wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Puławy

Kilkadziesiąt rowerów czeka na właścicieli. Policja publikuje zdjęcia

Dodano: 21 kwietnia 2016, 14:09
Autor: pab

W puławskiej komendzie znajduje się ponad 40 rowerów, których właściciele nie są znani policjantom.

– Wśród nich są jednoślady w bardzo dobrym stanie jak i zniszczone, które mogły być porzucone przez swoich właścicieli. Jednoślady zostały odnalezione przez osoby zgłaszające, a dotychczasowe ustalenia ich właścicieli przez mundurowych nie przyniosły oczekiwanego efektu – informuje kom. Marcin Koper, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Oprócz rowerów policjanci publikują także zdjęcia dwóch wózków.

Ktokolwiek rozpoznaje swoją własność proszony jest o kontakt z policjantem prowadzącym sprawę pod nr tel. (81) 88-90-218 lub 798-003-699. Będzie możne je odebrać po wcześniejszym umówieniu się z asp. szt. Andrzejem Petrukiem.

Czytaj więcej o: policja rowery kradzież Puławy
wz crx
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wz crx
wz crx (22 kwietnia 2016 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ty nie patrz na to, że zajumali Ci rower na Czechowie a teraz jest w Puławach. Zajumał w Lublinie żeby miał czym do Puław do panny pojechać, albo wrócić od panny z Lublina do żony do Puław....

Jasny gwint , o tym nie pomyślałem. Dzięki za podpowiedź ;-))) Myślałem , że tylko bryki  ich interesują ,ale faktycznie na rowerzystę nikt uwagi by nie zwrócił...Może faktycznie wybiorę się do Puław, bo tam jest ponoć jakaś fajna herbaciarnia powstała na skwerku , ale tylko tak słyszałem,  to nie wiem czy to prawda.

Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty nie patrz na to, że zajumali Ci rower na Czechowie a teraz jest w Puławach. Zajumał w Lublinie żeby miał czym do Puław do panny pojechać, albo wrócić od panny z Lublina do żony do Puław....
Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech wystawią na licytację, skoro nikt się nie zgłasza
Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szczerze mówiąc to ten zielony na pierwszych zdjęciach to tak jakby mój, ale miał inną kierownicę i zajumali mi go jakieś cztery lata temu na Czechowie , to raczej nikt by go nie wiózł do Puław. A i jeszcze po prawej stronie pod siodełkiem maił otarcie takie jakby trzy czarne kreski.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!