poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Kto chce rządzić Puławami? Castingi na kandydatów rozpoczęte

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lipca 2014, 07:00

Na cztery miesiące przed wyborami samorządowymi wciąż nie wiadomo, kto będzie walczył o fotel prezydenta miasta. Decyzji o kandydowaniu nie podjął jeszcze urzędujący prezydent Janusz Grobel.

Gdyby Grobel zdecydował się kandydować, bez wątpienia uchodziłby za zdecydowanego faworyta. Sprawujący władzę w Puławach od 1994 roku prezydent ostatnie wybory wygrał w pierwszej turze. Startując jako przedstawiciel Porozumienia Samorządowego Prawicy Puławskiej uzyskał ponad 68 proc. głosów. Na ten moment nie podjął jednak jeszcze decyzji o tym, czy będzie ubiegał się o reelekcję. - Zostało jeszcze sporo czasu. Poczekajmy, aż premier oficjalnie ogłosi termin wyborów i wtedy będziemy podejmować decyzje - mówi Janusz Grobel.

Nieoficjalnie mówi się, że urzędujący prezydent w roli swojego następcy widziałby obecną zastępczynię Ewę Wójcik. Trudno jednak powiedzieć, czy ta zmiana miałaby nastąpić już teraz.

Swojego kandydata w wyborach zamierza wystawić współpracująca w Radzie Miasta ze stowarzyszeniem Grobla Platforma Obywatelska. - Nie mamy problemów ze współpracą, ale jesteśmy zdania, że Puławom potrzebny jest ktoś nowy i nie wyobrażam, żebyśmy nie wystawili swojego kandydata. Mamy co najmniej trzy osoby, które moglibyśmy rekomendować na to stanowisko, ale decyzję podejmiemy najprawdopodobniej we wrześniu - mówi Paweł Nakonieczny, wicestarosta puławski i szef lokalnych struktur PO.

Wśród potencjalnych kandydatów na prezydenta wymienia się także radnego powiatowego i byłego starostę Sławomira Kamińskiego. Cztery lata temu startował on w wyborach prezydenckich jako członek Prawa i Sprawiedliwości i zdobył blisko 19 proc. głosów. W międzyczasie wystąpił jednak z partii i założył Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych "TERAZ”.

- Jestem zadowolony, że moje nazwisko przewija się w tej wyliczance, ale w stu procentach nie mogę niczego potwierdzić. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy wystawimy własnego kandydata, czy udzielimy komuś poparcia - mówi Sławomir Kamiński.

Trudno się spodziewać, by Kamiński poparł obecnego prezydenta, którego jest zagorzałym krytykiem. Ale i nie do końca łatwo jest wyobrazić sobie jego współpracę z PiS, z którym rozstał się w nie najlepszych relacjach.

Z kolei w tej ostatniej partii biorą pod uwagę różne scenariusze. - Jesteśmy w trakcie ustaleń, ale więcej nie mogę powiedzieć, by nie "spalić” żadnej z możliwości - mówi posłanka Małgorzata Sadurska, szefowa puławskiego PiS.

Swojego kandydata zapewne wystawi też Sojusz Lewicy Demokratycznej, który w ostatnich latach dwukrotnie na prezydenta wystawiał obecnego radnego miejskiego Waldemara Kowalczyka. - Skoro dwa razy byłem gotów podjąć wyzwanie, to teraz pewnie też bym to zrobił. Ale oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły - przekonuje radny Kowalczyk.
  Edytuj ten wpis
ferdek
anna
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ferdek
ferdek (13 lipca 2014 o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Drżyjcie pociotki i przydupasy Grobla - wasza godzina nadchodzi.

Rozwiń
anna
anna (13 lipca 2014 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

spolegliwy proboszczom kandydat.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!