści się sklep z odzieżą używaną.

- Świadek, który stał na skrzyżowaniu dróg bardzo się dziwił, że TIR z taką prędkością chce pokonać łuk drogi - mówi Marcin Koper, z puławskiej policji.

Tir wbił się w budynek. Rozbił jego róg. Od uderzenia popękały ściany. Pracownicy puławskiego nadzoru budowlanego doszli do wniosku, że budynek grozi zawaleniem. Przygotowują nakaz jego natychmiastowej rozbiórki.

Droga przy budynku wciąż jest wyłączona z ruchu. Nadzór budowlany uważa, że uszkodzony budynek znajduje się tak blisko jezdni, że zagraża przejeżdżającym samochodom. Wystąpił do zarządcy trasy o wyłączenie jej z ruchu aż do rozebrania budynku.

- Droga będzie wyłączona z ruchu aż do czasu rozbiórki - zapowiedział wieczorem Stanisław Wójcicki, wójt Kurowa.

Kiedy dojdzie do rozbiórki jeszcze nie wiadomo. Właścicielka budynku znalazła już firmę budowlaną, która zajmie się rozbiórką. Najpierw jednak dom chce zobaczyć rzeczoznawca z PZU, w którym ubezpieczony jest sprawca wypadku.

- Będę interweniował w PZU, żeby doszło do tego jak najszybciej - zapowiada wójt.
Nie wiadomo jednak czy budowlańcy zgodzą się przystąpić do rozbiórki jeszcze przed świętami. Wówczas kierowcy dalej musieliby korzystać z objazdu ulicą Kilińskiego.

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ĆPUN / 27 grudnia 2008 o 16:01
TO TY
Avatar
martel / 27 grudnia 2008 o 15:48
alek napisał:
szkoda tylko ze właścicielka działki i domu w który wjechał TIR kilka miesięcy wcześniej zrównała nasyp który na pewno nie dopuścił by do takiej sytuacji bo cała energia poszła by w nasyp a nie w śćiany domu i tym powinien sie zająć nadzór budowlany i ubezpieczyciel nie powinna dostać żadnego odszkodowania...


