poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Puławy

Markuszów: Awantura o wodę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 maja 2009, 11:13

Jest brudna i nie nadaje się do spożycia - mówili mieszkańcy Markuszowa na ostatniej sesji Rady Gminy. Wójt im na to: Nieprawda. Mamy badania, które mówią, że pijecie czystą wodę, jakiej nie ma nigdzie w okolicy. - Sanepid się myli - nie dawali za wygraną markuszowianie.

Spór wywołała jedna z mieszkanek ul. Chopina w Markuszowie, która przyszła na sesję z butelką pełną brudnej wody. - Taka woda leci nam z kranu - powiedziała Anna Kamińska, prezentując radnym, władzom gminy i wszystkim gościom butelkę. - W rzeczywistości jest jeszcze gorsza, ale tę wlałam po wcześniejszym odlaniu dwudziestu wiader. Wszyscy macie dzieci, wnuki. Czy macie sumienie karmić ich taką wodą? - pytała.

Wójt gminy Markuszów odpierał zarzuty. Dla niego nie ma problemu. - Badania są prowadzone przez sanepid na bieżąco i wynika z nich, że takiej wody jak tu nie ma nigdzie w okolicy. Gdyby było inaczej to wodociąg w Markuszowie byłby zamknięty - stwierdził Andrzej Rozwałka.

Za wójtem stanął jeden z sołtysów. - Po podłączniu nas do ujęcia w Markuszowie poprawiła nam się jakość wody. Nie wiem czego robicie tu jakiś teatr - powiedział.
Te słowa spotkały się z natychmiastową ripostą przewodniczącego rady. - To wy robicie ten teatr towarzyszu. Przez złą wodę ludzie w Markuszowie usuwają sobie nerki - grzmiał Leszek Barwiński.

Wzburzeni byli też niektórzy mieszkańcy. - Nawet prania nie można zrobić, bo bluzki nie nadają się potem do użytku. Wszystko jest do wyrzucenia - załamywali ręce.
Przykładów było więcej. - Po każdej kąpieli jeździmy z dziećmi do dermatologa. Woda jest fatalna, a sanepid się myli twierdząc, że jest inaczej - mówili mieszkańcy.

Żeby wyjaśnić sprawę skontaktowaliśmy się z Powiatową Stacją Sanitarno - Epidemiologiczną w Puławach. Okazało się, że dzień po sesji zjawiło się w niej dwoje mieszkańców Markuszowa. Zostawili butelkę z wodą.

- 5 maja, nie uzgadniając tego wcześniej z nikim, pobraliśmy próbki wody do badania w kilku punktach gminy Markuszów - informuje Barbara Kolek z puławskiego sanepidu. Efekt? - Stwierdziliśmy, że woda jest bardzo dobra. Nie ma w niej przekroczenia żadnych dopuszczalnych norm.

Sanepid pobrał próbki wody przy ul. Szopena, przy stacji paliw w Łanach oraz sklepie przy ul. Lubelskiej. Badania nie potwierdziły tego co mówią mieszkańcy. - Pijąc tę wodę nikt nie ma prawa się rozchorować - uspokaja Kolek.

Masz problem to dzwoń

Jeśli ktoś z mieszkańców ma wątpliwości co do czystości wody, którą pije może w każdej chwili poprosić o zbadanie jej przez sanepid. - Zamiast urządzać przedstawienia tak jak zrobiono to w Markuszowie apeluję do zgłaszania się bezpośrednio do nas. Zajmiemy się tym - mówi Barbara Kolek. Dla zainteresowanych podajemy nr tel.: 081 886 48 91.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
...
stare i niejare
stare i niejare
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

...
... (22 maja 2009 o 00:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Faktycznie, bohaterka tego artykułu kandydowała do sejmiku w 2006 roku z jednej listy z żoną Barwinskiego. Teraz "płaci" za przywilej kandydowania z listy Barwińskiego. Pewnie będzie też świadkiem w sądzie. Poczekamy zobaczymy. Ja jestem ciekawa, czy naród w gminie Markuszów to kiedykolwiek zmądrzeje. Jak można było takiego człowieka dopuścić do sprawowania władzy. Aż wierzyć się nie chce, że ktoś taki może pełnić jakąkolwiek funkcję, Zobaczymy co pokażą najbliższe wybory. Ilu opojów uda mu się przekupić?
Rozwiń
stare i niejare
stare i niejare (20 maja 2009 o 13:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
* napisał:
Stare ludowe przysłowie, cyt. "Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć".


kto tu jest ten mądry?

coś ci się zasupłało
Rozwiń
stare i niejare
stare i niejare (20 maja 2009 o 13:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
* napisał:
Stare ludowe przysłowie, cyt. "Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć".


kto tu jest ten mądry?

coś ci się zasupłało
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2009 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stefan napisał:
Faktem jest to, że woda jest brudniejsza niż z kałuży - ale tylko w garnku przewodniczącego, w butelce kandydatki do sejmiku wojewódzkiego z ramienia Samoobrony Patriotycznej i u radnych z klubu Wspólna Gmina Markuszów oraz u ich przydupasów. U innych dziwnym trafem woda jest normalna, podobnie jak z niej korzystający.
Czasami w kranach u mieszkańców Markuszowa płynie rzeczywiście brudna woda, kiedy pewien typ w ciemnych okularach ze swojej posesji pompuje do wodociągu sprężone powietrze - tylko po to aby ją zmącić.

Zgadza się
Okręg nr 2, Lista nr 11 [url="http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35645,3723731.html"]http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35645,3723731.html[/url]
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2009 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zawiedziona napisał:
Mam złe wiadomości....

To jego buda z której czerpie nielegalne dochody o mało się nie zawaliła....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!