środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

Końskowola: Robotnik zginął w kościelnej krypcie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 maja 2010, 19:40

Tragicznie zakończyły się dzisiejsze prace remontowe w zabytkowym kościele farnym p.w. Znalezienia Krzyża Świętego w Końskowoli. Podczas remontowania krypty zginął robotnik, a jego kolega został poważnie ranny.

W farze, która jest gruntownie remontowana, od miesiąca pracowano nad wymianą posadzki i adaptacją krypt do zwiedzania. – Dzisiaj czterech robotników poszerzało w piwnicy wejście do krypty. Byli jakieś 2,2 metra pod podłogą i w pewnym momencie runął na nich fragment stropu – opowiada Jerzy Wnuk, pracownik kancelarii parafialnej.

Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 16. – Zadzwoniliśmy po straż i pogotowie i służby zaraz tu były. W międzyczasie dwóch mężczyzn wydostało się z piwnicy. Kolejnego, 19-latka ze złamaną nogą, wyciągnęli strażacy. Ale jednego, pięćdziesięciokilkuletniego, wydostali już martwego. Miał pecha, zawał nie był duży, ale akurat na niego spadło najwięcej cegieł – relacjonuje Wnuk.

Do kościoła weszła policja i prokurator. – Trwają oględziny miejsca wypadku i czynności mające na celu ustalenie, czy firma wykonująca remont dopełniła wszystkich obowiązków mających zapewnić pracownikom bezpieczeństwo – mówi podinsp. Roman Maruszak z policji w Puławach.

Kościół został zamknięty dla wiernych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
...
Gość
anna
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

...
... (10 listopada 2010 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a wiecie moze jak ten pan co zginął sie nazywał?
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2010 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro p.Jurek Wnuk który był na miejscu zdarzenia tak twierdzi to uważam że taki był przebieg bo jest emerytowanym kapitanem Straży Pożarnej ostanio pracował w Zakładowej Straży Pożarnej i jako przełożonego uważam za fachowca
Rozwiń
anna
anna (22 maja 2010 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
parafianka napisał:
Komunia powinna odbyć się na dworze albo w Kościele św. Anny. To jest strach puścić tyle dzieci do kościoła. Każdy rodzic się boi. Ksiądz powinien pomyśleć o tym.

komunia nie odbędzie się w kościele św. Anny, bo jest on za mały i nie ma w nim warunków dla takiej uroczystości. dlatego przeniesiono ją do pożoga do kaplicy.
rodzinie szczerze współczuję.
Rozwiń
x
x (21 maja 2010 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To się wypowiedział Pan Wnuk - miał pecha , a gdzie współczucie?
Rozwiń
Gość
Gość (21 maja 2010 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
ale wy jestescie zryci! lludzie umieraja a wy sie z tego nabijacie! ciekawe jak was by spotkal taki los jak rodzine ofiary


Rodzinie ofiary szczerze współczuję. Ale kościół jest tylko miejscem w którym zdarzył się ten tragiczny wypadek. Według mnie nie powinno to w żaden sposób zakłócać planowanych uroczystości, nabożeństw itp. Jeśli ktoś uważa inaczej- ma do tego pełne prawo i ja to szanuję.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!