Inna sprawa to taka że kierowca dziwnie sie zachowywał od samej warszawy... ludzie na CB radiu mówili że nosiło go po całej drodze, wyprzedzał na podwójnej ciągłej i krzyczał ze nikt go nie wyprzedzi a po wypadku wszystko ucichło i juz wiadomo kto to jechał ale czemu tak to się skończyło...na pewno droga nie jest źle wyprofilowana jadąc zgodnie z przepisami nie ma prawa ci się stać coś na tym łuku ale jak się nie ma zdrowego rozsądku to tak to się kończy... Do myślenia może dać tylko to co by się stało gdyby ten TIR był załadowany i ważył by 40t podejrzewam ze zatrzymał by sie dopiero na domu handlowym.
rozwiń
Avatar
eks pks / 26 grudnia 2008 o 09:51
Wszyscy się wypowiadają na ten temat a to są tylko spekulacje insynuacje. Tylko brak wypowiedzi ludzi którzy znają tą firmę. Ludzie popatrzcie tylko jakimi autami jeżdżą w tej firmie stare reno major lub menager, iveco, volvo to było ostatnie bo ok. 1,5 roku temu jakiś kierowca skasował koło warszawy zatrzymując się na naczepie. Większość tych aut jest wyeksploatowana dobre auta jeżdżą na międzynarodówce a stare robią krajowy transport. Jak by się ITD wzięłło za kontrolę tych aut to firma by dość szybko upadła. A tak mają wrsztat samych druciaży. Że ludzie tam pracują bo niepójdą kraść.
Wszyscy się wypowiadają na ten temat a to są tylko spekulacje insynuacje. Tylko brak wypowiedzi ludzi którzy znają tą firmę. Ludzie popatrzcie tylko jakimi autami jeżdżą w tej firmie stare reno major lub menager, iveco, volvo to było ostatnie bo ok. 1,5 roku temu jakiś kierowca skasował koło warszawy zatrzymując się na naczepie. Większość tych aut jest wyeksploatowana dobre auta jeżdżą na międzynarodówce a stare robią krajowy transport. Jak by się ITD wzięłło za kontrolę tych aut to firma by dość szybko upadła. A tak mają ... rozwiń
Avatar
Gość / 25 grudnia 2008 o 20:50
kierowca musiał mieć jakiś problem ale nie z samochodem i drogą ale z samym sobą, najgorsze że w domu czekała na niego matka, starsza kobieta, aż serce ściska co ta kobieta przeżywała w wigilie i przeżywa nadal, już nie ma na kogo czekać
Avatar
Mieszkanak Kurowa / 25 grudnia 2008 o 11:10
Wszyscy mówią, że źle jest droga wyprofilowana, że skrzyżowanie jest źle zbudowane itd. Ja się z tym jak najbardziej zgadzam, dużo jest wypadków na tym odcinku, ale z drugiej strony też dużo tirów jeździ nocą, w dużo gorszych warunkach pogodowych i jakoś nic się nie dzieje! A teraz kierowca tego tira już wcześniej jechał jak wariat, jakby śmierci szukał i teraz to, że się rozwalił to na pewno wina drogi! Bez sensu! Wątpię, żeby zasnął, bo jeśli to jego wcześniejsze zachowanie też było wynikiem zmęczenia. Więc jeśli co chwilę łapał się na tym, że przysypiał to dlaczego zjechał na 5 minut, żeby zrobić sobie przerwę i chociażby rozprostować kości! I nikt mi nie wmówi, że sobie myślał, że ma jeszcze te 40km do domu to dojedzie. To też świadczy o tym ile miał oleju w głowie. A poza tym, prawdziwym szczęściem w nieszczęściu jest to, że w tamtym momencie nikogo nie było na chodniku. Bo przechodzeń nie miałby najmniejszej szansy!
Wszyscy mówią, że źle jest droga wyprofilowana, że skrzyżowanie jest źle zbudowane itd. Ja się z tym jak najbardziej zgadzam, dużo jest wypadków na tym odcinku, ale z drugiej strony też dużo tirów jeździ nocą, w dużo gorszych warunkach pogodowych i jakoś nic się nie dzieje! A teraz kierowca tego tira już wcześniej jechał jak wariat, jakby śmierci szukał i teraz to, że się rozwalił to na pewno wina drogi! Bez sensu! Wątpię, żeby zasnął, bo jeśli to jego wcześniejsze zachowanie też było wynikiem zmęczenia. Więc jeśli co chwilę łapa... rozwiń
Avatar
alek / 24 grudnia 2008 o 00:56
szkoda tylko ze właścicielka działki i domu w który wjechał TIR kilka miesięcy wcześniej zrównała nasyp który na pewno nie dopuścił by do takiej sytuacji bo cała energia poszła by w nasyp a nie w śćiany domu i tym powinien sie zająć nadzór budowlany i ubezpieczyciel nie powinna dostać żadnego odszkodowania...


Inna sprawa to taka że kierowca dziwnie sie zachowywał od samej warszawy... ludzie na CB radiu mówili że nosiło go po całej drodze, wyprzedzał na podwójnej ciągłej i krzyczał ze nikt go nie wyprzedzi a po wypadku wszystko ucichło i juz wiadomo kto to jechał ale czemu tak to się skończyło...na pewno droga nie jest źle wyprofilowana jadąc zgodnie z przepisami nie ma prawa ci się stać coś na tym łuku ale jak się nie ma zdrowego rozsądku to tak to się kończy... Do myślenia może dać tylko to co by się stało gdyby ten TIR był załadowany i ważył by 40t podejrzewam ze zatrzymał by sie dopiero na domu handlowym.
szkoda tylko ze właścicielka działki i domu w który wjechał TIR kilka miesięcy wcześniej zrównała nasyp który na pewno nie dopuścił by do takiej sytuacji bo cała energia poszła by w nasyp a nie w śćiany domu i tym powinien sie zająć nadzór budowlany i ubezpieczyciel nie powinna dostać żadnego odszkodowania...


