czwartek, 29 września 2016 r.

Puławy

Mięso z Końskowoli wraca na stoły. Włosi zatrudnią 400 osób


Włoski inwestor kupił byłe Zakłady Mięsne Końskowola (Paweł Buczkowski / Archiwum)
Włoski inwestor kupił byłe Zakłady Mięsne Końskowola (Paweł Buczkowski / Archiwum)

Włoski inwestor kupił byłe Zakłady Mięsne Końskowola. Już szuka pracowników i wkrótce rusza z produkcją. W planach jest też rozbudowa zakładu.

Od blisko pięciu lat w halach byłych Zakładów Mięsnych w Końskowoli hulał wiatr. Poprzedni właściciele ogłosili upadłość, a cały teren przejął syndyk. To od niego zakład za 10,5 mln złotych kupiła firma Pini Beef, należąca do włoskiego przedsiębiorcy.

– Poszukiwałem inwestora już od dłuższego czasu. Ta firma najpierw dzierżawiła zakład, a teraz go kupiła. To poważny i wiarygodny przedsiębiorca, dlatego cieszę się, że uda się przywrócić produkcję – mówi Stanisław Gołębiowski, wójt Końskowoli.

Pini Beef przejęła nie tylko hale, ale także maszyny. I już na początku przyszłego roku będzie mogła ruszać z produkcją. Właśnie dlatego już teraz firma szuka pracowników. W pierwszej kolejności ma zamiar zatrudnić 50 osób, zarówno do produkcji jak i w administracji. Zainteresowani pracą powinni się zgłaszać się do siedziby firmy w Końskowoli.

Plany Włochów są jednak znacznie bardziej dalekosiężne. Docelowo pracować ma tu aż 400 osób. Najpierw jednak firma musi rozbudować część zakładu. Początkowo będzie przerabiać 300 sztuk bydła dziennie, ale po zakończeniu planowanej inwestycji moce produkcyjne mają zostać zwiększone aż do 1000 sztuk. Mięso z Końskowoli ma być eksportowane do krajów na całym świecie. – Chcemy tu zbudować najnowocześniejszy zakład uboju bydła w tej części Europy – zapowiada Piotr Wierzbowski, dyrektor generalny Pini Beef.

Właścicielem firmy jest Romano Pini. Rodzina Pini od lat 80. ub. wieku zajmuje się przetwórstwem mięsa. Swoją ekspansję w Europie zaczęła od Węgier, a w 2010 roku otworzyła w Kutnie największy i najnowocześniejszy w Polsce zakład uboju trzody chlewnej i rozbioru mięsa wieprzowego.
Czytaj więcej o:
Gość
ojsel
rozbawiona Iwona
10 komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 sierpnia 2015 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obojetnie gdzie i za jakie pieniadze mordowanie zwierzat to okrucienstwo i podlosc do ktorej ludzie nie maja prawa!!! Ludzie to najgorsze bestie!!! 1000 szt dziennie?! K.....a!!!!!!!
Rozwiń
ojsel
ojsel (3 października 2014 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oj znajdą się znajdą. Wiedzą co robią - specjalnie wybierają takie tereny.

Rozwiń
rozbawiona Iwona
rozbawiona Iwona (3 października 2014 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

2 eur na godz ?  nie znajdą w całej UE większych murzyno-idiotów,bu,ha,ha,ha, nawet Rumun się za nie chwyci.

Rozwiń
franek
franek (3 października 2014 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten makaroniarz to zwykły oszust i zlo
Rozwiń
adam buchaj
adam buchaj (9 marca 2014 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tam dobrze kolega pisze jak jesteś mocny fizycznie a co ważniejsze psychicznie wogule jak jesteś kozak to zapraszam do roboty myślisz sobie że tylko tak piszą he he he zobaczymy ile wytrzymasz?zeby potem nie było ojej niedałem rady ogólnie trzymajcie się z daleka

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO