Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

25 września 2008 r.
16:30
Edytuj ten wpis

Kupili mieszkania, a deweloper zażądał dopłat

0 5 A A

W ciągu roku cena materiałów budowlanych drastycznie wzrosła - tłumaczy puławski deweloper.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
I prosi klientów, którzy czekają na odbiór mieszkania o dopłatę od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. - To szantaż. W umowach podpisanych rok temu był zapis, że cena mieszkania się nie zmieni - mówi jeden z klientów.

Małżeństwo K.* (imiona i nazwiska do wiadomości redakcji) z Puław ponad rok temu podpisało umowę kupna mieszkania przy ul. Sieroszewskiego. Dwa bloki przy tej ulicy buduje deweloper, którym jest firma San-El (dawniej znana jako MiŚ). W chwili podpisania umowy mieszkanie kosztowało 2900 zł/mkw. - Czekaliśmy na oddanie mieszkania w grudniu tego roku, kiedy przyszło pismo od dewelopera - opowiada pan K.

A w piśmie znalazła się prośba renegocjacji umowy. Deweloper proponowaną podwyżkę tłumaczy wzrostem cen za materiały budowlane. I dodaje, że w tej chwili w budowanych w Puławach mieszkaniach cena za mkw. wynosi 4 tys. zł.

Tymczasem w umowach podpisanych ponad rok temu znajdował się zapis, że cena jest ostateczna i nie ulegnie zmianie. - Podczas spotkania z deweloperem powiedziano nam, że renegocjacja umowy jest dobrowolna. Ale jeśli się nie zgodzimy, to możemy mieć problem z odbiorem mieszkania - mówi pani K.

Właściciele firmy deweloperskiej zapewniają, że nie zamierzają nikogo straszyć, a jedynie przekonać do zgody na zmianę umowy. - Podpisywaliśmy je półtora roku temu. Nie zakładaliśmy wtedy, że ceny materiałów budowlanych mogą się aż tak bardzo zmienić. Przychodzili do nas wykonawcy i mówili, że takie pieniądze jak w umowie nie będą pracować. I musieliśmy płacić więcej - tłumaczy Krzysztof Kiciński z firmy San-El.

Według dewelopera jeżeli nie prosiłby klientów o renegocjację umów, to nie zdołałby dokończyć budowy. - Firma oglosiłaby upadłość, a komornik w pierwszej kolejności sprzedałby właśnie mieszkania - dodaje Kiciński.
Na dowód swoich racji deweloper przedstawia wycenę wykonaną przez rzeczoznawcę. Wynika z niej, że w ciągu ubiegłego roku koszty budowy bloku wzrosły o 29 procent. - Tymczasem my prosimy o dopłatę w wysokości 8 procent - tlumaczy deweloper.

Te 8 procent to w zależności od wielkości mieszkania od 8 do 18 tys. złotych dopłaty. W podobnej sytuacji jak małżeństwo K. jest kilkadziesiąt innych osób z dwóch wykańczanych właśnie bloków. Z informacji uzyskanych u dewelopera wynika, że większość nowe umowy już podpisała. - Tylko część mieszkańców nie potrafi zrozumieć zaistniałej sytuacji - twierdzi Krzysztof Kiciński.

Zdaniem rzecznika konsumentów jeżeli obie strony podpisały rok temu umowę, to nadal jest ona wiążąca. - Przede wszystkim należy wystąpić pisemnie do dewelopera, że się nie zgadzamy na zmianę ceny. A potem dochodzić swoich praw w sądzie - radzi Wioletta Próchniak z biura Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Puławach.

Małżeństwo K. w obawie przed ciągnącą się w nieskończoność sprawę sądową ostatecznie zamierza jednak renegocjować umowę i dopłacić do swojego mieszkania. - Ale chcielibyśmy, aby sprawa została nagłośniona, aby inni ludzie mieli świadomość w co się pchają robiąc interesy z tą firmą - kwitują małżonkowie.