Inna sprawa to taka że kierowca dziwnie sie zachowywał od samej warszawy... ludzie na CB radiu mówili że nosiło go po całej drodze, wyprzedzał na podwójnej ciągłej i krzyczał ze nikt go nie wyprzedzi a po wypadku wsz... rozwiń
Avatar
nnkn / 23 grudnia 2008 o 23:10
.. tak bo najlepiej pewnie, to służby ratownicze powinny być na miejscu 5 minut przed wypadkiem i czekac na tego Tira.. wtedy nie przyjechały by zapóźno..
Avatar
Pawel / 23 grudnia 2008 o 22:05
tak luk tej dorgi jest zle wyprofilowany pamietam jak kiedys w tym miejscu przewrocil sie tir z burakami zreszta bylem swiadkiem tego wypadku i rzeczywiscie kierowca jechal dosc szybko przecial dwie wysepki i wbil sie w sciane. Gdy podbieglismy zobaczyc co sie stalo zobaczylismy sypiacy sie strop oraz lejaca sie rope wiec szybko zadzwonilismy po sluzby ratownicze jednak one przyjechaly za pozno zeby uratowc kierowce.... i to o duzo za pozno
Avatar
edziu / 23 grudnia 2008 o 18:46
Uważam,że gdyby jechał z dozwoloną prędkością to skutki wypadku nie były by tak tragiczne.. Ale to jest absurd żeby ruch trazytowy o tak ogromnym natężeniu puszczać przez środek miejcowości. I jeszcze jedno pytanie- budynek jest za blisko drogi, czy droga za blisko budynku??
Avatar
~Gosc~ / 23 grudnia 2008 o 18:06
I tu się z tobą nie zgodzę z tego powodu ze w tym miejscu jest skrzyżowanie wraz z zakrętem droga od Warszawy do Lublina jest źle wyprofilowana jest pochylona w stronę ze wyrzuca z tego zakrętu. Pokonanie tego zakrętu samochodem ciężarowym z ta prędkością jest nie bezpieczne, Służby drogowe doskonale o tym wiedza tylko ważniejsze jest robienie jakiś pier*** zamiast bezpiecznego skrzowania. Jeśli ten kierowca zasną to nawet jadąc 50km/h myślę ze by zginał z tego powodu ze ta kabina zgniotła się najbardziej od zawalenia ściany
Avatar
ĆPUN / 27 grudnia 2008 o 16:01
TO TY
Avatar
martel / 27 grudnia 2008 o 15:48
alek napisał:
szkoda tylko ze właścicielka działki i domu w który wjechał TIR kilka miesięcy wcześniej zrównała nasyp który na pewno nie dopuścił by do takiej sytuacji bo cała energia poszła by w nasyp a nie w śćiany domu i tym powinien sie zająć nadzór budowlany i ubezpieczyciel nie powinna dostać żadnego odszkodowania...


