środa, 18 października 2017 r.

Puławy

Na ul. Niemcewicza jest brama. Pogotowie ma szlaban do chorego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2009, 18:26

Karetka musiała kluczyć między blokami, a chora czekała na pomoc. Wszystko przez bramę wjazdową do bloków przy Niemcewicza 3 i 5. Jest otwierana i zamykana na pilota, a pilotów pogotowie nie ma.

Teresa Fijoł kilka dni temu wróciła ze szpitala. Spędziła tam trzy tygodnie po wylewie. – Byłam w domu z wnuczką. Po prostu kichnęłam, dziwnie się poczułam i nagle zlał mnie pot. Złapał mnie też potworny ból – opowiada pani Teresa.

Kobieta zadzwoniła po córkę i razem wezwały pogotowie. Karetka przyjechała pod blok przy Niemcewicza 5 i tam zaczęły się problemy. – Karetka nie mogła wjechać przed blok, bo brama zagradzała wjazd na parking. Zajechała dopiero z drugiej strony. Ale i tak musiałam przejść piechotą kilkadziesiąt metrów do karetki. A z każdą chwilą czułam się coraz gorzej – mówi pani Teresa.

Kobieta nie ma pilota do otwierania bramy, gdyż – jak mówi – dla niej to duży wydatek. Jeden pilot kosztuje 45 złotych. – Mam czworo dzieci, które często mnie odwiedzają i musiałabym kupić każdemu takie urządzenie.

Problemu z dojazdem być może by nie było, gdyby pilot posiadała karetka pogotowia. – Kiedy montowaliśmy bramę, oferowaliśmy pogotowiu pilota, ale nie chcieli – mówi Jan Lipski, prezes SM "Dom”, do której należy blok przy Niemcewicza 5.

– Owszem, odmówiłem przyjęcia pilota – przyznaje Tadeusz Taracha, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. – Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której w każdej z kilku naszych karetek będą piloty do bram w różnych miejscach miasta.
Zdaniem naszej Czytelniczki, problemem jest sama brama.

– W moim przypadku wszystko skończyło się dobrze. Ale tutaj może dojść do tragedii. Od początku byłam przeciwna bramie, o czym mówiłam prezesowi – mówi Teresa Fijoł.

Władze spółdzielni tłumaczą, że decyzja o zainstalowaniu bramy była spełnieniem woli większości mieszkańców. – Przez dwa lata przychodzili do mnie lokatorzy, którzy skarżyli się, że na ich parkingu zatrzymują się auta z innych bloków. Teraz ludzie są zadowoleni – twierdzi prezes Lipski.

Kierownik puławskiego pogotowia mówi: W naszej pracy liczy się każda minuta. I jeszcze nie jest problemem, kiedy musimy sami dojść do pacjenta. Gorzej, kiedy musimy go przenieść na noszach do karetki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
k.d.
kobus
valkyrie
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

k.d.
k.d. (20 listopada 2009 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać,że komentarze pisały osoby które najwidoczniej nie mają samochodu i ich to nie interesuje ilu kradzieży samochodów zapobiegła ta brama. Ja kradzież samochodu na tym parkingu doświadczyłam 2 razy!!! I życzę wam ,żebyście wy tego nie doświadczyli, szczególnie jeżeli wasz samochód byłby jedynym środkiem utrzymania rodziny i zanim coś napiszecie przeciwko tej bramie postawcie się na miejscu osób ,które miały takie zdarzenia a tam żaden z sąsiadów nic nigy nie widzi !
Rozwiń
kobus
kobus (10 listopada 2009 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
valkyrie napisał:
Od dłuższego czasu obserwuję ową bramę i zastanawiam się nad jej sensem. Oczywiście w założeniach miała zapewne chronić miejsca parkingowe mieszkańców, ale w konsekwencji stworzyła swoiste "getto" z bloków o i tak nie najlepszej reputacji. Nie wiadomo do końca w czyjej chorej głowie zrodził się taki pomysł, jednak z sytuacji takiej jak opisana przez czytelniczkę, należy z całą pewnością wyciągnąć odpowiednie wnioski. Uważam, że zupełnie słusznie postąpił kierownik pogotowia, nie przyjmując pilota od tej bramy. Faktycznie jeszcze by tego brakowało, aby kierowca karetki woził ze sobą piloty do bram w różnych częściach miasta. W mojej opinii za tą bzdurę odpowiada wyłącznie prezes spółdzielni, bowiem powinien przewidzieć podobną sytuację, która notabene mogłaby doprowadzić do nieszczęścia. Ciekawe jakby się wtedy tłumaczył? Może, że mu mieszkańcy kazali...?
Pomysły prezesa jednak na tym się nie kończą. Ostatnio wymyślił sobie, że mieszkańcy którzy nie uregulują zobowiązań wobec spółdzielni, nie będą mieli podłączonej ciepłej wody (likwidacja piecyków gazowych) pomimo wniesienia opłaty na ten właśnie cel w pełnej wymaganej wysokości. Oj, chyba się coś panu pomyliło! Egzekucja należności nieco inaczej powinna wyglądać. A co się stanie, jeśli jakiś mieszkaniec złoży doniesienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na wyłudzeniu określonej kwoty, która miała być przeznaczona na zmianę systemu zaopatrzenia w ciepłą wodę użytkową? A może Pani, do której nie mogła dojechać karetka też powinna zawiadomić odpowiednie Organa o narażeniu jej na utratę zdrowia lub życia? Może by nawet należało...

