niedziela, 22 października 2017 r.

Puławy

Mieszkańcy Karmanowic: Staniemy na drodze i nie damy jej budować

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 lipca 2009, 20:05

Zrobimy tak, jeśli droga będzie poszerzana w kierunku naszych domów – ostrzegają mieszkańcy Karmanowic Kolonii. Drogowcy uspokajają, że poszerzą drogę, ale w drugą stronę – czyli od strony lasu.

W Karmanowicach Kolonii (nieformalna nazwa części Karmanowic koło Wąwolnicy) mieszka kilkadziesiąt osób. Domy od lasu oddziela ruchliwa droga prowadząca w kierunku Drzewc i Piotrowic. To trasa powiatowa, która lada dzień będzie remontowana i poszerzana.

Z remontu mieszkańcy się cieszą, ale z poszerzenia już nie za bardzo. Obawiają się, że po przebudowie droga będzie jeszcze bliżej ich domostw. – A już teraz jak tir przejeżdża, to w domu wszystko się trzęsie – mówi jedna z mieszkanek.

Mieszkańcy wsi, z którymi się spotkaliśmy opowiadają, że wciąż nie mają pewności, jak będzie wyglądała droga po remoncie.

– Zobaczyliśmy, że zaczynają się jakieś prace, to od razu pojechaliśmy do Zarządu Dróg Powiatowych. Tam nam powiedzieli, że droga nie będzie poszerzana w kierunku lasu, bo będzie za drogo – opowiadają mieszkańcy Karmanowic Kolonii.

Więcej informacji z Puław i okolic na www.mmpulawy.pl

Dlatego napisali protest do wójta, w którym wyrazili obawy o swoje bezpieczeństwo. Pismo, pod którym podpisało się 35 osób, zostało jednak przekazane do drogowców. – Zorganizowaliśmy też spotkanie wiejskie, ale wójt nie raczył zaszczycić nas swoją obecnością – mówią mieszkańcy.

Zastępca wójta pojawił się dopiero na drugim spotkaniu, które odbyło się w środę. Była też na nim dyrektorka ZDP w Puławach. – Nigdy nie było mowy, że droga będzie poszerzana w kierunku domów. Będziemy ją poszerzać w stronę lasu. Od strony domów co najwyżej podrównamy to co przez lata zostało zniszczone – zapewnia Anna Nizioł, dyrektor ZDP.

Mieszkańcy wciąż jednak boją się, że ruch tirów do pobliskich zakładów Materne nie da im spokojnie żyć. – Można apelować do marszałka, czy do premiera, żeby wcześniej powstała obwodnica Nałęczowa. Ja im gwarancji nie dam, że droga będzie budowana w przyszłym roku, ale za kilka dni chcemy zorganizować spotkanie z posłami i starostą w tej sprawie. Nie można siedzieć z założonymi rękami, bo tak nic się nie zrobi – mówi Andrzej Szczypa, zastępca wójta Wąwolnicy.

Wydaje się jednak, że optymizm wójta jest na wyrost. Bo władze województwa prędko obwodnicy Nałęczowa nie zbudują. – Najwcześniej w 2013 roku, bo w tej chwili nie mamy na ten cel pieniędzy. Teraz trwają uzgodnienia środowiskowe i wybór jednego z wariantów przebiegu drogi – informuje Marek Flasiński, członek Zarządu Województwa lubelskiego.

Więcej informacji z Puław i okolic na www.mmpulawy.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
badcopy25
zz
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

