sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Niebezpieczne skrzyżowanie w Górze Puławskiej. Nikt nie chce zadbać o bezpieczeństwo

Dodano: 10 maja 2015, 19:45

(fot. Radosław Szczęch)
(fot. Radosław Szczęch)

W tym miejscu często dochodzi do kolizji. Tymczasem przedstawiciele gminy i drogowcy spierają się kto powinien zająć się przebudową skrzyżowania dróg wojewódzkich z byłą krajową 12-tką.

Po otwarciu pierwszej części obwodnicy Puław, droga biegnąca od starego mostu przez Górę Puławską straciła rangę krajowej i trafiła pod opiekę gminy. Na skrzyżowaniu z drogami wojewódzkimi prowadzącymi w kierunku Kozienic i Janowca coraz częściej dochodzi do kolizji, a potrącenia są niemal na porządku dziennym. Kierowcy wyjeżdżający z ulic podporządkowanych mają problemy, żeby bezpiecznie włączyć się do ruchu. Łatwego życia nie mają także rowerzyści, którzy przez to skrzyżowanie bardzo często jeżdżą np. w kierunku lasów janowieckich. Natężenie ruchu w tym miejscu jest wysokie, co można obserwować szczególnie latem.

Mieszkańcy Góry Puławskiej interweniują w gminie, by zainwestowała w poprawę bezpieczeństwa. Władze od lat dążą jednak do tego, by instalację świetlną, czy budowę ronda w tym miejscu przeprowadził Zarząd Dróg Wojewódzkich. Spór pomiędzy samorządami dotyczy tego, kto odpowiada za skrzyżowanie: czy województwo, czy też gmina.

– To skrzyżowane jest bardzo kolizyjne. Dla mnie rozwiązaniem sprawy byłaby sygnalizacja świetlna. Uważam, że to byłoby chyba w możliwości finansowych władz gminy – mówi Elżbieta Seredyn, radna powiatowa. – Oczywiście jestem otwarta na to żeby zainterweniować w ich imieniu, ale sama się nie przebiję, dlatego proszę władze powiatu o to, żeby wspólnie z władzami gminy ten problem rozwiązać – dodaje.

Podobne problemy dotyczące ponoszenia kosztów związanych z przymusowym przejęciem byłych dróg krajowych dotyczą gmin w całym kraju. Samorządy nie chcą finansować otrzymanych w spadku po GDDKiA odcinków. Czekają na rozstrzygnięcie sporu prawnego przez Trybunał Konstytucyjny. Od czasu, kiedy prezydent Bronisław Komorowski skierował do niego nowy projekt ustawy o drogach publicznych minęło już 1,5 roku.

Gość
toja
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 maja 2015 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam, że to byłoby chyba w możliwości finansowych władz gminy – mówi Elżbieta Seredyn, radna powiatowa. "Chyba" słowo klucz w ustach tej pani, masakra ....
Rozwiń
toja
toja (11 maja 2015 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Górze Puławskiej jest skrzyżowanie dróg wojewódzkich (ulice Kozienicka i Janowiecka) z obecną drogą gminną - dawną drogą krajową. Zgodnie z przepisami zarządzanie skrzyżowaniem należy do zarządcy drogi wyższej kategorii, czyli w tym przypadku do zarządu dróg wojewódzkich. Wypada, żeby osoby zasiadające na ważnych stanowiskach o tym wiedziały, a nie tylko wykorzystywały okazję do uderzenia w gminę, czyli faktycznie w wójta. Podobno najbardziej zaskoczona treścią interpelacji na sesji była dyrektor powiatowego zarządu dróg, bo ona dokładnie wie, jak wygląda sytuacja prawna.

DOKŁADNIE! 

Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2015 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Górze Puławskiej jest skrzyżowanie dróg wojewódzkich (ulice Kozienicka i Janowiecka) z obecną drogą gminną - dawną drogą krajową. Zgodnie z przepisami zarządzanie skrzyżowaniem należy do zarządcy drogi wyższej kategorii, czyli w tym przypadku do zarządu dróg wojewódzkich. Wypada, żeby osoby zasiadające na ważnych stanowiskach o tym wiedziały, a nie tylko wykorzystywały okazję do uderzenia w gminę, czyli faktycznie w wójta. Podobno najbardziej zaskoczona treścią interpelacji na sesji była dyrektor powiatowego zarządu dróg, bo ona dokładnie wie, jak wygląda sytuacja prawna.
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2015 o 20:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sama się nie przebije, niech ktoś z gminy ją poprosi... "ale to już byłoooooo"
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2015 o 20:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W tym miejscu najlepszym rozwiązaniem było by rondo, a nie sygnalizacja świetlna. Ponadto nie tylko skrzyżowanie jest problemem, ale również ulica Janowiecka, gdzie jest wiele łuków, ograniczenie prędkosci do 50 km/h, ale mimo to wielu bezmyślnych kierowców nagminnie przekracza prędkość w wyniku czego zjerzdźają na przeciwległy pas ruchu, a tym samym powodują zagorżenie nie tylko dla siebie, a także dla innych uczestników. Troche rozsądku i noga z gazu!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!