Inna sprawa to taka że kierowca dziwnie sie zachowywał od samej warszawy... ludzie na CB radiu mówili że nosiło go po całej drodze, wyprzedzał na podwójnej ciągłej i krzyczał ze nikt go nie wyprzedzi a po wypadku wszystko ucichło i juz wiadomo kto to jechał ale czemu tak to się skończyło...na pewno droga nie jest źle wyprofilowana jadąc zgodnie z przepisami nie ma prawa ci się stać coś na tym łuku ale jak się nie ma zdrowego rozsądku to tak to się kończy... Do myślenia może dać tylko to co by się stało gdyby ten TIR był załadowany i ważył by 40t podejrzewam ze zatrzymał by sie dopiero na domu handlowym.
rozwiń
Avatar
eks pks / 26 grudnia 2008 o 09:51
Wszyscy się wypowiadają na ten temat a to są tylko spekulacje insynuacje. Tylko brak wypowiedzi ludzi którzy znają tą firmę. Ludzie popatrzcie tylko jakimi autami jeżdżą w tej firmie stare reno major lub menager, iveco, volvo to było ostatnie bo ok. 1,5 roku temu jakiś kierowca skasował koło warszawy zatrzymując się na naczepie. Większość tych aut jest wyeksploatowana dobre auta jeżdżą na międzynarodówce a stare robią krajowy transport. Jak by się ITD wzięłło za kontrolę tych aut to firma by dość szybko upadła. A tak mają wrsztat samych druciaży. Że ludzie tam pracują bo niepójdą kraść.
Wszyscy się wypowiadają na ten temat a to są tylko spekulacje insynuacje. Tylko brak wypowiedzi ludzi którzy znają tą firmę. Ludzie popatrzcie tylko jakimi autami jeżdżą w tej firmie stare reno major lub menager, iveco, volvo to było ostatnie bo ok. 1,5 roku temu jakiś kierowca skasował koło warszawy zatrzymując się na naczepie. Większość tych aut jest wyeksploatowana dobre auta jeżdżą na międzynarodówce a stare robią krajowy transport. Jak by się ITD wzięłło za kontrolę tych aut to firma by dość szybko upadła. A tak mają ... rozwiń
Avatar
Gość / 25 grudnia 2008 o 20:50
kierowca musiał mieć jakiś problem ale nie z samochodem i drogą ale z samym sobą, najgorsze że w domu czekała na niego matka, starsza kobieta, aż serce ściska co ta kobieta przeżywała w wigilie i przeżywa nadal, już nie ma na kogo czekać
Avatar
Mieszkanak Kurowa / 25 grudnia 2008 o 11:10
Wszyscy mówią, że źle jest droga wyprofilowana, że skrzyżowanie jest źle zbudowane itd. Ja się z tym jak najbardziej zgadzam, dużo jest wypadków na tym odcinku, ale z drugiej strony też dużo tirów jeździ nocą, w dużo gorszych warunkach pogodowych i jakoś nic się nie dzieje! A teraz kierowca tego tira już wcześniej jechał jak wariat, jakby śmierci szukał i teraz to, że się rozwalił to na pewno wina drogi! Bez sensu! Wątpię, żeby zasnął, bo jeśli to jego wcześniejsze zachowanie też było wynikiem zmęczenia. Więc jeśli co chwilę łapał się na tym, że przysypiał to dlaczego zjechał na 5 minut, żeby zrobić sobie przerwę i chociażby rozprostować kości! I nikt mi nie wmówi, że sobie myślał, że ma jeszcze te 40km do domu to dojedzie. To też świadczy o tym ile miał oleju w głowie. A poza tym, prawdziwym szczęściem w nieszczęściu jest to, że w tamtym momencie nikogo nie było na chodniku. Bo przechodzeń nie miałby najmniejszej szansy!
Wszyscy mówią, że źle jest droga wyprofilowana, że skrzyżowanie jest źle zbudowane itd. Ja się z tym jak najbardziej zgadzam, dużo jest wypadków na tym odcinku, ale z drugiej strony też dużo tirów jeździ nocą, w dużo gorszych warunkach pogodowych i jakoś nic się nie dzieje! A teraz kierowca tego tira już wcześniej jechał jak wariat, jakby śmierci szukał i teraz to, że się rozwalił to na pewno wina drogi! Bez sensu! Wątpię, żeby zasnął, bo jeśli to jego wcześniejsze zachowanie też było wynikiem zmęczenia. Więc jeśli co chwilę łapa... rozwiń
Avatar
alek / 24 grudnia 2008 o 00:56
szkoda tylko ze właścicielka działki i domu w który wjechał TIR kilka miesięcy wcześniej zrównała nasyp który na pewno nie dopuścił by do takiej sytuacji bo cała energia poszła by w nasyp a nie w śćiany domu i tym powinien sie zająć nadzór budowlany i ubezpieczyciel nie powinna dostać żadnego odszkodowania...


Inna sprawa to taka że kierowca dziwnie sie zachowywał od samej warszawy... ludzie na CB radiu mówili że nosiło go po całej drodze, wyprzedzał na podwójnej ciągłej i krzyczał ze nikt go nie wyprzedzi a po wypadku wszystko ucichło i juz wiadomo kto to jechał ale czemu tak to się skończyło...na pewno droga nie jest źle wyprofilowana jadąc zgodnie z przepisami nie ma prawa ci się stać coś na tym łuku ale jak się nie ma zdrowego rozsądku to tak to się kończy... Do myślenia może dać tylko to co by się stało gdyby ten TIR był załadowany i ważył by 40t podejrzewam ze zatrzymał by sie dopiero na domu handlowym.
szkoda tylko ze właścicielka działki i domu w który wjechał TIR kilka miesięcy wcześniej zrównała nasyp który na pewno nie dopuścił by do takiej sytuacji bo cała energia poszła by w nasyp a nie w śćiany domu i tym powinien sie zająć nadzór budowlany i ubezpieczyciel nie powinna dostać żadnego odszkodowania...