Pozdrawiam czytelników.

Valkyrie
Rozwiń
valkyrie
valkyrie (10 listopada 2009 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od dłuższego czasu obserwuję ową bramę i zastanawiam się nad jej sensem. Oczywiście w założeniach miała zapewne chronić miejsca parkingowe mieszkańców, ale w konsekwencji stworzyła swoiste "getto" z bloków o i tak nie najlepszej reputacji. Nie wiadomo do końca w czyjej chorej głowie zrodził się taki pomysł, jednak z sytuacji takiej jak opisana przez czytelniczkę, należy z całą pewnością wyciągnąć odpowiednie wnioski. Uważam, że zupełnie słusznie postąpił kierownik pogotowia, nie przyjmując pilota od tej bramy. Faktycznie jeszcze by tego brakowało, aby kierowca karetki woził ze sobą piloty do bram w różnych częściach miasta. W mojej opinii za tą bzdurę odpowiada wyłącznie prezes spółdzielni, bowiem powinien przewidzieć podobną sytuację, która notabene mogłaby doprowadzić do nieszczęścia. Ciekawe jakby się wtedy tłumaczył? Może, że mu mieszkańcy kazali...?
Pomysły prezesa jednak na tym się nie kończą. Ostatnio wymyślił sobie, że mieszkańcy którzy nie uregulują zobowiązań wobec spółdzielni, nie będą mieli podłączonej ciepłej wody (likwidacja piecyków gazowych) pomimo wniesienia opłaty na ten właśnie cel w pełnej wymaganej wysokości. Oj, chyba się coś panu pomyliło! Egzekucja należności nieco inaczej powinna wyglądać. A co się stanie, jeśli jakiś mieszkaniec złoży doniesienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na wyłudzeniu określonej kwoty, która miała być przeznaczona na zmianę systemu zaopatrzenia w ciepłą wodę użytkową? A może Pani, do której nie mogła dojechać karetka też powinna zawiadomić odpowiednie Organa o narażeniu jej na utratę zdrowia lub życia? Może by nawet należało...

Pozdrawiam czytelników.

Valkyrie
Rozwiń
Olo
Olo (9 listopada 2009 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
anna napisał:
Tak,każdy jest zadowolony... Zwłaszcza jak się brama zatnie całkiem albo w połowie i wyjechać do pracy nie można z samego rana... Totalny niewypał pana prezesa.

W każdym systemie jest tzw. awaryjny system otwierania bramy więc tylko trzeba zapytać i pomyśleć a nie trochę techniki i się bolek gubi ,a po za tym karetka może pojechać po trawniku ,może w sytuacji awaryjnej jeżeli jest to tradycyjny szlaban wyłamać go itd itd trochę pomyślunku a nadto jest sanitariusz i kierowca no i nosze są inne możliwości, pożyczenie pilota od sąsiada na hasło pogotowie na pewno udostępni a przecież najpierw dzwonimy po karetkę a później na nią czekamy więc czasu trochę jest by się zorganizować !A szlabany czy inne zagrody są bardzo pożyteczne i przydatne nie żeby się odgradzać jak ktoś głupkowato napisał ale min by pod swoim blokiem mieć miejsce parkingowe po powrocie z pracy!.
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (9 listopada 2009 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Otóż brama jest zainstalowana od ulicy Niemcewicza od strony deptaku nie ma bramy.Więc jakie to jest strzeżone osiedle jak każdy może tam wejść.Chyba niektórym chodziło o ten kawałek placu pod parkowanie samochodów.Proponuję niektórym ,żeby ogrodzili sobie hektary jakie mają pod Puławami i nie robili z siebie błaznów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!