środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

Kupcy mówią: nie! Awantura wokół budowy pawilonu w Nałęczowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2009, 19:15

Kupcy z Nałęczowa protestują przeciwko budowie nowego pawilonu handlowego. Twierdzą, że gminny plan zagospodarowania przestrzennego nie pozwala na stawianie supermarketów. – Całą awantura, to objaw strachu przed konkurencją – odpiera zarzuty inwestor.

Sporny pawilon powstaje w Bochotnicy, na obrzeżach Nałęczowa. Obiekt będzie miał ok. 700 mkw powierzchni, z czego 500 zajmie sklep. Prawdopodobnie pod marką jednej z ogólnopolskich sieci spożywczych.

– Byliśmy zszokowani tą budową, bo od lat było wiadomo, że na tym terenie może być tylko zabudowa jednorodzinna i jakieś drobne usługi – mówi Grzegorz Kobus, prezes Nałęczowskiej Spółki Handlowej. – Przecież, gdybyśmy wiedzieli, że coś takiego może tam powstać, to inwestowalibyśmy setek tysięcy złotych w nasze sklepy. Plan zagospodarowania nie dopuszcza tam tego typu obiektów. Nie jestem przeciwko konkurencji, ale grajmy fair.

Rzeczywiście, gminny plan zagospodarowania przyjęty w latach 90. mówi jasno, że teren zarezerwowany jest dla budownictwa jednorodzinnego. – Dopuszcza też drobne usługi dla ludności – mówi Wojciech Wójcik, burmistrz Nałęczowa w latach 1990 – 2006.

– Nie ma mowy o dużych pawilonach. Protesty mają więc uzasadnienie.
Obecne władze miasta uważają, że wszystko jest w porządku i żadne przepisy nie zostały naruszone.

– Jest prawomocne pozwolenie na budowę – mówi wiceburmistrz Artur Rumiński. – Wszystko dzieje się w majestacie prawa. Jestem za zdrową konkurencją, a nie likwidowaniem przeciwników.

Protestujący kupcy uważają, że trudno im konkurować z właścicielem pawilonu, jak równy z równym. Twierdzą, że puławskie starostwo wydało pozwolenie na budowę, bo projekt przygotowała firma Jadwigi Jamiołkowskiej. To ona jest autorem planu zagospodarowania dla gminy. Teraz miałaby interpretować zapisy planu tak, by umożliwić budowę pawilonu.

– Oni się po prostu boją konkurencji – ocenia Jamiołkowska. – Jestem zawiedziona, bo wyżej ceniłam tych ludzi. Przepisy nie zabraniają mi realizacji projektów w oparciu o istniejące plany. Gorzej, gdyby było odwrotnie. Sporny budynek, nie jest tzw. obiektem wielkopowierzchniowym. Ma tylko 700 mkw, więc nie wymaga odpowiednich zapisów w planie.

Podobnego zdania jest inwestor, który jednak nie chce wypowiadać się w mediach.
Nałęczowscy kupcy wysłali do wojewody petycję o unieważnienie pozwolenia na budowę. Pod dokumentem podpisało się ponad 40 osób. Od paru miesięcy czekają na odpowiedź.

– W najbliższym czasie podejmiemy decyzję – zapewnia Rafał Przech z biura prasowego LUW. – Sprawa jest w toku. Trwają ostatnie analizy prawne.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że spór wokół pawilonu może mieć poważne konsekwencje także dla protestujących przedsiębiorców. Gminny plan zagospodarowania powinien zostać zaktualizowany przed 6 laty.

Aktualizacji nie było, więc zdaniem niektórych prawników, dokument jest nieważny. Gdyby Urząd Wojewódzki przyjął taką interpretację, okazałoby się że kilkanaście inwestycji w Nałęczowie zrealizowano nielegalnie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
michalw
telewidz
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

michalw
michalw (15 lutego 2010 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nałęczów = drożyzna
opłaca się pojechać do lublina i zrobić zakupy
a pan burmistrz teraz się zgadza aby uniknąć problemów z prawem
Rozwiń
telewidz
telewidz (17 grudnia 2009 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W najbliższą niedzielę tj.20 grudnia TVP3 info o godz.20.50 przekaże na" żywo " spotkanie młodzieżówek partyjnych

z Panem Markiem Sawickim-Ministrem Rolnictwa- Polskie Stronnictwo Ludowe.

