poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Puławy

Miasto wygrało przetarg, stanie się właścicielem pałacu

Dodano: 8 listopada 2017, 21:53

Miasto Puławy kupiły pałac „Marynki” za 1,674 mln zł
Miasto Puławy kupiły pałac „Marynki” za 1,674 mln zł

Przetarg na zakup Pałacu Marynki dobiegł końca. Komisja w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach wybrała ofertę złożoną przez miasto Puławy. Do zakończenia transakcji potrzebna jest jeszcze zgoda szefa resortu rolnictwa.

Informacja o wyborze oferty Puław dotyczącej zakupu pałacu wpłynęła do puławskiego ratusza we wtorek. Przypominamy, że chodzi zabytkowy, klasycystyczny Pałac Marynki znajdujący się przy ul. Kazimierskiej 2, którego właścicielem jest państwowy Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach. W ubiegłym miesiącu dyrekcja tej jednostki wystawiła go na sprzedaż w otwartym przetargu. Niewiele brakowało, a cenna nieruchomość zostałaby sprzątnięta miastu sprzed nosa. Pojawiły się informacje, jakoby zainteresowani jej nabyciem byli prywatni przedsiębiorcy.

Puławscy samorządowcy, chcąc uniknąć groźby przelicytowania, interweniowali w tej sprawie m.in. w resorcie rolnictwa. Nie udało im się doprowadzić do unieważnienia przetargu, ale uzyskali zapewnienie, że obiekt może służyć jedynie celom publicznym. Ostatecznie jedyną ofertę złożyło miasto Puławy, które zaproponowało cenę o złotówkę wyższą od wywoławczych 1,674 mln złotych.

Zanim dojdzie do transakcji, przygotowana zostanie warunkowa umowa sprzedaży. Następnie konieczna będzie pisemna zgoda na sprzedaż pałacu przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Po jej uzyskaniu, nowym właścicielem działki w świetnej lokalizacji o powierzchni blisko 0,9 hektara, zostaną Puławy.

Prezydent Janusz Grobel poinformował już, że budynek zostanie przeznaczony na cele muzealne. Jeśli miastu uda się przeprowadzić warty ok. 15 mln złotych remont zabytku, w przyszłości mogłaby się w nim znaleźć siedziba Muzeum Czartoryskich. Wnętrza zostałyby przeznaczone na cele wystawiennicze oraz biurowe. Obiekt byłby otwarty dla zwiedzających, co mogłoby zachęcić turystów do wydłużenia spacerów, które dzisiaj na ogół kończą się na Świątyni Sybilli. Przeprowadzka części zbiorów muzealnych na ul. Kazimierską pozwoliłaby również zmniejszyć powierzchnię wynajmowaną w Pałacu Czartoryskich od Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa. Urzędnicy przyznają jednak, że „Marynki” są za małe, a zbiory zbyt bogate, by można było mówić o całkowitej rezygnacji z obecnej lokalizacji muzeum.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 listopada 2017 o 19:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może Redaktora najlepiej o to zapytać? W swoich artykułach nie zgłosił takich zastrzeżeń, to najpewniej żadnych podstaw do tego nie znalazł i dobrze wie w czym rzecz?
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2017 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Więc po jaki wuj przetarg? Minister z dyktafonem mogli narazić oferentów na ogromne straty finansowe?
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2017 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Córka leśniczego
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2017 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale downy: Minister jako właściciel zgodnie z obowiązującym prawem może w każdej chwili unieważnić przetarg. Powiem więcej z przepisów wynika że nawet po rozstrzygniętym przetargu może nie podpisać zgody / aktu notarialnego o przeniesieniu praw własności do nieruchomości.
Rozwiń
Gość
Gość (9 listopada 2017 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Potrzebny NIK w Puławach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!