wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Koniec reklamowej samowolki w Puławach?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 marca 2015, 07:00

Sejm przyjął ustawę krajobrazową, która ma regulować ilość reklam, szyldów i billboardów w przestrzeni publicznej. Na nowe możliwości ich usuwania czekają także Puławy. Radni przyznają, że ilość reklam w mieście oraz ich wygląd należy zmienić.

Cała Polska usłana jest szpecącymi krajobraz i przestrzeń publiczną wszelkiego rodzaju reklamowymi tablicami, zakrywającymi czasem niemal całe budynki płachtami, ogromnymi bilboardami i mozaiką napisów w jaskrawych barwach. Reklamy umieszczane są na ogrodzeniach, ścianach bloków i budynków handlowych, specjalnych stelażach przy drogach i na prywatnych posesjach. Szpecą skrzyżowania i fasady zabytkowych kamienic, psując i zakłócając wspólną przestrzeń. Nie inaczej jest w Puławach.

Organy, które teoretycznie miały stać na straży estetycznego ładu i porządku, dotychczas nie miały do tego odpowiednich narzędzi prawnych. To ma się zmienić już niedługo, gdy w życie wejdzie przyjęta przez Sejm prezydencka ustawa krajobrazowa. Nowe prawo daje lokalnym samorządom narzędzia do walki z reklamową mozaiką. Władze będą mogły ustalać nowe opłaty i zakazy.

- Uważam, że należy zmniejszyć ilość reklam. Chodzi o estetykę miasta. Polska jest krajem, gdzie tych reklam jest chyba najwięcej. W gronie radnych jeszcze nie rozmawialiśmy na ten temat, ale taka inicjatywa jest potrzebna - mówi radna Halina Jarząbek, przewodnicząca Komisji Gospodarki Miejskiej i Planowania Przestrzennego.

Jak jest w tej chwili? - Mamy prawo miejscowe, w którym uwzględniamy te kwestie, ale jest wiele działek, dla których nowy plan nie obowiązuje, więc teoretycznie mogą się tam pojawiać wszelkie formy reklamy - przyznaje Paweł Oroń, kierownik Wydziału Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miasta Puławy.

Organem, który może karać za reklamy stojące bez odpowiedniego pozwolenia od starosty jest Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Ten w Puławach dotychczas nie ukarał jednak żadnego właściciela nielegalnej reklamy. - Nie mamy na to czasu. Wydajemy kilkaset różnego rodzaju decyzji, badamy obiekty wielkopowierzchniowe, sprawdzamy tony dokumentów, a mamy tylko trzech inspektorów - mówi Elżbieta Dudzińska, dyrektor PINB.

Nowe prawo to szansa nie tylko na uporządkowanie miasta, ale także pasów drogowych i poboczy przy drogach. Obecnie urzędnicy dopiero zaznajamiają się z zapisami.
  Edytuj ten wpis
Gość
darek
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 listopada 2015 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale ile ludzi żyje z tych reklam, firm które wynajmują powierzchnie, drukarni i ludzi którzy wynajmują grunty. Opanujcie się a ile jest reklam w internecie nie da się normalnie otworzyć strony i nikt o tym nie mówi. I jeszcze jedno reklamy są złe tylko nie podczas wyborów np do sejmu.
Rozwiń
darek
darek (31 marca 2015 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

hela tu nie chodzi o informacje o tym kto co robi tylko o ZASRANIU Puław bilboardami, mediamarketami, ekspertami itp. Widziałaś żeby kiedyś szewc reklamował się na ścianie YETIego bilboardem 10x20 metrów?

Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2015 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hans jedzie z Berlina na Mazury. Będąc w drodze dzwoni do żony Helgi i mówi, że jest już w Polsce, a ona na to a skąd wiesz? Po reklamach, tu wszędzie wiszą te ich dziwne wielkie reklamy!

pier***isz karol że przykro cię słuchać. 

Rozwiń
hela
hela (31 marca 2015 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak, reklamy może i szpecą ale dzięki temu potencjalni kliencie mogą się dowiedzieć o tym gdzie można coś naprawić czy kupić. Nie pomoże to przedsiębiorcom, a podatki, ZUSY, wynagrodzenia i inne koszty trzeba płacić i płakać!

Rozwiń
karol
karol (31 marca 2015 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hans jedzie z Berlina na Mazury. Będąc w drodze dzwoni do żony Helgi i mówi, że jest już w Polsce, a ona na to a skąd wiesz? Po reklamach, tu wszędzie wiszą te ich dziwne wielkie reklamy!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!