środa, 16 sierpnia 2017 r.

Puławy

Marsz z Kazimierza do Niedrzwicy Kościelnej. Idą, żeby pomóc Tomkowi

Autor: aa

Tomasz Krężołek (fot. AS)
Tomasz Krężołek (fot. AS)

Przejdą 55 kilometrów z Kazimierza Dolnego do Niedrzwicy Kościelnej, rodzinnej miejscowości Tomasza Krężołka – 35-latka, który musi mieć przeszczepione płuca. W sobotę na trasie marszu charytatywnego będą rozdawane ulotki z informacją o chorym mężczyźnie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Jestem w bojowym nastroju. Kupiłem nawet nowe, bardzo dobre, profesjonalne buty. Takie, które niemal same idą. Myślę, że będzie dobrze – mówi Rafał Suszek, pomysłodawca i uczestnik marszu charytatywnego.

O Tomaszu Krężołku pisaliśmy już kilka razy. Mężczyzna od dziecka zmaga się z poważną chorobą oskrzeli (zespół Williamsa-Campbella). 35-latek utrzymuje się z renty. Do lipca br., dopóki pozwalało mu zdrowie, dorabiał jako pracownik ochrony. Teraz pracować już nie może. Większość czasu spędza w domu, pod tlenem. Jest w trakcie kwalifikacji do przeszczepu płuc. Żeby jednak został wpisany na aktywną listę potencjalnych biorców, musi przejść szereg kosztownych badań, na które go nie stać.

Po naszych apelach w pomoc 35-latkowi włączyło się wiele osób. Wśród nich jest właśnie Rafał Suszek, który już w sobotę przejdzie liczącą 55 km trasę z Kazimierza Dolnego przez Wąwolnicę, Nałęczów, Wojciechów, Bełżyce, Niedrzwicę Dużą do Niedrzwicy Kościelnej.

– Mamy już 15 osób, które chcą przejść cały dystans – wylicza Suszek. – Najwięcej osób spodziewam się jednak na ostatnim odcinku. Myślę, że całą trasę uda mi się pokonać w ciągu 8,5 godziny.

Podczas marszu w centrach większych miejscowości będą rozdawane ulotki z informacją o chorym 35-latku. – Mamy przygotowanych 5 tysięcy ulotek. Na trasie marszu zostały też rozwieszone plakaty – dodaje Suszek.

Uczestnicy marszu charytatywnego wyruszą z Rynku w Kazimierzu Dolnym o godz. 9.

Jak pomóc

Pan Tomasz jest podopiecznym Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”. Osoby, które chcą mu pomóc mogą wpłacać darowizny na nr konta 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010 z dopiskiem „na leczenie Tomasza Krężołka 773/K”.

Gość
Gość
gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 października 2015 o 23:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wczoraj w Nałęczowie widziałam jak młodzi ludzie rozdawali ulotki dotyczące choroby pana Tomasza i Fundacji pod opieką której się znajduje. Domniemuję zatem, że była to akcja w ramach marszu.

Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2015 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To akurat nie był głupi komentarz. Zgadzam się, że takie akcje nie przynoszą żadnych efektów - niestety. Dla mojego synka też były organizowane marsze. Nic to nie dało - nawet złotówki nikt nie wpłacił. Pomogła dopiero organizacja koncertu, aukcji i akcja na facebooku. W dwa tygodnie zebraliśmy całą sumę, a było to prawie 50 tys. zł. Akcje typu marsz robią tylko złudną nadzieję i nie wymagają żadnego wysiłku organizacyjnego. Dlatego ich efekty są marne, a właściwie nie ma ich wcale
Rozwiń
gość
gość (4 października 2015 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chłopie, zamiast kupować drogie profesjonalne buty trzeba było dać tą kasę Tomkowi. Jesteś chyba z Kazimierza. No to zamiast iść 55 km, z czego i tak kasy nie będzie, przeleć się po bogatych kolegach, którzy mają restauracje, gdzie kawa kosztuje 12 zł i po pensjonatach, gdzie się za nocleg płaci po 300 zł. W dwie godziny zbierzesz całą potrzebną Tomkowi kasę. Komu te 5 tys ulotek rozdacie? Przecież na trasie będziecie mijać tylko jadące samochody. Zrób akcję w Kazimierzu, gdzie sami bogacze mieszkają, a nie będziesz po wsiach chodził, gdzie ludzie ledwie koniec z końcem wiążą. Szkoda mi Tomka. to świetny chłopak. ale tak mu nie pomożesz


A Ty co zrobiłeś dla Tomka? Niech zgadnę. Nic nie zrobiłeś. A jeśli tak, to daruj sobie te głupkowate komentowanie.

Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2015 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chłopie, zamiast kupować drogie profesjonalne buty trzeba było dać tą kasę Tomkowi. Jesteś chyba z Kazimierza. No to zamiast iść 55 km, z czego i tak kasy nie będzie, przeleć się po bogatych kolegach, którzy mają restauracje, gdzie kawa kosztuje 12 zł i po pensjonatach, gdzie się za nocleg płaci po 300 zł. W dwie godziny zbierzesz całą potrzebną Tomkowi kasę. Komu te 5 tys ulotek rozdacie? Przecież na trasie będziecie mijać tylko jadące samochody. Zrób akcję w Kazimierzu, gdzie sami bogacze mieszkają, a nie będziesz po wsiach chodził, gdzie ludzie ledwie koniec z końcem wiążą. Szkoda mi Tomka. to świetny chłopak. ale tak mu nie pomożesz
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!