poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Kierowco, omijaj Kurów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 grudnia 2008, 11:48

W Kurowie na skrzyżowaniu krajowej "dwunastki" z "siedemnastką" TIR wjechał w sklep. Nadzór budowlany wydał nakaz rozbiórki budynku, który grozi zawaleniem na drogę. Wciąż nie wiadomo kiedy trasa zostanie odblokowana.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 22. Tir jechał od Warszawy w stronę Lublina. Na skrzyżowaniu nie zahamował i pojechał prosto. Najechał na budynek, w którym mieści się sklep z odzieżą używaną.

- Świadek, który stał na skrzyżowaniu dróg bardzo się dziwił, że TIR z taką prędkością chce pokonać łuk drogi - mówi Marcin Koper, z puławskiej policji.

Tir wbił się w budynek. Rozbił jego róg. Od uderzenia popękały ściany. Pracownicy puławskiego nadzoru budowlanego doszli do wniosku, że budynek grozi zawaleniem. Przygotowują nakaz jego natychmiastowej rozbiórki.

Droga przy budynku wciąż jest wyłączona z ruchu. Nadzór budowlany uważa, że uszkodzony budynek znajduje się tak blisko jezdni, że zagraża przejeżdżającym samochodom. Wystąpił do zarządcy trasy o wyłączenie jej z ruchu aż do rozebrania budynku.

- Droga będzie wyłączona z ruchu aż do czasu rozbiórki - zapowiedział wieczorem Stanisław Wójcicki, wójt Kurowa.

Kiedy dojdzie do rozbiórki jeszcze nie wiadomo. Właścicielka budynku znalazła już firmę budowlaną, która zajmie się rozbiórką. Najpierw jednak dom chce zobaczyć rzeczoznawca z PZU, w którym ubezpieczony jest sprawca wypadku.

- Będę interweniował w PZU, żeby doszło do tego jak najszybciej - zapowiada wójt.
Nie wiadomo jednak czy budowlańcy zgodzą się przystąpić do rozbiórki jeszcze przed świętami. Wówczas kierowcy dalej musieliby korzystać z objazdu ulicą Kilińskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ĆPUN
martel
eks pks
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ĆPUN
ĆPUN (27 grudnia 2008 o 16:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TO TY
Rozwiń
martel
martel (27 grudnia 2008 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
alek napisał:
szkoda tylko ze właścicielka działki i domu w który wjechał TIR kilka miesięcy wcześniej zrównała nasyp który na pewno nie dopuścił by do takiej sytuacji bo cała energia poszła by w nasyp a nie w śćiany domu i tym powinien sie zająć nadzór budowlany i ubezpieczyciel nie powinna dostać żadnego odszkodowania...


Inna sprawa to taka że kierowca dziwnie sie zachowywał od samej warszawy... ludzie na CB radiu mówili że nosiło go po całej drodze, wyprzedzał na podwójnej ciągłej i krzyczał ze nikt go nie wyprzedzi a po wypadku wszystko ucichło i juz wiadomo kto to jechał ale czemu tak to się skończyło...na pewno droga nie jest źle wyprofilowana jadąc zgodnie z przepisami nie ma prawa ci się stać coś na tym łuku ale jak się nie ma zdrowego rozsądku to tak to się kończy... Do myślenia może dać tylko to co by się stało gdyby ten TIR był załadowany i ważył by 40t podejrzewam ze zatrzymał by sie dopiero na domu handlowym.
Rozwiń
eks pks
eks pks (26 grudnia 2008 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy się wypowiadają na ten temat a to są tylko spekulacje insynuacje. Tylko brak wypowiedzi ludzi którzy znają tą firmę. Ludzie popatrzcie tylko jakimi autami jeżdżą w tej firmie stare reno major lub menager, iveco, volvo to było ostatnie bo ok. 1,5 roku temu jakiś kierowca skasował koło warszawy zatrzymując się na naczepie. Większość tych aut jest wyeksploatowana dobre auta jeżdżą na międzynarodówce a stare robią krajowy transport. Jak by się ITD wzięłło za kontrolę tych aut to firma by dość szybko upadła. A tak mają wrsztat samych druciaży. Że ludzie tam pracują bo niepójdą kraść.
Rozwiń
Gość
Gość (25 grudnia 2008 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kierowca musiał mieć jakiś problem ale nie z samochodem i drogą ale z samym sobą, najgorsze że w domu czekała na niego matka, starsza kobieta, aż serce ściska co ta kobieta przeżywała w wigilie i przeżywa nadal, już nie ma na kogo czekać
Rozwiń
Mieszkanak Kurowa
Mieszkanak Kurowa (25 grudnia 2008 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy mówią, że źle jest droga wyprofilowana, że skrzyżowanie jest źle zbudowane itd. Ja się z tym jak najbardziej zgadzam, dużo jest wypadków na tym odcinku, ale z drugiej strony też dużo tirów jeździ nocą, w dużo gorszych warunkach pogodowych i jakoś nic się nie dzieje! A teraz kierowca tego tira już wcześniej jechał jak wariat, jakby śmierci szukał i teraz to, że się rozwalił to na pewno wina drogi! Bez sensu! Wątpię, żeby zasnął, bo jeśli to jego wcześniejsze zachowanie też było wynikiem zmęczenia. Więc jeśli co chwilę łapał się na tym, że przysypiał to dlaczego zjechał na 5 minut, żeby zrobić sobie przerwę i chociażby rozprostować kości! I nikt mi nie wmówi, że sobie myślał, że ma jeszcze te 40km do domu to dojedzie. To też świadczy o tym ile miał oleju w głowie. A poza tym, prawdziwym szczęściem w nieszczęściu jest to, że w tamtym momencie nikogo nie było na chodniku. Bo przechodzeń nie miałby najmniejszej szansy!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!