poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Napisz książkę literka po literce

  Edytuj ten wpis

Muzeum to nie gabloty i wycieczki w papciach. Tu można nauczyć się kaligrafii, poznać podstawy malarstwa i grafiki. A już wkrótce w Puławskim Centrum Kultury Dawnej ma dziać się znacznie więcej. Miejsce będzie ostoją dla wszystkich pasjonatów kultury i sztuki.

Oficjalną działalność centrum rozpoczyna już dzisiaj. Od godz. 9 w budynku Muzeum Regionalnego PTTK przy ul. Czartoryskich każdy kto tylko zechce może wziąć udział w warsztatach Marcina Yperyta Przydatka, który jest mistrzem kaligrafii. Samodzielnie napisał i ozdobił grafikami książkę o zabytkach Puław. Oprócz niego do dyspozycji wszystkich chętnych będzie też wiedza i umiejętności pani Lucyny Kowalik, która zajmuje się z kolei malarstwem.
Warsztaty prowadzone przez dwójkę artystów to jednak dopiero początek inicjatywy zawiązanej dwa tygodnie temu przez zarząd puławskiego PTTK.
- To będzie placówka, w której będzie można nie tylko poznawać, ale także samemu tworzyć w różnych dziedzinach sztuki. A skupiamy się na tym co dawne, często zapomniane - mówi Jerzy Jabłonka, prezes puławskiego PTTK.
Inicjatorzy centrum, chcą aby można tu było nauczyć się pod okiem fachowców również rzeźby, metaloplastyki, kowalstwa, garncarstwa, wikliniarstwa, umiejętności wykonywania wycinanek, gry na dawnych instrumentach czy nawet śpiewu i tańca.
Oprócz artystów, poszukiwani są w tej chwili także przedstawiciele ginących zawodów. - Chcemy zainteresować nimi młodzież. Być może przez to ktoś odnajdzie swoją drogę zawodową - zastanawia się Jabłonka. A przy okazji moglibyśmy wypromować tych zapomnianych rzemieślników i artystów, którzy robią przecież bardzo ciekawe rzeczy.
W podziemiach obecnego Muzeum Regionalnego powstanie z kolei kawiarenka. Każdy kto tylko zechce napić się kawy, a przy okazji wysłuchać kameralnego koncertu będzie mógł to zrobić właśnie tutaj.
Miejsca na taką szeroką działalność na pewno wystarczy. Największym problemem przy realizacji idei będą za to pieniądze. - Będziemy starali się o dofinansowanie na konkretne projekty z budżetu miasta. Nie ukrywam, że liczymy też na szerszą formę współpracy z Urzędem Miasta, być może wspólne prowadzenie tej inicjatywy. My jesteśmy otwarci i czekamy na odzew - mówi Jerzy Jabłonka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!