poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Młodym grubasom dadzą święty spokój

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 listopada 2009, 09:43

Puławski szpital rezygnuje z programu walki z otyłością oraz chorobami alergicznymi. – Rodzice mają niską świadomość zdrowotną – tłumaczy dyrekcja.

Ostatnie dwa spotkania z lekarzami, w których mogą wziąć udział młodzi pacjenci, są zaplanowane w szpitalu na 7 listopada i 12 grudnia. A od przyszłego roku program najprawdopodobniej nie będzie kontynuowany. Zdaniem dyrekcji szpitala problemem jest mentalność rodziców.

– Uważają, że problem otyłości jest nieistotny i odmawiają w nim udziału – tłumaczą władze SPZOZ.

Przez ostatnie dwa lata miasto finansowało programy zapobiegania otyłości, astmie i chorobom alergicznym. Zakładał odnajdywanie przez szkolne pielęgniarki uczniów zagrożonych tymi dolegliwościami. Po wizycie w szkolnym gabinecie dostawali zaproszenie na szczegółowe badania do szpitala. Tam specjaliści dawali im wskazówki żywieniowe i kontynuowali leczenie. To było nowatorskie przedsięwzięcie w skali kraju.

Teraz jednak szpital z akcji się wycofuje. – Po prostu pieniądze na te programy były niewykorzystywane – wyjaśnia Marian Jedliński, dyrektor szpitala w Puławach.

Ordynator oddziału dziecięcego uważa, że powodem malejącego zainteresowania nie jest obojętność rodziców.

– Być może wszyscy, którzy byli zainteresowani, już się do nas zgłosili. Bo informacji na temat skutków otyłości jest bardzo dużo. Jest raczej niewielu rodziców, którzy są tego nieświadomi – mówi Danuta Kobus-Jonak.

Informację, że szpital planuje zrezygnować z dwóch miejskich programów profilaktycznych skierowanych do uczniów otrzymali w ub. tygodniu radni z komisji zdrowia. I nie kryli zdziwienia.

– Miałam bardzo wiele pozytywnych sygnałów na temat programu zapobiegania otyłości. Znam przypadek młodej pacjentki, u której dzięki akcji udało się wykryć chorobę powodującą otyłość – mówi radna Elżbieta Szymańska szefowa komisji zdrowia w Radzie Miasta.

Szpital rezygnując z przedsięwzięcia zaproponował jednocześnie przeznaczenie większej kwoty na inny program finansowany przez miasto. Chodzi o szczepienia dzieci na pneumokoki, czyli bakterie mogące powodować m.in. sepsę. W tej chwili szczepienia są bezpłatne tylko dla dzieci z tzw. grupy ryzyka oraz dla najuboższych podopiecznych MOPS. Dla pozostałych dzieci są płatne i kosztują ok. 1000 złotych.

– Zauważyliśmy, że społeczeństwo przykłada większą wagę do szczepień. Dlatego proponujemy przesunięcie środków na szczepienie wszystkich dzieci rodzących się w Puławach – wskazuje Marian Jedliński.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!