badcopy25
badcopy25 (7 listopada 2009 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Juz od lat jezdze do pracy do chłodni nigdy mi sie nie jezdziło tak komfortowo jak teraz. Chcąc dojechac do pracy musiałam jechac całą szosą ,poniewaz były doły w kolano tylko znak był ostrzegawczy "ubytki w jezdni".
Rozwiń
zz
zz (4 listopada 2009 o 01:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeczytałem artykuł i komentarze i od razu nasuwa się kilka pytań. A co szkodzi poszerzyć drogę od strony lasu? Dlaczego droga dojazdowa do posesji zamieniła się w obwodnicę? Jak mają się do tego wcześniejsze darowizny gruntowe mieszkańców na wybudowanie drogi dojazdowej do ich domostw. którą urzędnicy zmienili na drogę główną? I dlaczego jest tyle agresji i chamskich odzywek w stosunku do mieszkańców, którzy po to ponoszą trudy zamieszkania w miejscu oddalonym od podstawowych usług, które zapewnia miasto, aby właśnie mieli ciszę i spokój? Dlaczego ich się nie rozumie i tak bezkrytycznie ich się atakuje? A naprawdę porażające są kłamstwa i wykręty urzędników, którzy żywcem przenieśli wzory swoich postępowań z okresu carskich urzędników w Polsce. Rozumiem mieszkańców i ich, niestety chyba beznadziejną walkę, o naturalny komfort swojego życia...
Rozwiń
Gość
Gość (11 sierpnia 2009 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"matko dlaczego na swiecie jest tylu nierozumnych idiotow:| "
to cytat z jednej z Państwa wypowiedzi i odrazu odpowiedź dla mieszkańców Karmanowic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ktoś z Państwa pisze, że mieszkamy w bloku i nie rozumiemy sytuacji....w nawiazaniu do tego wyjaśnię, ze w mieście jest dużo większy ruch i trzeba z tym żyć, a po wtóre to nikt Wam nie kazał stawiać domów tak blisko drogi....nie raz spotkałam się w urzędzie z ludźmi, którzy wręcz błagali urzedników o pozwolenie na zbliżenie domu do granicy pasa drogowego bo tak im wówczas pasowało....a dziś co? dziś protesty????
W głowie się nie mieści!!!! Dopiero wszyscy narzekają na drogowców i na to, ze nic nie robią,a jak już po wielu trudach uda się zdobyć fundusze i coś dla Was zrobić to znowu protest....to jest prawdziwa i ewidentna ciemnota.....ludzie w innych wsiach czekają jak na zbawienie na remont drogi i gdyby w ich miejscowości modernizowano drogę to po "rękach by całowałi", a tutaj co?
.....przeszkadzają tiry, kurz, hałas....pozamykajcie wszystkie zakłady w poblizu Waszych miejscowości, niech nie jeżdżą tiry....potraćcie miejsca pracy i siedźcie w ciszy i spokoju koło lasu od czasu do czasu udając się do niego na polowanie w celu zdobycia pożywienia....wtedy będziecie "pępkiem Europy"
Z poważaniem
Rozwiń
gelo
gelo (1 sierpnia 2009 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jeszcze pytanie: Co było pierwsze? Budynki i ogrodzenia czy pas drogowy? Wydaje mi się że budynki i ogrodzenia. Pas drogowy na tej drodze powiatowej ma 17m, a na drodze wojewódzkiej Nałęczów- Kazimierz Dolny przy skrzyżowaniu na Karmanowice kolonia ma ok 14- 14.5m. Dlaczego?
Rozwiń
sss
sss (1 sierpnia 2009 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
yba stosowne plany były do wlądu w Urzędzie Gminy i akceptacji,
więc dlaczego mieszkańcy dopiero teraz się ocknęli,
nie znajomość prawa szkodzi, a może w pasie przydrożnym postawili płoty i teraz mają problem bo trzeba rozebrać?


może stosowne plany były do wglądu ale wtedy gdy juz było wszystko postanowione,
bo tu akurat sprawy były załatwiane za plecami mieszkańców Karmanowic,
w gre wchodzą "duże pieniążki" dla pewnych osób - jak to u nas w Polsce

po drugie obawiam sie ze twoja znajomość prawa jest mierna w porównaniu z pewnymi mieszkankami tejże wsi

a po trzecie jeśli dobrze pamiętam to każdy mieszkaniec odstepował ileś metrów swojej działki żeby istniejąca droga powstała jako dojazdowa do posesji, nie jak to sobie ktoś teraz wymyślił obwodnica Nałęczowa i droga dla tirów z Materne,
nie życze nikomu jeżdżących tirów pod oknami o każdej godzinie dnia i nocy z prędkością przekroczoną nawet o 70 km/h
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!