poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Niski poziom wody w Wiśle. Statki w Kazimierzu nie mogą pływać

Dodano: 11 sierpnia 2015, 14:35
Autor: dudi

Susza daje się we znaki właścicielom statków w Kazimierzu Dolnym. Te większe nie kursują z powodu bardzo niskiego poziomu wody w Wiśle, a mniejsze ograniczają liczba osób na pokładzie.

Jak co roku przez Kazimierz przewijają się tłumy turystów. To m.in. zasługa festiwalu filmowego Dwa Brzegi, który zakończył się w ubiegły weekend. I chociaż właściciele barów i sklepów cieszą się z frekwencji, to problem mają właściciele statków rejsowych, które są jedną z atrakcji Kazimierza.

Od kilku tygodni te większe nie mogą wypływać w rejsy po Wiśle. Poziom wody spadł na tyle, żez kilkunastu rejsów odbywają się tylko cztery. – Straty są olbrzymie – żali się Stanisława Skoczek z Żeglugi Pasażerskiej. – Czekamy na deszcz z utęsknieniem. Dawno nie było upałów, które by tak długo trwały – dodaje.

Z kolei mniejsze statki, które zwykle wyruszały w stronę Janowca, teraz zmieniły kurs. – Przez niski poziom wody musimy pływać w kierunku Puław. W tę stronę nurt się inaczej układa i dlatego da się pokonać tę trasę – tłumaczy Stoczek. Mniejsze statki, które zabierały zwykle ok. 100 osób, teraz mają ograniczenia. – Zabieramy ok. 50-60 osób – przyznaje armator.

Czytaj więcej o: Kazimierz Dolny Wisła
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 sierpnia 2015 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Prom miedzy Janowcem a Kazimierzem jakos przeplywa.
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2015 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest więc niepowtarzalna okazja, aby wysprzątać brzegi tych rzek, w których poziom wyraźnie opadł (Wisła, Odra, Narew itp.). Będzie to przynajmniej jakaś korzyść z tych anomalii pogodowych i takie proekologiczne! A skoro proekologiczne, to do tej właśnie roboty powinni się wziąć wszelkiej maści ekolodzy, którzy do tej pory tylko gadają, a czynów praktycznych zero ! Oczywiście nie powinno zabraknąć na ich czele Adasia Wajraka, co to tak się przykuwał do drzew w obronie Doliny Rospudy !!! Ano i jesteśmy przy drugim temacie, a mianowicie, po oczyszczaniu brzegów, to ci sami ekolodzy z Wajrakiem na czele oczywiście, powinni w te pędy ruszyć do Doliny Rospudy, aby tam właśnie własnoręcznie wypleniać bujne rozrosty barszczu sosnowskiego ! I oczywiście, aby to robili nago, no bo przecież to takie zgodne z naturą 2000. Po tym wszystkim, będę gotowy Adasia Wajraka w dvpę pocałować, bo ponoć to lubi !!!
Rozwiń
Gość
Gość (11 sierpnia 2015 o 15:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś w ogóle słyszał żeby RZGW robiło cokolwiek w celu regulacji Wisły. Ta instytucja istnieje, ale w mojej opinii efektów jej działania specjalnie nie widać...
Rozwiń
Gość
Gość (11 sierpnia 2015 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To Skoczek czy Stoczek wstyd robić błąd w nazwisku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!