sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Listy Czytelników. Tylko nie „Nowa Aleksandria”!

Dodano: 12 lutego 2016, 13:19

Okres, w którym przyszło nam żyć, często jest nazywany epoką cywilizacji obrazu. Obraz zdominował nasze życie, towarzysząc człowiekowi już od wczesnego dzieciństwa (komórki, tablety, smartfony i inne wizualne gadżety; korzystają z nich nawet maluchy).

Ale największym utrapieniem współczesności stała się reklama. Spotom reklamowym towarzyszy słowo. W wielu przypadkach staje się ono przedmiotem propagandowej manipulacji.

Jest to zjawisko bardzo niebezpieczne, gdyż pozwala zaburzać prawidłowy wizerunek rzeczywistości. Najlepszym świadectwem tego „zniekształcenia pojęć” są internetowe wypowiedzi przedstawicieli młodej generacji, wielbicieli nowego nurtu, który przekreśla przeszłość, każe żyć tylko chwilą bieżącą, oderwać się od korzeni. Możemy wszyscy zapłacić wysoką cenę za ten błąd.

„Nowa Aleksandria” to nazwa nadana Puławom przez carat. Chciałabym uświadomić „młodym gniewnym”, iż w repertuarze słownictwa Polaków zakotwiczyły się na zawsze pewne terminy, które nie dadzą się z niego wymazać. Do nich należą takie, jak: hitleryzm, faszyzm, carat, Sybir, Katyń, Oświęcim, rusyfikacja, okupacja, zabory, łagry, stalinizm i wiele, wiele innych. Te słowa zawsze będą się źle kojarzyć i nie wolno zapominać, co kryje się za ich treścią!

Większość carów rosyjskich ma na swoim sumieniu (jeśli w ogóle to sumienie posiadali) różne zbrodnicze działania względem Polaków, a takie nazwiska, jak: Nowosilcow, Suworow, Apuchtin, budzą dotąd grozę ze względu na antypolską działalność.

To pewne, iż czasy się zmieniają i nie można wciąż tkwić w totalnej nienawiści, ale nie wolno też zapominać o przeszłości. Czy chcemy, czy nie chcemy, ona wciąż istnieje, tak jak istnieją niepodważalne fakty okrucieństwa, przemocy i przelanej krwi polskiego narodu. Tego nic nie wymaże z narodowej świadomości.

„Nowa Aleksandria” jako nazwa Puław zafundowana Polakom przez jednego z rosyjskich ciemiężców – Mikołaja I, gloryfikująca jego żonę – carycę Aleksandrę Teodorównę, nie powinna nigdy pojawić się jako nazwa osiedla.

Jak czuliby się puławianie, mieszkając np. w dzielnicach: „Sybir”, „Łagry” lub siedząc przy stolikach – z lampką wina w dłoni – w restauracji o nazwie np. „Katorga”?

Nazwy użytkowe trzeba obmyślać z dużą ostrożnością, aby nie ranić niczyich uczuć. Trzeba również wykazać cywilną odwagę i zrezygnować z tych, które budzą ostre kontrowersje.

Czytaj więcej o: Puławy
Maciej
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Maciej
Maciej (15 lutego 2016 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po części chciałem się odnieść do powyższego tematu.  Mianowicie historia potraktowała Puławy niesprawiedliwie. Puławy powinny być dzisiaj miastem 120 tysięcznym, o potencjale zblizonym do Tarnowa  lub Włocławka. Powinna w Puławach być przynajmniej jedna szkoła wyższa z prawdziwego zdarzenia (Politechnika lub Akademia Rolnicza). Uniwersytet Przyrodniczy (dawniej Akademia Rolnicza) powinien mieć siedzibę w Puławach, a nie w Lublinie https://pl.wikipedia.org/wiki/Instytut_Gospodarstwa_Wiejskiego_i_Le%C5%9Bnictwa, https://pl.wikipedia.org/wiki/Instytut_Politechniczny_i_Rolniczo-Le%C5%9Bny. W Puławach siedzibę ma Państwowy Instytut Weterynaryjny, w Puławach są Azoty. Moim marzeniem jest, że Uniwersytet Przyrodniczy zmieni kiedyś siedzibę i przeniesie się do Puław. Wiem, że to mało pradopodobne...

Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 07:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Proponuję os.Saletra lub Melamina to są nazwy ściśle związane z naszym miastem.


Było cymbalistów wielu, ale o tobie nikt jeszcze nie słyszał. Teraz usłyszeli.

Ironią śmierdzi.

Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 07:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widać mądry list - mądrym listem, a w społeczeństwie nadal są idioci, którzy nadając jakiekolwiek nazwy nie myślą o tym co trzeba, o honorze chociażby, a tylko o kasie - oby ładnie brzmiało i dobrze się sprzedało.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przede wszystkim należy odebrać mostowi Jaroszyn-Wólka Profecka imię tamtego przywódcy Watykanu który wsławił się tuszowaniem pedofilii kwitnącej w jego organizacji. Warto przypomnieć że przed nadaniem mostowi tego imienia były w tej kwestii liczne protesty, które jednak decydenci bezczelnie zignorowali. Czas to wreszcie naprawić!
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 23:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuję os.Saletra lub Melamina to są nazwy ściśle związane z naszym miastem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!