czwartek, 23 listopada 2017 r.

Puławy

Nałęczów: Miasto nie rezygnuje z rewolucji w szkole. List nauczycielki

Dodano: 17 listopada 2016, 07:35

Przeciwko łączeniu szkół protestowali uczniowie i nauczyciele (fot. Radosław Szczęch / archiwum)
Przeciwko łączeniu szkół protestowali uczniowie i nauczyciele (fot. Radosław Szczęch / archiwum)

Decyzją radnych ZS im. Z. Chmielewskiego w Nałęczowie w połowie stycznia zostanie rozwiązany. Szkoły, które go tworzyły czeka przeprowadzka i zmiana organu prowadzącego. Reformę krytykują nauczyciele „Ekonomika” i chwalą ostatnią rekrutację.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

W Nałęczowie działają trzy szkoły średnie. To Liceum Plastyczne im. J. Chełmońskiego, prowadzony przez powiat ZS nr 2 (z liceum im. S. Żeromskiego) oraz miejski ZS. im Z. Chmielewskiego, zwany „Ekonomikiem”. Zdaniem lokalnego samorządu, to za dużo, jak na finansowe i demograficzne możliwości małego miasta. Rozwiązaniem problemów z naborem, konkurencją między placówkami oraz kosztami prowadzenia szkoły średniej przez miasto ma być oddanie jej powiatowi. Pierwsze porozumienie w tej sprawie zostało zawarte niemal rok temu, ale po fiasku pierwszej próby rozwiązania ZS im. Z. Chmielewskiego przy ul. Spółdzielczej, konieczne będzie kolejne.

Reforma ma wyglądać tak: miejski zespół szkół przestanie istnieć, a szkoły wchodzące w jego skład znajdą się w strukturze powiatowego ZS nr 2. Miasto oszczędzi 3 mln złotych rocznie. Powiat nie będzie miał problemów z rekrutacją do swojej placówki, skończy się walka o ucznia z „Ekonomikiem”.

Uczniowie „Ekonomika” przeprowadza się ze świetnie wyposażonej placówki do budynku podstawówki.

- Nasze technikum osiągnęło w tym roku bardzo dobre wyniki na egzaminie maturalnym. To paradoks, że władze miasta robią wszystko, żeby utrudnić funkcjonowanie szkoły, proponując o wiele gorsze warunki, zamykając stołówkę, czy ograniczając środki - mówi Beata Surdacka, jedna z nauczycielek ZS im. Z. Chmielewskiego. Pracownicy ZS i uczniowie czuja się poszkodowani i nie chcą łączenia z konkurencyjnym „Żeromskim”. Mówią o udanej rekrutacji do klas pierwszych, podwojeniu ilości mieszkańców internatu oraz reformie oświaty przywracającej pięcioletnie technika.

– W ZS są dwie szkoły dzienne. Do I klasy Zasadniczej Szkoły Zawodowej przyjęto 19 uczniów, a do technikum 54 z czego 43 uczniów to uczniowie z Białorusi i Ukrainy. W mojej ocenie taki nabór trudno uznać za sukces - mówi burmistrz Andrzej Ćwiek. – Nie wycofujemy się z naszych zamierzeń. W styczniu ZS im. Z. Chmielewskiego zostanie rozwiązany. Później mamy zamiar podpisać nowe porozumienie z powiatem, nad którym cały czas pracujemy. Chcemy, żeby we wrześniu szkoły zaczęły rok w ramach powiatowego ZS nr 2 - tłumaczy Andrzej Ćwiek.

>>>

NAŁĘCZOWSKI EKONOMIK MA SIĘ DOBRZE - list Beaty Surdackiej

Pomimo ogromnego zamieszania, jakie w ubiegłym roku szkolnym miało miejsce wokół Zespołu Szkół im. Z. Chmielewskiego z powodu działań władz gminnych, zmierzających do jego likwidacji, szkoła ma się całkiem dobrze. 

Nabór do klas pierwszych, przeprowadzony w skrajnie trudnych warunkach, udał się niespodziewanie pomyślnie. Powstały trzy klasy pierwsze. Pomimo braku stołówki dwukrotnie wzrosła liczba mieszkańców internatu w porównaniu z rokiem ubiegłym. Technikum osiągnęło bardzo dobre wyniki na egzaminie maturalnym, zajmując wśród szkół technicznych 2 miejsce w powiecie. Pełną parą ruszyły nowe projekty. Już w październiku odbyła się międzynarodowa konferencja „Kresy-zaginiony świat”, której szkoła była jednym z głównych organizatorów. Wkrótce z inicjatywy szkoły otwarta zostanie w Nałęczowie wystawa, „ Niedokończone Msze Wołyńskie”. Szkoła organizuje też ogólnopolski konkurs o Kresach.