Paweł Buczkowski

Komentarze 5

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
olo / 28 września 2008 o 20:56
Wszystko, to sprawa zapisów tejże umowy. Jeśli napisane było, że jest ostateczna (cena) to kropka. Zapis to świętość. Nie wiem jednak, jak wygląda sprawa możliwości odstąpienia tej firmy od umowy. Jeśli bowiem byl też zapis że mogą to uczynić, to klient i tak jest pod ścianą. Jeśli nie - ma szansę na swoje...
Avatar
Stalker / 26 września 2008 o 11:35
Umowy były zawierane na przełomie czerwca i lipca ub.roku, czyli już po okresie podwyżek cen materiałów budowlanych.Za mało zarobili i chcą naciągnać na dodatkową kasę.Nie pierwszy i nie ostatni taki developer.Ale w sumie dobrze że sprawa została nagłośniona, bedzie to swoiste ostrzżenie dla potencjalnych klientów.
Avatar
alek / 26 września 2008 o 10:23
1,5 roku temu to juz było po wielkiej podwyzce.Po prostu chca wiecej zarobic. Ja bym nie dopłacał zgodnie z umową.
Avatar
Max / 26 września 2008 o 09:43
W tej chwili na innych osiedlach oddają mieszkania w cenie 2900/m2 , właściciele firmy San-el wzieli sobie po mieszkanku w każdym bloku i nie sądzę żeby za nie zapłacili - więc ktoś musi pokryć brakujące wpływy,
Nie oszukujmy się koszty materiałów nie wzrosły tak drastycznie - cena częsci materiałow nawet spadła, a żaden developer nie planuje investycji na granicy ryzyka.
Poprostu ceny mieszkań poszły w górę a panowie chcą sobie wkroić większy kawałek tortu. I wszystko drwiąc sobie z prawa.
Jeśli nie podpiszecie aneksu to Sanel odstąpi od umowy i sprzeda mieszkanie komu innemu. Sąd Cywilny zasądzi najwyżej zwrot sumy i małą rekompensatę - która pewnie nawet nie pokryje kosztów kredytu.
San-el poprostu wie na co może sobie pozwolić i prawo nie ma dla nich znaczenia.
W tej chwili na innych osiedlach oddają mieszkania w cenie 2900/m2 , właściciele firmy San-el wzieli sobie po mieszkanku w każdym bloku i nie sądzę żeby za nie zapłacili - więc ktoś musi pokryć brakujące wpływy,
Nie oszukujmy się koszty materiałów nie wzrosły tak drastycznie - cena częsci materiałow nawet spadła, a żaden developer nie planuje investycji na granicy ryzyka.
Poprostu ceny mieszkań poszły w górę a panowie chcą sobie wkroić większy kawałek tortu. I wszystko drwiąc sobie z prawa.
Jeśli nie podpiszecie aneksu to... rozwiń
Avatar
alek / 25 września 2008 o 21:02
Ludzie sa naiwni ciekawe czy z umową o dopłatę dostaną akt notarialny , jeżeli nie to takich dopłat może być jeszcze kilka i mieszkanie dojdzie do 4500 zł. za m2
Avatar
olo / 28 września 2008 o 20:56
Wszystko, to sprawa zapisów tejże umowy. Jeśli napisane było, że jest ostateczna (cena) to kropka. Zapis to świętość. Nie wiem jednak, jak wygląda sprawa możliwości odstąpienia tej firmy od umowy. Jeśli bowiem byl też zapis że mogą to uczynić, to klient i tak jest pod ścianą. Jeśli nie - ma szansę na swoje...
Avatar
Stalker / 26 września 2008 o 11:35
Umowy były zawierane na przełomie czerwca i lipca ub.roku, czyli już po okresie podwyżek cen materiałów budowlanych.Za mało zarobili i chcą naciągnać na dodatkową kasę.Nie pierwszy i nie ostatni taki developer.Ale w sumie dobrze że sprawa została nagłośniona, bedzie to swoiste ostrzżenie dla potencjalnych klientów.
Avatar
alek / 26 września 2008 o 10:23
1,5 roku temu to juz było po wielkiej podwyzce.Po prostu chca wiecej zarobic. Ja bym nie dopłacał zgodnie z umową.
Avatar
Max / 26 września 2008 o 09:43
W tej chwili na innych osiedlach oddają mieszkania w cenie 2900/m2 , właściciele firmy San-el wzieli sobie po mieszkanku w każdym bloku i nie sądzę żeby za nie zapłacili - więc ktoś musi pokryć brakujące wpływy,
Nie oszukujmy się koszty materiałów nie wzrosły tak drastycznie - cena częsci materiałow nawet spadła, a żaden developer nie planuje investycji na granicy ryzyka.
Poprostu ceny mieszkań poszły w górę a panowie chcą sobie wkroić większy kawałek tortu. I wszystko drwiąc sobie z prawa.
Jeśli nie podpiszecie aneksu to Sanel odstąpi od umowy i sprzeda mieszkanie komu innemu. Sąd Cywilny zasądzi najwyżej zwrot sumy i małą rekompensatę - która pewnie nawet nie pokryje kosztów kredytu.
San-el poprostu wie na co może sobie pozwolić i prawo nie ma dla nich znaczenia.
W tej chwili na innych osiedlach oddają mieszkania w cenie 2900/m2 , właściciele firmy San-el wzieli sobie po mieszkanku w każdym bloku i nie sądzę żeby za nie zapłacili - więc ktoś musi pokryć brakujące wpływy,
Nie oszukujmy się koszty materiałów nie wzrosły tak drastycznie - cena częsci materiałow nawet spadła, a żaden developer nie planuje investycji na granicy ryzyka.
Poprostu ceny mieszkań poszły w górę a panowie chcą sobie wkroić większy kawałek tortu. I wszystko drwiąc sobie z prawa.
Jeśli nie podpiszecie aneksu to... rozwiń
Avatar
alek / 25 września 2008 o 21:02
Ludzie sa naiwni ciekawe czy z umową o dopłatę dostaną akt notarialny , jeżeli nie to takich dopłat może być jeszcze kilka i mieszkanie dojdzie do 4500 zł. za m2
Zobacz wszystkie komentarze 5

