sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Naukowcy z Puław pracują nad szybkim wykryciem wirusa ASF

Dodano: 2 maja 2015, 19:06

Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach pracuje nad szybkim testem wykrywania wirusa afrykańskiego pomoru świń. – Powinien być gotowy na początku przyszłego roku – zapowiada szef placówki.

Postępami w badaniach naukowcy z Puław pochwalili się na konferencji prasowej w Warszawie.

– Od ponad roku zwalczamy afrykański pomór świń. Według oceny Światowej Organizacji Zdrowia realizujemy ten program skutecznie, choć do uwolnienia się od tej choroby trochę czasu pozostało. Jest to choroba bardzo skomplikowana – podkreśla minister rolnictwa Marek Sawicki.

Na ASF nie ma szczepionki, chore zwierzęta zabija się.

– Mamy bardzo wiarygodny system badań i przebadaliśmy bardzo dużo próbek - ponad 60 tys. Jesteśmy w stanie w najbliższym czasie opracować nowe metody badawcze – mówi Krzysztof Niemczuk, dyrektor PIWet.

Na razie opracowywana jest metoda – Jedna jest oparta o test immunochromatyczny, a druga o biologię molekularną – tłumaczy dyrektor. – Mam zapewnienie ministra, że będzie uczestniczył we współfinansowaniu takiego programu. Jestem też po rozmowach w tej sprawie z kilkoma korporacjami.

Chodzi o to by test był na tyle prosty, aby lekarze w terenie, a nawet hodowcy czy weterynarze w zakładach mięsnych mogli zbadać mięso lub świnie. Tak by do Instytutu trafiły tylko próbki podejrzane czy niepewne.

– Pod koniec tego roku lub na początku przyszłego będziemy w stanie taki program złożyć i w ciągu 2-3 lat spróbować wdrożyć w Polsce badania terenowe. Będzie to jedna z niewielu prób na świecie – podkreśla Niemczuk.

Główny Lekarz Weterynarii Marek Pirsztuk zapewnia, że wirus afrykańskiego pomoru świń (ASF) jest pod kontrolą. Wczoraj wszedł w życie program bioasekuracji. Dotyczy on części województwa podlaskiego, tzw. strefy zagrożenia, w której wykryte zostało dotychczas 57 przypadków u dzików i trzy ogniska u świń. W strefie zagrożenia jest ok. 350 gospodarstw utrzymujących łącznie ok. 2,5 tyś. świń. Chodzi m.in. o zabezpieczenie gospodarstwa przed kontaktem z innymi ludźmi i zwierzętami. Rolnicy, którzy nie spełnią warunków, dostaną nakaz uboju zwierząt i otrzymają odszkodowanie. Natomiast rolnicy, którzy dobrowolnie zrezygnują z chowu świń dostaną rekompensaty.

Pirsztuk poinformował także o wystąpieniu w Stanach Zjednoczonych nowej jednostki chorobowej jakim jest psia grypa. Psy zarażają się od koni i od ptaków. – Chorobę tą można stwierdzić tylko za pomocą badań, ale jest na nią szczepionka – dodaje Niemczuk.


Choroba ta na razie nie wystąpiła w Polsce. Nie chorują na nią ludzie.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!