sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Konflikt w Muzeum Nadwiślańskim. Dyrektor wprowadza zmiany

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2014, 15:30
Autor: (kp)

Agnieszka Zadura, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego, znów wprowadza zmiany personalne. Tym razem chodzi o Dorotę Święcicką-Odorowską, która do tej pory pełniła dwie funkcje - szefowej oddziału Muzeum Czartoryskich w Puławach i zastępcy dyrektora muzeum.

- Dostałam tzw. propozycję nie do odrzucenia, czyli porozumienie zmieniające, które oznacza, że teraz będę kierowała tylko puławskim oddziałem. Nie miałam wyjścia, przyjęłam ją - mówi Święcicka-Odorowska. - Ale dla mnie to ewidentny efekt konfliktu pracowników z dyrekcją.

Jak tłumaczy dyr. Zadura, zmiana wynika z rozwoju puławskiego oddziału muzeum. - W związku z nowym projektem z Ministerstwa Kultury będzie tam znacznie więcej obowiązków. W związku z tym pani Odorowskiej trudno by było pogodzić obie funkcje - zaznacza dyr. Zadura.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu dyrektor podjęła decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu Waldemara Odorowskiego, kierownika oddziału kamienica Celejowska (i męża Doroty Święcickiej-Odorowskiej). Twierdziła, że był w pracy pod wpływem alkoholu. Odorowski wszystkiemu zaprzecza, twierdząc, że tego dnia był na zwolnieniu lekarskim.

- Zbieżność czasowa tych dwóch spraw jest przypadkowa - podkreśla dyr. Zadura.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Muzeum Nadwiślańskie
Potr
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Potr
Potr (6 marca 2015 o 00:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przypadkowy to był wybór tej pani na dyrektora. Niech już ustąpi z tego stanowiska i oszczędzi wstydu. Tylko kto takiego pseudo fachowca przyjmie do pracy.

wystarczy spojrzeć na zdjęcie pani Zadury. I wszystko jasne. Dla porównania poszukajcie sobie zdjęcia Mielniczenko. Już wiecie, dlaczego się jej pozbyła? Zawiść nie przystoi dyrektorom

Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2015 o 00:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trudno być menadżerem z prawdziwego zdarzenia w instytucji rodem z PRLu, która podobnie jak kilka innych przeżytków żyje w przekonaniu, że nam się wszystko należy i nikt nie ma prawa zmieniać układu, który ma się dobrze od 50 lat... Szkoda tej dyrektor, ale niech tam ktoś wreszcie zrobi porządek i wprowadzi zasady jakie panują w 2014 roku. Facet jest pijany i pociska kit, że niby jest chory bo przynosi lewe zwolnienie dzień później a żona idzie do mediów i mówi, że to zemsta niedobrej dyrektorki... To brzmi jak scenariusz żałosnej komedii... Czytam przez wakacje gazety i głowa mnie boli w jakim kraju żyję...  

Kurcze - jakim menadżerem jest pani Zadura? Jaką firmą dotychczas zarządzała? Jakie miała zasługi? Szukam w necie i nic na ten temat nie ma

Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2015 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przypadkowy to był wybór tej pani na dyrektora. Niech już ustąpi z tego stanowiska i oszczędzi wstydu. Tylko kto takiego pseudo fachowca przyjmie do pracy.

Dokładnie - ta pani nigdy nic wspólnego z muzeum nie miała. z pięknej placówki robi tani jarmark, cepeliadę. na stanowisko wsadził ją koleś, którego już wywiało, ale broni jej drugi koleś. Paskudne to wszystko. nie decydują kompetencje, tylko plecy. Kiedy to się do cholery zmieni?

Rozwiń
markopolo2010
markopolo2010 (9 sierpnia 2014 o 00:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

czy nikogo nie zastanawia  fakt, że muzeum miało 4 dyrektorów w ciagu 10 lat ? może nie odwracajmy kota ogonem i przypatrzmy sie co na koncie :zasług" dla muzeum ma szefowa związków zawodowych... to dopiero ciekawostka . konflikt w muzeum ma swoje drugie dno. i nie ma znaczenia z jakiego rozdania jest dyrektor

Rozwiń
mietek
mietek (8 sierpnia 2014 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przypadkowy to był wybór tej pani na dyrektora. Niech już ustąpi z tego stanowiska i oszczędzi wstydu. Tylko kto takiego pseudo fachowca przyjmie do pracy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!