Inna sprawa to taka że kierowca dziwnie sie zachowywał od samej warszawy... ludzie na CB radiu mówili że nosiło go po całej drodze, wyprzedzał na podwójnej ciągłej i krzyczał ze nikt go nie wyprzedzi a po wypadku wsz... rozwiń
Avatar
nnkn / 23 grudnia 2008 o 23:10
.. tak bo najlepiej pewnie, to służby ratownicze powinny być na miejscu 5 minut przed wypadkiem i czekac na tego Tira.. wtedy nie przyjechały by zapóźno..
Avatar
Pawel / 23 grudnia 2008 o 22:05
tak luk tej dorgi jest zle wyprofilowany pamietam jak kiedys w tym miejscu przewrocil sie tir z burakami zreszta bylem swiadkiem tego wypadku i rzeczywiscie kierowca jechal dosc szybko przecial dwie wysepki i wbil sie w sciane. Gdy podbieglismy zobaczyc co sie stalo zobaczylismy sypiacy sie strop oraz lejaca sie rope wiec szybko zadzwonilismy po sluzby ratownicze jednak one przyjechaly za pozno zeby uratowc kierowce.... i to o duzo za pozno
Avatar
edziu / 23 grudnia 2008 o 18:46
Uważam,że gdyby jechał z dozwoloną prędkością to skutki wypadku nie były by tak tragiczne.. Ale to jest absurd żeby ruch trazytowy o tak ogromnym natężeniu puszczać przez środek miejcowości. I jeszcze jedno pytanie- budynek jest za blisko drogi, czy droga za blisko budynku??
Avatar
~Gosc~ / 23 grudnia 2008 o 18:06
I tu się z tobą nie zgodzę z tego powodu ze w tym miejscu jest skrzyżowanie wraz z zakrętem droga od Warszawy do Lublina jest źle wyprofilowana jest pochylona w stronę ze wyrzuca z tego zakrętu. Pokonanie tego zakrętu samochodem ciężarowym z ta prędkością jest nie bezpieczne, Służby drogowe doskonale o tym wiedza tylko ważniejsze jest robienie jakiś pier*** zamiast bezpiecznego skrzowania. Jeśli ten kierowca zasną to nawet jadąc 50km/h myślę ze by zginał z tego powodu ze ta kabina zgniotła się najbardziej od zawalenia ściany
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą 0 0

Pączki ziemniaczane z nadzieniem różanym w wykonaniu Urszuli Bartoszcze z Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Niedrzwicy Dużej wygrały konkursu na „Najlepszy wypiek regionalny” o Puchar Prezesa Targów Lublin. Konkurs odbył się w ramach projektu Lubelska Majówka - Festiwal Aktywności Lokalnej. Miło było w jury pracować, słodkie dania były wyjątkowo udane.

W szczerym polu uprawiał konopie. Był zaskoczony wizytą policji

W szczerym polu uprawiał konopie. Był zaskoczony wizytą policji 10 1

Kryminalni z Parczewa zlikwidowali uprawę konopii indyjskich w gminie Siemień. Na jednym z pól znaleźli ponad 30 krzaków tej rośliny.

Premiera Teatru ITP - "Niebieski Ptak"
24 maja 2018, 21:00

Premiera Teatru ITP - "Niebieski Ptak" 1 0

Co Gdzie Kiedy. W czwartek, 24 maja o godz. 21 na dziedzińcu KUL (al. Racławickie 14) odbędzie się premiera spektaklu Niebieski Ptak, będącego nową odsłoną widowiska plenerowego z 2005 roku.

Sokół – Polesie 0:3. Nikomu nie życzą degradacji

Sokół – Polesie 0:3. Nikomu nie życzą degradacji 2 0

Lubelska klasa okręgowa Polesie Kock również przygotowuje się do niedzielnej konfrontacji z POM Iskra Piotowice. W meczu z Sokołem Konopnica Zbigniew Wójcik oszczędzał graczy, którzy byli zagrożeni żółtymi kartkami

Taneczna wariacja na temat "Wesela" Wyspiańskiego. Nowy spektakl w CK
23 maja 2018, 18:00

Taneczna wariacja na temat "Wesela" Wyspiańskiego. Nowy spektakl w CK 1 0

Co Gdzie Kiedy. W środę, 23 maja o godz. 18 w Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) odbędzie się pokaz spektaklu z cyklu work in progress - We_selle.

