niedziela, 22 października 2017 r.

Puławy

Nielegalna szopa w Kazimierzu. Rusza sprawa w sądzie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 lipca 2012, 17:52

Tak wygląda dom-szopa, o który od paru lat toczy się spór między jego właścicielem, a nadzorem budow
Tak wygląda dom-szopa, o który od paru lat toczy się spór między jego właścicielem, a nadzorem budow

Współzałożyciel zespołu Daab stanie dziś przed sądem. Odpowiada za samowolę budowlaną.

Chodzi o słynną już szopę, którą Waldemar Deska postawił kilka lat temu na swojej działce przy ul. Zbożowej w Kazimierzu Dolnym. Budowla jest parterowa i ma 36 mkw. Sęk w tym, że stanęła bez wymaganego prawem pozwolenia budowlanego. Deska nie mógł go uzyskać, bo działka, nie z jego winy, nie mogła zostać odrolniona.

Po donosie sprawą zainteresował się nadzór budowlany. Muzyk wdał się w nim w spór, ale przegrał we wszystkich instancjach, także sądowych. Mimo to obstaje przy swoim. Dlaczego? – Artykuł 48 prawa budowlanego jest nieludzki i sprzeczny z wieloma artykułami Konstytucji RP – tłumaczy Waldemar Deska.

– Bezwzględne pozwolenie na budowę domu i bezwzględny nakaz rozbiórki, gdy zabraknie nawet jednego papierka. To gwałci godność człowieka, jego wolność i własność. Gwałci praworządność. Ludzkość od zarania dba o miejsce, w którym mieszka, to jest w naturze człowieka, tak samo jak dbanie o schludny wygląd. Po wprowadzeniu art. 48 już tego robić nie wolno. Potrzebne jest pozwolenie – dodaje.

I dlatego jest gotowy pójść do Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu. – Podczas moich procesów pominięto przepisy konstytucji, nie zbadano problemu od strony techniczno-merytorycznej, bo faktycznie plan zagospodarowania terenu dopuszcza zabudowę na mojej działce. To wszystko jest rażącym przejawem łamania praw człowieka – uważa Deska.

Muzyk ma jednak teraz na głowie inny problem. Dostał już ostateczny nakaz rozbiórki szopy, a prowadząca postępowanie w tej sprawie policja oskarżyła go o samowolę budowlaną. Dziś w Sądzie Rejonowym w Puławach odbędzie się pierwsza rozprawa. Mężczyźnie grożą dwa lata więzienia.

– Mam nadzieję, że sąd weźmie wreszcie pod uwagę Konstytucję, która jest ponad wszystko inne. Do tej pory było tak, że konstytucja swoje, a sędziowie swoje. Odwrócono hierarchię praw. Nie godzę się na taką interpretację – podkreśla Deska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kokos
Krystyna
swoje imię
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kokos
kokos (20 lipca 2012 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Twarda sztuka z tej deski...
Rozwiń
Krystyna
Krystyna (19 lipca 2012 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Deska podpadł urzędasom i tego efekt .Trzeba wiedzieć komu i co to nie miał by pan problemów .Jak trzeba to urzędy poświadczą 1,70 jako 2m .Budowę domu jako budowe ,rozbudowę i nadbudowę w rzeczywistości budowę domu typu kanadyjskiego na podmurówce po obwodzie starego domu .Gmina nie wykona rozgraniczenia działek ,bo biegły bierze ok 5 tyś ,a ty możesz nie miec ,albo wykorzystać rozgraniczenie do innych celów .Gdyby pan chciał zobaczyć jak urzędy działają w obronie petenta do zapraszam do mnie .udostępnie dokumentację .W kraju bezprawia trzeba umieć żyć i poruszać się ,a nie bujać w obłokach.Nic za darmo.
Rozwiń
swoje imię
swoje imię (19 lipca 2012 o 10:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Jan' timestamp='1342687813' post='653158']
"Artykuł 48 prawa budowlanego jest nieludzki i sprzeczny z wieloma artykułami Konstytucji RP".
To zacznij pan panie Deska od podwazenia tego artykulu w trybunale konstytucyjnym. Co za zenada to wszystko. Wybudowal nielegalnie a teraz pyszczy i argumentuje jakimis glupotami o odwiedznym prawie do posiadania domu. Setki tysiecy Polakow musialo przejsc ta samą procedure budowlaną, w przeciwnym razie mielibysmy takie szopy szopki skladziki sklecone z byle czego i postawione byle gdzie. Prawo budowlane jest po to, aby zapewnic bezpieczna i harmonijna budowe domow.
To, ze sasiedzi popieraja pana Deske - choc zastanawiam sie czy powinno sie go nazywac "panem" bo zachowuje sie jak rozwydrzone dziecko - mnie nie dziwi - chetnie zalatwia sobie problem odrolnienia jego casusem.
Mam nadzieje, ze sąd przykladnie ukarze bujajacego w oblokach i nie szanujacego prawa tego niebieskiego ptaka i nakarze rozbiorke nielegalnie postawionej budowli.
[/quote]
tak bo inni mieli zle i dali sie wyru...ać to i on ma miec tak samo? bez przesady, przeciez Pan Deska buntuje sie przeciw glupiemu prawu alby pozniej wszyscy mieli latwiej!!!
Rozwiń
Jan
Jan (19 lipca 2012 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Artykuł 48 prawa budowlanego jest nieludzki i sprzeczny z wieloma artykułami Konstytucji RP".
To zacznij pan panie Deska od podwazenia tego artykulu w trybunale konstytucyjnym. Co za zenada to wszystko. Wybudowal nielegalnie a teraz pyszczy i argumentuje jakimis glupotami o odwiedznym prawie do posiadania domu. Setki tysiecy Polakow musialo przejsc ta samą procedure budowlaną, w przeciwnym razie mielibysmy takie szopy szopki skladziki sklecone z byle czego i postawione byle gdzie. Prawo budowlane jest po to, aby zapewnic bezpieczna i harmonijna budowe domow.
To, ze sasiedzi popieraja pana Deske - choc zastanawiam sie czy powinno sie go nazywac "panem" bo zachowuje sie jak rozwydrzone dziecko - mnie nie dziwi - chetnie zalatwia sobie problem odrolnienia jego casusem.
Mam nadzieje, ze sąd przykladnie ukarze bujajacego w oblokach i nie szanujacego prawa tego niebieskiego ptaka i nakarze rozbiorke nielegalnie postawionej budowli.
Rozwiń
adg
adg (19 lipca 2012 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odrolnienie, nie odrolnienie,?! po co to i komu? działke kupił po cenie rynkowej i nikomu nic do toego co sobie na niej buduje, jesli nie ingeruje drastycznie w srodowisko i krajobraz
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!