piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

Końskowola. Pieszy zginął pod kołami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2008, 14:20

Tuż przed godz. 11 doszło do śmiertelnego wypadku w Końskowoli koło Puław.

64-letni mężczyzna zginął pod kołami dostawczego pojazdu marki Kia. Samochód przewożący ładunek stali potrącił pieszego, który przechodził przez jezdnię.

Mimo prowadzonej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować. Do wypadku doszło tuż obok miejsca zamieszkania ofiary.

Kierujący samochodem dostawczym był trzeźwy.

Przez kilka godzin ruch samochodów w Końskowoli był utrudniony i odbywał się wahadłowo.
(pab)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
inny pieszy
Kierowca
inny pieszy
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

inny pieszy
inny pieszy (11 kwietnia 2008 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktos wyzej napisal: Na zdjęciach nie widać przejścia dla pieszych... Czyżby ten starszy człowiek przechodził w niedozwolonym miejscu?? Nie.. przecież starsi, rozsądni ludzie tego nie robią... znów oberwie się kierowcy... Wyrazy współczucia dla niego.

Dlatego napisalam, ze z miejsca wypadku bylo dosc daleko do najblizszego przejscia. Wcale nikogo nie bronie, mimo ze bardzo dobrze znalam ofiare...
a tak w ogole ta droga jest bardzo ruchliwa i nawet na przejsciu trzeba stac kilka minut. oczywiscie, rzadko bywa by samochod jakis sie zatrzymal i puscisl czekajacych pieszych, a jak juz sie jeden zatrzyma, to z naprzeciwka kolejny juz niekoniecznie. i to jak wiadomo nie dotryczy tylk okonskowoli, ale innych polskich miejscowosci.
Rozwiń
Kierowca
Kierowca (10 kwietnia 2008 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
inny pieszy napisał:
Moze i miejsce niedozwolone, ale gdzie jest tam najblizsze przejscie??? mamy chodzic do centrum Konskowoli albo do Pulaw by przejsc na druga strone?


Nikt nie każe Wam chodzić do Puław żeby przejść przez ulicę:Kodeks Drogowy mówi że w terenie zabudowanym (a jak by nie patrzeć z takim mamy tutaj do czynienia) na drodze jedno jezdniowej można przechodzić przez ulicę w odległości większej niż 100 metrów od wyznaczonego przejścia dla pieszych przy zachowaniu szczególnej ostrożności i ustąpieniu pierwszeństwa nadjeżdżającym pojazdom. Wystarczy tylko czasami pomyśleć w pobliżu ulicy-szczególnie tak ruchliwej jak droga wiodąca przez Końskowolę...
Rozwiń
inny pieszy
inny pieszy (10 kwietnia 2008 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moze i miejsce niedozwolone, ale gdzie jest tam najblizsze przejscie??? mamy chodzic do centrum Konskowoli albo do Pulaw by przejsc na druga strone?
Rozwiń
Kierowca
Kierowca (9 kwietnia 2008 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Behemot510 napisał:
Na zdjęciach nie widać przejścia dla pieszych... Czyżby ten starszy człowiek przechodził w niedozwolonym miejscu?? Nie.. przecież starsi, rozsądni ludzie tego nie robią... znów oberwie się kierowcy... Wyrazy współczucia dla niego.


Nie widzisz przejścia dla pieszych bo go tam NIE MA... Szkoda człowieka,ale kierowcy też,nie chcę nawet myśleć co teraz ten człowiek czuje...
Rozwiń
henryk szczepanski
henryk szczepanski (9 kwietnia 2008 o 05:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wczoraj jechałem z żoną do Lublina w tym czasie zaraz po wypadku i nie ma tam przejscia dla pieszych. Wyglądało to tak jakby ten mężczyzna wyszedł na jezdnie z za samochodu i kierowca KIA stuknął go lewym bokiem kabiny. Może kierowca trochę za szybko jechał, bo widać było bardzo długie ślady chamowania. Jednak zapewne przyczyną tego wypadku była nierozwaga pieszego, który chciał przejść w niedozwolonym miejscu i teraz już nic nie pomoże temu człowiekowi. Pośpiech nie jest wskazany na drodze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!