środa, 22 lutego 2017 r.

Puławy

Milion złotych od Azotów dla szpitala w Puławach. "Ten remont to było nasze marzenie"

Dodano: 16 lutego 2017, 16:10

Symboliczny czek o wartości miliona złotych przekazał w czwartek prezes Grupy Azoty Puławy dyrektorowi szpitala. To finansowe wsparcie remontu oddziału ginekologii i położnictwa.

Remont oddziału trwa od listopada ub. roku i zmierza ku końcowi. Prace nie byłyby jednak możliwe, gdyby nie znaczące wsparcie finansowe od Grupy Azoty Puławy.

– Po latach starań, będziemy mieli oddział położniczo-ginekologiczny, którego nie będziemy musieli się wstydzić w regionie, ani w całej Polsce. Dla nas to będzie skok z początków XX wieku w wiek XXI. Zmieni się wszystko od sanitariatów, punktów higienicznych dla pacjentek, poprzez łóżka pamiętające poprzednią epokę – mówi dr Tomasz Janczarek, kierownik puławskiej ginekologii i położnictwa.

– Ten remont to było nasze marzenie. Jesteśmy kobietami i wiemy o tym, że rodzenie dzieci powinno odbywać się w najwyższej jakości pobytu i opieki. Po zakończeniu tych prac, będziemy mogły pracować w jasnej, estetycznej przestrzeni, która powinna budzić zaufanie pań rodzących dzieci. Liczymy na to, że będzie ich coraz więcej – mówi Hanna Kamola, naczelna pielęgniarka w SP ZOZ w Puławach.

– W imieniu wszystkich kobiet, które będą tutaj rodziły, chciałbym serdecznie podziękować prezesowi Zakładów Azotowych za przyznanie tak znaczących środków na remont tego oddziału. Dzisiaj zmieniamy historię i sprawiamy, że ten ostatni etap opieki nad kobietą w ciąży będzie mógł przebiegać w bardzo dobrych warunkach – mówił Piotr Rybak, dyrektor szpitala.

Prowadzony remont nie będzie ostatnim, na jaki liczą pracownicy oddziału ginekologii. – Brakuje jeszcze windy i traktu operacyjnego, ale całość ma być zrobiona do końca tego roku. Wtedy będę w pełni usatysfakcjonowany – stwierdził dr Janczarek.

Oprócz remontów oddziałów, puławskiemu szpitalowi bardzo potrzebne są także drobne przebudowy wejść, szczególnie w starych pawilonach, które zupełnie nie są przystosowane do potrzeb osób poruszających się na wózkach. Osoby niepełnosprawne na terenie SP ZOZ niemal na każdym kroku spotykają przeszkody, z którymi samodzielnie nie są sobie w stanie poradzić. Puławski szpital jest także jednym z ostatnich w całym województwie, w którym jeszcze nie przeprowadzono termomodernizacji. Potrzeb jest więc ciągle znacznie więcej, niż wynoszą coroczne nakłady przeznaczane dla szpitala przez miasto, powiat i kluczowych sponsorów, takich jak ZA.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 dni temu o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...dobrze niech remontuja, może będzi e jak na urologii - wszędzie - w końcu BUKA\
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A dlaczego księdza nie zaproszono?
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A pan prezes mówi że jest najlepiej w szpitalu w całej jego historii. Rozumiem że nawet lepiej niż wtedy jak prezes był tam ważnym z-cą dyrektora.
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dyrektor szpitala ciągnie kasę skąd się da Azoty, Urząd Miasta,  starostwo. Sprytny lis. Ciekawe kiedy poprawi funkcjonowanie SORu, bo to zakrawa na żart. Jak ktoś potrzebował szybkiej pomocy to wie jak wygląda pomoc w puławskim szpitalu. Może wysłać dyrektora na przeszkolenie np.  Do szpitala w Białej Podlaskiej. Niech się uczy zamiast tylko ciągnąć kasę. 
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan prezes w radiowęźle zakładowym opowiadał jaka to wspaniałą obsługa i zarządzanie w szpitalu, to ja się pytam dlaczego emeryt zakładowy na tomograf może się zapisać dopiero na lipiec? Odpowie pan prezesie, a może dyrektor zainterweniuje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24