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Liga Mistrzów dla Realu Madryt!

Liga Mistrzów dla Realu Madryt! 0 1

W rozegranym w Kijowie finale najważniejszych europejskich rozgrywek „Królewscy” pokonali Liverpool 3:1. Bohaterem spotkania okazał się Gareth Bale, który zdobył dwa gole, a antybohaterem– bramkarz ekipy z Wysp Brytyjskich – Loris Karius

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor 5 1

Motor przedłużył swoje nadzieje na awans do II ligi dzięki sobotniej wygranej z Chełmianką (2:0). Jak spotkanie oceniają trenerzy obu zespołów?

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie
galeria

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie 0 2

Nie była ani szczupła, ani gruba. Ani wysoka, ani niska. Włosy? Ciemny blond. Chyba. Pani Maria. Maria Chomentowska. Mistrzyni skrytości. Perfekcyjna i pracowita. Architekt wnętrz, projektantka. Zaproponowane przez nią kilkadziesiąt lat temu rozwiązania, nadal są nowatorskie. I świetnie się sprawdzają. Jej życie zawodowe podzielone na kilka okresów, dopiero teraz doczekało się pierwszej monograficznej wystawy i opracowania. Życie prywatne zostanie prywatnym już chyba na zawsze. Gdy najbliżsi chcieli zacząć zadawać pytania, już nie miał kto odpowiadać. Znajomi nigdy nie pytali, bo czuli, że pytać nie powinni

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą 2 12

W przedostatniej kolejce rozgrywek drużyna z Puław podzieliła się punktami z Radomiakiem. Niestety, zdobyty w Radomiu punkt ma gorzki smak bo puławianie w przyszłym sezonie grać będą o szczebel niżej.

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich
wiersze między newsami

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich 0 0

Amerykanka, kolekcjonerka sztuki, przyjaciółka Picassa, Hemingway’a i Fitzgeralda pisała także wiersze. Na koniec naszej poetyckiej akcji – spotkanie z Gertrude Stein. Bądźcie dzielni

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie 5 6

Piłkarze ze Świdnika ponieśli pierwszą w rundzie wiosennej porażkę na swoim stadionie. Zespół trenera Dominika Bednarczyka przegrał z Podhalem Nowy Targ 1:4, choć jako pierwszy zdobył tego dnia bramkę

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi 37 7

Opromieniona awansem do III ligi Stal Kraśnik dokonała kolejnej egzekucji. Tym razem zespół trenera Daniela Szewca rozgromił w Rykach tamtejszy MKS aż 9:0, a cztery gole zdobył Filip Drozd

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia] 219 47

Do pikiety doszło przed dzisiejszym spotkaniem premiera Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Lublina

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo)

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo) 3 15

Motor pokonał w sobotę Chełmiankę 2:0 i przedłużył nadzieje na awans do II ligi. Swój mecz wygrała jednak także Resovia i podopieczni trenera Piotra Zasady ciągle tracą do rywali cztery punkty.

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 59 61

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 6

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 19 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 2

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 19 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.