sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Kto uratuje szpital?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 marca 2006, 19:18

Wyniki kontroli w puławskim szpitalu są zatrważające. Według audytora, kontynuacja jego działalności jest realnie zagrożona. Dyrektor oczywiście nie zgadza się z tymi zarzutami. Nie wiadomo tylko, czy zdąży się wytłumaczyć, bo Starostwo Powiatowe zamierza ogłosić konkurs na nowego szefa szpitala

Sprawą naszego szpitala zajmowali się na ostatniej sesji radni powiatu puławskiego. Jednak z ich długich dyskusji niewiele wynikło. Wszyscy przekonywali się nawzajem, że coś trzeba zrobić, jednak konkretne propozycje nie padły. Na sesji pojawili się też przedstawiciele miasta. - Dotychczasowy program restrukturyzacyjny dla puławskiego szpitala nie przynosi efektów. Jesteśmy skłonni wspomóc zadania powiatu w zakresie ochrony zdrowia, ale pod warunkiem, że zostanie opracowany program naprawczy. Uważam jednak, że oprócz miasta w przedsięwzięcie powinny włączyć się inne gminy powiatu oraz podmioty gospodarcze - uważa prezydent Janusz Grobel.
Wypowiedź prezydenta była odpowiedzią na propozycję utworzenia ze szpitala spółki komunalnej z udziałem powiatu, miasta Puławy i innych ościennych gmin. Niestety, oprócz przedstawicieli miasta, na sesji nie pojawił się nikt z pozostałych gmin należących do powiatu.
Pełniący obowiązki dyrektor szpitala - Zbigniew Orzeł na spotkaniu z radnymi przedstawił sytuację finansową placówki. Treść jego przemówienia była jednak inna od tego, co w swojej kontroli przedstawił audytor. Według dyrektora, szpital powoli odzyskuje bezpieczeństwo finansowe. - Gdyby nie obsługa długu sprzed lat, szpital by na siebie zarabiał. W ubiegłym roku, po raz pierwszy mieliśmy zysk na działalności medycznej. Wprawdzie niewielki, ale zawsze - przekonuje Zbigniew Orzeł.

Tymczasem w dokumencie pokontrolnym wykonanym na zlecenie Starostwa Powiatowego znalazły się zatrważające zapisy. Dług szpitala wciąż rośnie i wynosi już aż 33 mln zł. Według audytora "zła sytuacja finansowa szpitala w znaczącym stopniu jest spowodowana nieprawidłowym prowadzeniem gospodarki finansowej przez Zbigniewa Orła, pełniącego funkcję dyrektora w okresie objętym kontrolą. Pomimo podejmowanych działań restrukturyzacyjnych, sytuacja finansowa szpitala, systematycznie ulega pogorszeniu i zdaniem kontrolującego obecnie jest krytyczna.”
Dyrektor Orzeł nie ustosunkował się jeszcze do tych zarzutów. Jednak od razu zaznacza, że z większością się nie zgadza. - Przygotuję odpowiedź, ale muszę mieć na to czas. Kontrola trwała pół roku, więc odpowiedź na te zarzuty też musi potrwać - mówi Zbigniew Orzeł.
Obecny dyrektor może jednak nie zdążyć ustosunkować się do zarzutów, bo Zarząd Powiatu już wkrótce ogłosi konkurs na nowego dyrektora szpitala. Orzeł dwa lata temu zastąpił poprzedniego dyrektora Jana Krysę. Funkcję miał pełnić jednak tylko do czasu ogłoszenia konkursu na nowego dyrektora. - Konkursu do tej pory nie było, bo wiązaliśmy z tą osobą nadzieje na uzdrowienie sytuacji szpitala - tłumaczy Tomasz Jaremek, wicestarosta. Zarząd Powiatu zmienił jednak zdanie, kiedy zapoznał się z wynikami kontroli.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!