Perspektywy rozwoju Zespołu Szkół są optymistyczne. Zapowiadana reforma szkolnictwa zakłada rozwój szkół branżowych i 5-letnie technika. Szkoła przyjęła grupę zdolnych uczniów z Ukrainy, za którymi idą większe subwencje. Wydawałoby się, że władze miasta zatroskane o utrzymanie szkoły, którą przejęły 18 lat temu mogą odetchnąć z ulgą. Ekonomik się utrzyma. Nie jest też już „zagrożeniem” dla pozostałych szkół średnich z terenu gminy ze względu na inny profil kształcenia. (3 lata temu, po 3 tygodniach funkcjonowania władze gminy rozwiązały ostatnią klasę Liceum Ogólnokształcącego.)

Dobra baza lokalowa pozwala na rozwój nowoczesnej szkoły technicznej, która umożliwi młodym mieszkańcom gminy i okolic zdobycie na miejscu wykształcenia w poszukiwanych na rynku zawodach, a dorosłym zapewni miejsca pracy. Dzięki staraniom dyrektorów szkoły, pozyskującym środki na wyposażenie i konieczne remonty z innych źródeł, szkoła jest nowocześnie urządzona i dobrze utrzymana.

Okazuje się to w obecnej sytuacji paradoksalnie jej największym minusem. Prowadzona przez gminę Szkoła Podstawowa ma gorsze warunki lokalowe i po reformie przyjmie o jeden poziom uczniów więcej niż Technikum Zespołu Szkół. Dla burmistrza i Rady Miasta jest to jedyny argument za pomysłem zajęcia przez Szkołę Podstawową terenu od 87 lat należącego do Ekonomika oraz budynku wybudowanego dla potrzeb tej szkoły i przystosowanego do kształcenia technicznego. Budynek Szkoły Podstawowej bez problemu mieścił przez lata 8 roczników i to w okresie wyżu demograficznego.

Drugim paradoksem okazało się przejęcie Ekonomika przez władze gminy, której następcy zamiast wspierać swoją szkołę, wpisaną w historię miasta i przyczyniającą się do jego rozwoju kulturalnego, od lat podkreślają, że nie muszą jej utrzymywać i robią wszystko, żeby utrudnić jej funkcjonowanie, od zamknięcia stołówki poprzez ograniczanie środków i okazywanie pogardy dla jej społeczności.

Kadencja władz gminy trwa 4 lata. Zespół Szkół im. Z. Chmielewskiego wkrótce będzie obchodzić swoje 90 –lecie. Nie da się w jednym głosowaniu zlikwidować szkoły, która wpisała się w historię Nałęczowa, od której wywodzi się nazwa ulicy Spółdzielczej ściśle związana z początkiem działalności szkoły i wielką naiwnością jest sądzić, że możliwa byłaby jakakolwiek zmiana jej siedziby. Szkoła w Wąwozach jest silna, a wydarzenia ostatniego roku pokazały, że jej społeczność potrafi się solidaryzować w obronie swojej placówki, za którą czuje się odpowiedzialna.

Beata Surdacka

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 listopada 2016 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A cóż to za cenzura?! Komentarze opluwające nauczycieli są cały czas. A te mówiące prawdę o alkoholizmie burmistrza i braku samodzielnego myslenia przez rade zniknęły! Brawo Dzienniku Wschodni i Panie Burmistrzu!
Rozwiń
Gość
Gość (21 listopada 2016 o 16:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wiecie dlaczego pan Burmistrz likwiduje internat ? Beda tu mieszkac Arabowie, przyjezdzajacy na leczenie do uzdrowiska, juz jeden w turbanie na głowie ogladał budynek, miejsce ładne, spokojne z dala od centrum i duzych miast, po sasiedzku dzieci z podstawówki, ineres sie zakręci :)
Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2016 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Burmistrz szuka wszędzie oszczednosci to moze i dobrze ale że wydaje na swoje durne poronione pomysły.to wstyd dla niego i rady która go w tym wspiera
Rozwiń
mieszkanka
mieszkanka (18 listopada 2016 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Panie Burmistrzu, kolejna rzecz którą prowadzi Pan do zrujnowania- edukacja w Nałęczowie. Nie długo po ulicach będą przechadzać się jedynie ludzie 50+. Brawo mieszkańcy Nałęczowa - takiego burmistrza wybraliście sami !
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2016 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Surdacka mogłaby zająć się nauczaniem a nie wypisywaniem takich bredni, zamiast prowadzić normalne lekcje opowiada uczniom o swoim życiu prywatnym, zaląc się na męża oraz jakie to ma problemy z koleżankami. Trudno się dziwić że, później uczniowie mają problemy z językiem niemieckim którego uczy owa nauczycielka...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!