sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Kierownik z wyrokiem i etatem

Dodano: 3 maja 2012, 19:26
Autor: (rp)

Starostwo Powiatowe w Puławach (Archiwum)
Starostwo Powiatowe w Puławach (Archiwum)

Jest dobrym pracownikiem, nie wiem, na jakiej podstawie miałbym go zwolnić – mówi puławski starosta Witold Popiołek o kierowniku ze swojego urzędu, który został skazany za jazdę po alkoholu i naruszenie nietykalności policjanta.

Dwa tygodnie temu opisaliśmy, jak urzędnicy samorządowi pracują mimo prawomocnych wyroków za jazdę po alkoholu. Jednym z nich jest Robert S. ze Starostwa Powiatowego w Puławach.

Dostał dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć (miał 2,6 promila w organizmie), znieważenie policjantów i naruszenie nietykalności jednego z nich. Robert S. został urzędnikiem tuż przed wyrokiem. Potem oddał się do dyspozycji starosty, który zgodził się, żeby pracował dalej.

O motywy tej decyzji chcieliśmy zapytać starostę Witolda Popiołka. Gdy powstawał pierwszy artykuł, był w delegacji. Teraz tłumaczy: Prawo nie nakazuje rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem samorządowym, który po dacie zatrudnienia został skazany za przestępstwo popełnione umyślnie – mówi starosta Witold Popiołek.

Dodaje, że czyn jego urzędnika jest naganny, ale z drugiej strony nie jest to przestępstwo pospolite, które dyskwalifikowałoby do pracy w urzędzie.

– Uznałem, że nie jestem zmuszony do podejmowania decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy z pracownikiem, dając mu swoisty kredyt zaufania – stwierdza Popiołek i dobrze ocenia pracę Roberta S.
Czytaj więcej o:
gość
misiek
jola
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (7 maja 2012 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mi się wydaje, że to małe gierki polityczne, pierw artykuł o sekretarz powiatu, co pieniążki bezpodstawnie pobierała teraz o kierowniku z wyrokiem, ciekawe co jeszcze w powiecie piszczy. O tym może w nasępnym artykule niebawem??? Chociaż takich rewelacji lepiej jakby nie było, tym bardziej, że swojego czasu urząd tak chwalił się certyfikatem ISO.
Rozwiń
misiek
misiek (6 maja 2012 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To że chlal i jechał,to porażka.dobrze,że tyle dostał. Ale też widzę,że ktoś ma dużą chrapę na kierownicze stanowisko:) jak koles wyleci,to będzie wolny etat:) ewidentnie ktoś go chce uwalic.i cyk pyk na jego miejsce:) ile taki gość tam może zarobić? Z dyche? co za kraj, zero skrupułów w drodze do koryta. Wschodni zascianek.dobrze,że już tam nie mieszkam.
Rozwiń
jola
jola (6 maja 2012 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ręce opadają jak się czyta kto nami rządzi. Urzędnik samorządowy skazany prawomocnym wyrokiem za takie niegodne czyny, będzie podejmował decyzje administracyjne ze stanowiska kierowniczego. Niewiadomo czy się śmiać czy już płakać.
Rozwiń
antoni
antoni (6 maja 2012 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinni obaj wylecieć z pracy no ale korytko jest pełne i można jeszcze chliptać z niego a honor to widocznie nie wiedzą co to znaczy
Rozwiń
mieszko
mieszko (5 maja 2012 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Robert S., a czy nasz gajowy sie pochwalił, staroście i dziennikarzowi za co z poprzedniej roboty wyleciał? kto inny by szukał roboty latami a tu ciepła posadka od zaraz. To śmieszne, że osoba (starosta), która wydaje akty prawne może tak interpretpwać (ingnorować) prawo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!