środa, 22 listopada 2017 r.

Puławy

Nałęczów: Sto tysięcy na plac zabaw wyrzucone w błoto?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 czerwca 2009, 15:06

Tyle kosztował nowoczesny park zabaw dla dzieci w Nałęczowie. Dzień po otwarciu okazało się, że ogródek wybudowano na podmokłym terenie, a ulewa zamieniło go w wodny tor przeszkód.

Park znajduje się na skwerze pomiędzy restauracją "Przepióreczka” a rzeką Bochotniczanką w Nałęczowie. Do tej pory teren niepodzielnie należał do miejscowych miłośników picia alkoholu na świeżym powietrzu.

Nowoczesny plac zabaw zmienił to miejsce nie do poznania.

- Mamy nadzieję, że skutecznie je odczarowaliśmy. Demony odejdą, a w tym miejscu zagości radość - mówił przy okazji otwarcia burmistrz Nałęczowa Andrzej Ćwiek.

Inwestycja to efekt współpracy miasta z Nałęczowianką, która ją sfinansowała. Według władz gminnych to dopiero początek wspólnych akcji.

Uroczyste przecięcie wstęgi odbyło się kilka dni temu. Tuż po nim dzieci z radością przetestowały wszystkie urządzenia. Do zjeżdżalni i ścian do wspinaczki ustawiały się kolejki, a wszystkim przygrywała Kapela Nałęczowska. Organizatorzy przygotowali konkursy i zabawy. Zachwytom najmłodszych i ich opiekunów nie było końca.

Dzień później zdecydowanie łatwiej było już o skrajnie odmienne opinie. Park zabaw usytuowano na podmokłym terenie i ulewa zamieniła go w grzęzawisko. Co prawda grunt próbowano zniwelować kępami darni, ale efekty tych zabiegów okazały się mizerne.

Dostępu do większości atrakcji broniły głębokie kałuże, a dzieci gubiły buty w grząskiej mazi.

- To pewnie dlatego, że plac zabaw jest jeszcze niedokończony - tłumaczył sobie Kazimierz Wolski z Warszawy, który z poświęceniem ratował wnuczka z opresji - Wczoraj było otwarcie? Niemożliwe, w takim razie to niezła partanina - nie mógł uwierzyć turysta.

- Lało jak z cebra. Braliśmy pod uwagę taką możliwość, więc nie jestem zaskoczony. Ale nie ulega wątpliwości, że tak nie może być. Zakład Gospodarki Komunalnej zajmie się tym problemem i plac zabaw zostanie poprawiony. To miejsce ma żyć i służyć dzieciom - zapewnia burmistrz Ćwiek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jotgie
~jurek~
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jotgie
Jotgie (17 czerwca 2009 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro teren podmokły to powinna być wykonana najpierw warstwa odsączająca z pospółki grubości 15-20cm a dopiero potem ścieżki i trawniki. A nie było zrobione...
PS. Zmieńcie te kody - już trzy razy wpisałem i zawsze błędny... Słabo widać...
Rozwiń
~jurek~
~jurek~ (17 czerwca 2009 o 06:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest plac zabaw i pięknie, ale Panie Wielki Burmistrzu - co z targowiskiem, czy dalej mają odbywać się sprzedaże zieleniny na ulicy. Jak zostałeś Pan burmistrzem to chyba Panu coś się stało - zapominałeś o zwykłych obywatelach i obietnicach przedwyborczych. Chyba jak zawsze, aby za wszelką cenę dostać się do koryta.
Fajnie że zlikwidowałeś paskudne stragany przy wejściu do Parku, ale te co zostały - to rodzina?.
Dalej wygląda to miejsce fatalnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!