poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Puławy

Naczelnik z puławskiej komendy prowadził po pijanemu. Policjant pożegna się z mundurem

Dodano: 27 stycznia 2017, 11:38

Naczelnik z puławskiej komendy policji wpadł na prowadzeniu samochodu po pijanemu. Miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Czeka go pożegnanie z mundurem.

Kazimierz B. to zastępca naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Puławach. Ma za sobą 24-lata służby. Wydarzenia z 13 stycznia najprawdopodobniej zakończą jego karierę. Policjant został wówczas przyłapany przez mundurowych na prowadzeniu samochodu na „podwójnym gazie”. Wieczorem dyżurny puławskiej policji dostał anonimowy sygnał w tej sprawie.

– Rozmówca informował o kierowcy, który prawdopodobnie jest nietrzeźwy – wyjaśnia mł. asp. Ewa Rejn-Kozak, oficer prasowy puławskiej policji. – Patrol wysłany na miejsce potwierdził te informacje. Zatrzymał wskazany samochód. Za kierownicą siedział policjant z wydziału kryminalnego puławskiej komendy.

Badanie trzeźwości wykazało, że asp. szt. Kazimierz B. ma w organizmie 1,5 promila alkoholu. Policjant został zawieszony. – Wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne w kierunku wydalenia ze służby – dodaje Rejn-Kozak. 

Niezależnie od konsekwencji służbowych, policjanta czeka postępowanie karne. Postępowanie prowadzą śledczy z Kraśnika, bo ze sprawy wyłączyła się puławska prokuratura, by uniknąć posądzenia o stronniczość. – Dopiero w środę otrzymaliśmy akta. Zapoznajemy się z materiałem – mówi Mirosław Węcławski, zastępca prokuratora rejonowego w Kraśniku. Dodaje, że merytorycznych decyzji można się spodziewać w przyszłym tygodniu. Za prowadzenie samochodu po pijanemu grozi do 2 lat więzienia. 

Piątkowa wpadka Kazimierza B. nie jest pierwszą tego rodzaju w puławskiej komendzie. W listopadzie ubiegłego roku zatrzymano Marka W. – dzielnicowego i szefa lokalnych struktur związkowych.

Mężczyzna jechał wężykiem, co zaniepokoiło innych kierowców. Zawiadomili policję, a sami pojechali za Markiem W. Kiedy ten zatrzymał się na jednej z posesji, na miejsce dotarł już oznakowany radiowóz. Wtedy okazało się, że samochodem jechał dzielnicowy z Puław i szef Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w miejscowej komendzie. Jechał prywatnym autem, ale był na służbie.

Badanie wykazało, że ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Jego przełożeni natychmiast wszczęli postępowanie dyscyplinarne, by wyrzucić Marka W. ze służby.

Czytaj więcej o: policja alkohol Puławy
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
nikt
(127) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 kwietnia 2017 o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Całkowota lepsza zmiana po wykopaniu PTAKA. Tak się cwaniaczył skłucał ludzi a sam dostał takiego kopa aż wstyd. Zaden inny szef nie dostał takiego kopa. Szacum krutkozębny.
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak prawda was boli skoro na komendzie się mówi o wielu rzeczach a wszyscy przełożeni nabierają wody w usta razem z Komendantem to forum jest najlepszym tego przykładem dość tego kumoterstwa w tym syfie oooooooooo
Rozwiń
nikt
nikt (11 kwietnia 2017 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzisiaj pierwszy raz przeczytałem te komentarze i wstyd mi za tych wszystkich policantów którzy tu piszą , proponuję sobie przypomnieć z jakiego powodu zostaliście policjantami i przypomnieć sobie wartości i co przyrzkaliście. Wyzywacie się wzajemnie i każdy na to patrzy a puławską policję to wy tworzycie, troche szacunku dla siebie, jeśli macie coś sobie do przekazania to zróbcie to w cztery oczy a nie jak tchurze na forum. żenada
Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 18:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten nielot to typowa gnida z układu okrągłego stolca
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2017 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (127)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!