sobota, 18 listopada 2017 r.

Puławy

Nieważne czy zapłacisz składkę, świadectwo i tak dostaniesz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 kwietnia 2015, 12:30

Czy domagając się od maturzystów uregulowania składek na radę rodziców, nauczyciele grozili problemami z wydaniem świadectw szkolnych? Taką informację otrzymaliśmy od matki jednej z uczennic ZSO nr 2 w Puławach. Dyrekcja temu zaprzecza.

– Moja córka przyszła ze szkoły i płakała, że będzie miała problemy, jeśli nie opłacę składki na radę rodziców. Ja tego nie zrobię. Nasza rodzina jest w trudnej sytuacji materialnej, a przecież składka jest dobrowolna. Nie można okłamywać w ten sposób dzieci – mówi mieszkanka Puław.

Kobieta twierdzi, że uczniowie ostatnich klas są regularnie upominani o konieczności uregulowania składek. – Chodzi o wydanie świadectw. Dziecko obawia się, że jeśli nie zapłacę 70 złotych, to nie dostanie tego dokumentu – twierdzi.

Skąd informacja o tym, że brak wpłaty może skutkować brakiem świadectwa? Może to być spowodowane tak zwaną obiegówką, czyli kartą, którą uczniowie kończący szkołę dostają tuż przed jej ukończeniem. Każdy musi się rozliczyć ze zwrotu wypożyczonych książek i innych zaległości. W ZSO nr 2 jedna z rubryk dotyczy składki na radę rodziców. Tymczasem o ile oddanie wypożyczonych książek jest obowiązkowe, tak składka na radę już nie. To opłata dobrowolna. Czy w Puławach jest inaczej?

– W naszej szkole jest tak, jak mówi prawo. Składki są dobrowolne. Jeżeli rodziców nie stać na ich opłacenie, zostają one umorzone, a obiegówka będzie podbita – uspokaja Alicja Szczepańska, wicedyrektor szkoły. – Oświadczam, że nigdy nie było takiej sytuacji, żeby szkoła nie wydała komuś z tego powodu świadectwa – podkreśla.

Skąd zatem wzięła się informacja o związku opłaty na fundusz rady rodziców z ewentualnym wydaniem szkolnych dokumentów? Dyrekcja placówki zaprzecza, jakoby takie groźby wypływały od nauczycieli.

Tymczasem ten problem dotyczy wielu szkół w całym kraju, co już kilka lat temu spowodowało reakcję Ministerstwa Edukacji. Resort regularnie przypomina zarówno dyrektorom szkół, jak i rodzicom, że wstrzymywanie wydawania świadectw szkolnych z powodu nieuiszczenia opłat za świadectwo lub na radę rodziców, są praktykami niezgodnymi z prawem.
  Edytuj ten wpis
Kinia
absolwentka 2
absolwentka 2
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kinia
Kinia (27 kwietnia 2015 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też chodziłam do tej szkoły - owszem namawiali na wpłaty, ale nie było tak że ktoś nie dostał świadectwa jeśli nie wplacił. Akurat u nas wtedy bardzo mało osób wpłaciło- a potem był żal że inni dostawali książki na nagrody (kupione z rady rodziców), a u nas ktoś z lepszymi wynikami nie dostał. Inne klasy odebraly też dofinansowanie do ogniska (jakiś % wplat uczniów , chyba 40) a u nas też tego nie było.
A zresztą takie rzeczy nie tylko w tej szkole. Slyszałam że w innej puławskiej szkole w tym roku też były cyrki- dziewczyna wykrzykiwala że jej matka na pewno nie wpłaci, kłóciła się z wychowawcą- a w końcu się okazało że ojciec na początku roku podpisał deklarację wpłaty.
Rozwiń
absolwentka 2
absolwentka 2 (27 kwietnia 2015 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Święta prawda!!!
Rozwiń
absolwentka 2
absolwentka 2 (27 kwietnia 2015 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

chodziłam i potwierdzam trzeba było zapłacić żeby dostać świadectwo. i zawsze było to powiedziane w dobitny sposób. dodatkowo oczywiście trzeba płacić za teczkę w której otrzymujesz owe świadectwo. nasza wychowawczyni powiedziała ze jesli ktos nie może to niech pisze podanie o umożenie tej składki. i do ostatniego dnia bylo katowanie bani ze jeszcze składka. i chodzili z listami kto nie zaplacil i sie upominali

Rozwiń
Barbara
Barbara (27 kwietnia 2015 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dyrektorka kłamie moja corka chodziła do liceum i wiem że jak ktoś nie zapłacił składki miał problemy z otrzymaniem świadectwa

Rozwiń
Gość
Gość (27 kwietnia 2015 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Składki są dobrowolne. Jeżeli rodziców nie stać na ich opłacenie, zostają one umorzone,"

I ta pani jest dyrektorką? No to faktycznie - poziom odpowiedni. Pani dyrektor - jeśli składki są dobrowolne to, z definicji, nie mogą zostać umorzone.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!