Temat główny :Czy koalicja PSL-PO utrzyma się do końca kadencji?

Gościowi można pocztą elektroniczną w trakcie programu przesłać pytania.
Rozwiń
Gość
Gość (17 grudnia 2009 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedronka TAK , dodatkowo ROSSMAN albo NATURA . Dlaczego ja mam w Nałęczowie płacić 10 zł więcej za krem ????? Dlaczego przed świętami te same migday (ta sama waga i producent) w Biedronce są 3,5 zł tańsze niż w Nałęczowie w Markecie, (który podobno jest u nas najtańszy). No tak plusem jest najtańsza na świecie Cisowianka w markecie, ale już na przykład Nałęczowianka produkowana w Nałęczowie jest droższa niż na Śląsku!!!
( u mini przedsiębiorców) Słuchajcie żaden właściciel piekarni nałęczowskiej nie powinien mieć obaw, bo takie pieczywo zawsze zostanie sprzedane, nasze cukiernie które pieką suuuper ciasta też, pierogi z marketu produkcji uzdrowiska napewno też znikną, no a o niektóre rzeczy proszę powalczyć. Niestety ja nie chce codziennie wozić zakupów z Lublina , albo jeździć do Wąwolnicy gdzie cztery duże sklepy się utrzymują ale mieszkańcy mają tańsze zakupy.
Aha! jeśli chodzi o pozwolenia, to gratuluje pomysłu na zabudowę ul.1-go maja w Nałęczowie zapełniane go róznego rodzaju "plombami". Tam to jest naprawdę ślicznie.
Pozdrawiam wszystkich zwolenników obniżania cen w Nałęczowie.
Rozwiń
malka
malka (16 grudnia 2009 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam,że Biedronka powinna powstać w Nałęczowie-czym to miasteczko różni się od Poniatowej?Tym że ma uzdrowiska?A co to ma do Biedronki?W P-wej też była obawa,że niektóre sklepiki upadną a jak do tej pory jak są tak są.Klienci przychodzą wszędzie i do Biedronki także.-bo co nie kupisz w Biedronce kupisz gdzie indziej,albo niektóre produkty nie są takiej jakości niż byśmy oczekiwali.Tak czy owak wszyscy już się przyzwyczaili także i do Biedronki.A zdrowa konkurencja nikomu jeszcze nie zaszkodziła-Niech p.K. i inni przedsiębiorcy z Nałęczowa stukną się w główki i nie będą tacy egoistyczni,niech pomyślą w ten sposób:jeśli ceną opuszczą w związku z biedronką to może wyjść im to na zdrowie jeszcze,bo tańsze produkty to oznacza więcej klientów-jest rywalizacja o klienta.....a klient krąży i szuka....Bo racja że jak nie powstanie Biedronka w Nałęczowie to klient z Nałęczowa pojedzie do Lublina,do Bełżyc czy do Kurowa czy P-wej.-Tak czy inaczej!Ja jeżdżę....
Rozwiń
Zwykły człowiek
Zwykły człowiek (16 grudnia 2009 o 12:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedronka w Nałęczowie jak najbardziej TAK. Może wreszcie zmusi sklepikarzy do obniżki cen , bo to co jest teraz to zwykła kpina. Ludzie i tak jeżdzić będą po Biedronkach po tańsze zakupy do Bochotnicy , Kurowa ,Bełżyc czy Lublina. Po co więc zmuszać ludzi do takich wypraw jak mogliby zrobić zakupy na miejscu. Kupcy piszą sprzeciwy , dlaczego nikt nie zapyta się mieszkańców Nałęczowa i okolic. Myślę że do otwarcia Biedronki dojdzie na pewno , ale pewnie chodzi też o to by było to po świętach . Bo jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno o PIENIĄDZE .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!