czwartek, 27 lipca 2017 r.

Puławy

Kolejny krok do budowy obwodnicy Nałęczowa. Były protesty ale jest decyzja środowiskowa

Dodano: 31 grudnia 2016, 18:43

Pierwszy etap obwodnicy Nałęczowa – zaznaczony na niebiesko – obejmuje odcinek od Sadurek do Kolonii Drzewce
Pierwszy etap obwodnicy Nałęczowa – zaznaczony na niebiesko – obejmuje odcinek od Sadurek do Kolonii Drzewce

Przeciwko nowej trasie były protesty, ale burmistrz Nałęczowa i tak wydał decyzję środowiskową dotyczącą obwodnicy miasta. Teraz drogowcy mogą już występować o pozwolenie na budowę.

Na tę inwestycję Nałęczów czeka z coraz większą niecierpliwością. Obwodnica będąca połączeniem wojewódzkich dróg nr 826 i 830 pozwoli na przejęcie znacznej części tranzytu, który jest obecnie prawdziwą zmorą miasteczka stawiającego na zapewnienie jak najlepszych warunków zdrowotnych dla mieszkańców i kuracjuszy.

Jak się okazuje nie wszystkim mieszkańcom gminy zależy na tym, by obwodnica powstała. Przeciwko jej przebiegowi oraz proponowanej technologii budowy opowiedzieli się niektórzy mieszkańcy Cynkowa oraz takie organizacje jak „Jutro Nałęczów”, czy „Gaja Świętokrzyska”. Wśród argumentów przeciwko obwodnicy wymieniali oni m.in. spodziewaną wysoką cenę budowy związaną z trudnym ukształtowaniem terenu, pogorszenie komfortu życia mieszkańców wsi, czy ingerencję w siedliska dzikich zwierząt.

W odpowiedzi, urząd miasta, opierając się na danych inwestora oraz m.in. RDOŚ, ustaliły że przebieg obwodnicy jest optymalny, technologia wykonania drogi będzie bezpieczna i nie spowoduje dewastacji środowiska, a mieszkańcy Cynkowa będą mieli zapewniony do niej dogodny dojazd. Ponadto zaprojektowane mają zostać takie rozwiązania, które mają zminimalizować wpływ inwestycji na tzw. stosunki wodne oraz naturalne szlaki zwierząt.

Przypomnijmy, że obwodnica w pierwszym etapie będzie miała 5,6 km długości. Jak zapewnia burmistrz Nałęczowa Andrzej Ćwiek, w związku z jej budową, nie są planowane żadne wyburzenia.

– Przebieg tej drogi jest znany mniej więcej od 1990 roku, więc zupełnie nie rozumiem stanowiska niektórych osób, które wydają się zaskoczone tym, że do tej budowy dojdzie. Dla nas jest to kluczowa, najważniejsza rzecz, o którą walczymy od wielu lat. Nie wyobrażam sobie, żeby coś miało nam w tym zadaniu przeszkodzić. Przypominam, że jest to inwestycja wojewódzka, która powinna być traktowana priorytetowo – mówi Andrzej Ćwiek.

Wydanie decyzji środowiskowej to jeden z najważniejszych kroków w stronę powstania pierwszego etapu obwodnicy. Decyzja umożliwi rozpoczęcie starań o pozwolenie na budowę. Teraz ruch po stronie Zarządu Dróg Wojewódzkich, który jako inwestor powinien zadbać o zabezpieczenie odpowiednich środków w budżecie, zarówno na projekt, jak i prace budowlane.

– Finansowanie jest zagwarantowane, bo to pozycja uwzględniona w wieloletnim planie finansowym naszego województwa, a to jest warunek do wpisania jej do poszczególnych rocznych budżetów – zapewnia Andzej Gwozda, dyrektor ZDW w Lublinie, który zapowiada, że w przyszłym roku ruszy przetarg na dokumentację techniczną. – Projekt powinien być gotowy w 2018 roku i wtedy też ogłosimy przetarg na budowę. Prace powinny rozpocząć się na początku 2019 roku. Szacujemy, że cała inwestycja będzie kosztować około 90 mln złotych, z czego znaczną część zapewni unijne dofinansowanie – dodaje dyrektor.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 stycznia 2017 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie !!!
Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2017 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Protesty nie tylko "były", ale są nadal, z tym, że mylące jest twierdzenie, jakoby były one skierowane przeciw powstaniu obwodnicy. Szkopuł w tym, że zaproponowane były trzy warianty jej przebiegu. Ten forsowany przez władze Nałęczowa przecina wieś Cynków (gdzie do tej pory ruch samochodowy był symboliczny), zarazem odgraniczając jej większą część od samego miasta, za to przebiega w pobliżu zakładu produkującego "Nałęczowiankę". Był zresztą jeden jeszcze gorszy wariant, prawie pod bramę zakładu. Mieszkańcy wsi postulowali wybór innego wariantu, omijającego Cynków i poprowadzonego głównie polami i terenami niezamieszkałymi - jej kształt byłby bardziej zbliżony do widocznej też na mapie linii kolejowej. Wówczas wieś znalazłaby się wewnątrz obwodnicy, a dodatkowo nie zajechanoby i nie zabetonowano Cynkowa.
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze pomyślana obwodnica. Szkoda, że szybciej nie da się jej zrobić. W końcu będzie więcej spokoju w Nałęczowie.
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystkim malkontentom mówię NIE! Droga czy to dla tranzytu czy do aktywizacji nowych terenów jest bezwzględnie potrzebna. Jeśli chodzi o rozwój Nałęczowa pewnie łatwiej by było gdyby rozlewnia wód Nałęczowianka płaciła podatki tak jak np. kopalnia Bełchatów płaci podatki gminie Kleszczów. Niestety sądy w Polsce stwierdziły ,że woda mineralna nie jest kopalina więc nie można jej opodatkować. Fabryka eksploatuje więc źródło płacąc minimalne daniny a gmina musi walczyć o wyprowadzenie ruchu ciężarówek z wodą poza centrum miasta. Żeby było jasne nie jestem przeciwnikiem zakładu produkcyjnego , jestem za rozwojem miasteczka ale wszyscy muszą w nim partycypować!
Rozwiń
olo
olo (2 stycznia 2017 o 06:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...a czego się spodziewać? Zero inwestycji, zero reklamy, zero rozwoju. Wystarczy spojrzeć na ten staw w uzdrowisku i pływające w nim butelki po piwie. Nawet nie ma komu tego wyłowić..... Jedyny akcent reklamy jaki znam, to epizod w serialu M jak Miłość kilka lat temu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!