poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Do naszej redakcji zgłosiła się kolejna osoba, która przewróciła się na zanikającym stopniu na ul. Niemcewicza. Tym razem...z nogą w gipsie.

Odbierałem telewizor z naprawy. Niosąc go na parking do samochodu pamiętałem o tym wystającym stopniu. Nic to nie dało. Rąbnąłem jak długi, a telewizor razem ze mną. Pękła obudowa odbiornika i moja noga - opowiada pan Piotr.
Zdjęcie rentgenowskie wykazało złamaną kość śródstopia. - Pięć tygodni mam chodzić w gipsie. Zamierzam wystąpić do sądu o odszkodowanie jak pan co rozwalił monitor - dodaje.
Przypomnijmy. Kilka miesięcy temu, w tym samym miejscu, przewrócił się i rozbił monitor komputerowy pan Andrzej Rene. Nogą zahaczył o przeszkodę i wyłożył się jak długi. O monitor rozciął sobie skórę twarzy, a jego sztuczna szczęka rozleciała się w drobny mak. Wylądował na pogotowiu.

Wypadek pana Andrzeja nie był jedyny w tym miejscu. Sprzedawcy z pobliskich sklepów mówią, że nie ma dnia, żeby ktoś się tutaj nie przewrócił. - Potykają się nawet młodzi ludzie - potwierdza Marian Wróbel, właściciel sklepu z odzieżą.
W tym miesiącu o "zanikający stopień” potknęła się Joanna Dubieniecka. - Wywróciłam się, upadłam na twarz i pokaleczyłam nos - opowiada.
Problem zasygnalizowaliśmy Zarządowi Dróg Miejskich już kilka miesięcy temu. Dyrektor ZDM stwierdził wówczas że "zanikający stopień to zwykły element architektury drogowej”. Dziś pojawiła się szansa, że sprawa wreszcie ruszy z miejsca.

- Została już powołana komisja do spraw oceny i rozwiązania tego problemu - mówi Wiesław Stolarski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Puławach Stolarski.
- Komisja wraz z kierownikiem budowy, projektantem i przedstawicielem Wydziału Programowania i Inwestycji Urzędu Miasta zastanowią się jak zniwelować ten stopień, żeby w tym miejscu poprawić bezpieczeństwo - tłumaczy Elżbieta Frais, kierownik Wydziału Nadzoru Komunalnego, Spraw Lokalowych i Działalności Gospodarczej UM.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!