Mieszkańcy tego osiedla nie czują się bezpiecznie. Rzecznik policji: badania nie są wiarygodne

Mieszkańcy tego osiedla nie czują się bezpiecznie. Rzecznik policji: badania nie są wiarygodne 2 6

Większość mieszkańców nie zna swojego dzielnicowego, a połowa rzadko widuje w okolicy patrole mundurowych. To pierwsze wyniki ankiety, prowadzonej na os. Błonie. Policjanci dowodzą, że w dzielnicy jest coraz bezpieczniej

Szczytny cel, ale też dobra zabawa. Tak było na Rodzinnym Pikniku Motoryzacyjnym
ZDJĘCIA
galeria

Szczytny cel, ale też dobra zabawa. Tak było na Rodzinnym Pikniku Motoryzacyjnym 7 1

Wystawa nowych aut, motocykli, wykłady, pokazy, prezentacje i dobra zabawa. Za nami Rodzinny Piknik Motoryzacyjny w Lublinie. Dochód zostanie przekazany na lubelski dom dziecka, a za zebrane pieniądze dzieci pojadą na wycieczkę.

Rok temu usunęli prawie 30 ton azbestu. Czas na kolejną akcję

Rok temu usunęli prawie 30 ton azbestu. Czas na kolejną akcję 1 0

Od poniedziałku (21 maja) mieszkańcy Kraśnika będą mogli składać wnioski o dofinansowanie do usuwania wyrobów zawierających azbest. Nabór potrwa do 8 czerwca.

Spotkanie literackie w Puławach
22 maja 2018, 12:00

Spotkanie literackie w Puławach 2 0

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Puławach (ul. 6 Sierpnia 5) zaprasza na kolejne spotkanie w ramach Powiatowego Klubu Książki, które odbędzie się 22 maja o godz. 12.

Pierwsza Komunia Święta w Kościele Garnizonowym (zdjęcia)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Kościele Garnizonowym (zdjęcia) 10 1

Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Lublinie i ze Szkoły Podstawowej nr 27 w Lublinie przystąpiły dziś do I Komunii Świętej. Uroczystość odbyła się w Kościele Garnizonowym.

"Opaski życia" działają. Będzie ich więcej. Kolejne samorządy są zainteresowane

"Opaski życia" działają. Będzie ich więcej. Kolejne samorządy są zainteresowane 10 0

Opaska - dzięki której seniorzy są pod stałą opieką medyczną, i  telefon – przez który mogą kontaktować się ze swoimi opiekunami. Z takiej pomocy korzysta już ponad 130 osób z terenu powiatu kraśnickiego. Inne samorządy też są tym urządzeniem zainteresowane

Giełda Minerałów i Biżuterii w Lublinie
26 maja 2018, 10:00

Giełda Minerałów i Biżuterii w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 26-27 maja w Lublinie przy ulicy Akademickiej 15 odbędzie się 49 edycja Giełdy Minerałów i Biżuterii Skarby Ziemi. Start w sobotę o godz. 10.

Pijany 14-latek na rowerze wjechał w samochód. Pisał SMS-a

Pijany 14-latek na rowerze wjechał w samochód. Pisał SMS-a 35 6

14-latek na rowerze wjechał w samochód. Tłumaczył, że nie zauważył auta bo pisał SMS-a. Miał promil alkoholu w organizmie.

Wjechał w ciężarówkę, która cofała. 19-latek w szpitalu

Wjechał w ciężarówkę, która cofała. 19-latek w szpitalu 3 2

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na trasie Chełm - Rejowiec. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Ford Focus uderzył w cofający na drodze samochód ciężarowy marki Daf.

Noc Muzeów w Puławach: Gwardziści zatańczyli na dziedzińcu [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Noc Muzeów w Puławach: Gwardziści zatańczyli na dziedzińcu [zdjęcia, wideo] 24 3

W sobotę do północy, za darmo można było zwiedzać sale wystawowe Pałacu Czartoryskich, Świątynię Sybilli, czy Domek Aleksandryjski. Z tej możliwości skorzystały setki mieszkańców miasta i regionu. Na dziedzińcu cztery spektakle pokazała wrocławska Gwardia Gryfa.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.